FOTOGRAFIA AMATORSKA
Zbigniew Wójcik
   STRONA GŁÓWNA      JURA      Złoty Potok - Bystrzanowice Dwór - Góry Gorzkowskie -Ludwinów (rowerowa)

Wyżyna Krakowsko-Częstochowska  - Wycieczka rowerowa na trasie okrężnej Złoty Potok - Bystrzanowice Dwór - Góry Gorzkowskie - Ludwinów - Diabelskie Mosty - Brama Twardowskiego - Złoty Potok.

                                                                        Wycieczka z dnia 26 czerwca 2014 r.
 
       
... widok na wioskę Sitówka i wzgórze z ukrytymi w lesie Górami Gorzkowskimi.
 
We wcześniejszych relacjach pokazałem zdjęcia z zespołu pałacowo-parkowego  i ciekawszych obiektów wartych zobaczenia w Złotym Potoku.
W tej fotorelacji zapraszam do odbycia wycieczki rowerowej okrężnej wokół Złotego Potoku. Wycieczka jest niedługa, nietrudna pod względem ukształtowania terenu, po ciekawej trasie z kilkoma wartymi zobaczenia obiektami. Długość trasy to ok. 23 km.     Mapka poglądowa poniżej.
 
                       
 
Wycieczka z małymi wyjątkami odbywa się nieźle oznakowanym szlakiem rowerowym koloru czarnego tzw. Jurajskim Szlakiem Hotelu Kmicic. Przejechanie go należy do dużej przyjemności co postaram się ukazać na fotkach. A ten mały wyjątek zmiany trasy szlakowej pokazuję na planie szczegółowym poniżej:
 
 
 
 
0,0 km - przygodę zaczynamy jak przystało z nazwy szlaku z parkingu zlokalizowanego przy hotelu Kmicic. Po zjechaniu ze skarpy na której stoi hotel znajdziemy się przy ładnym stawie zwanym Amerykan.
 
Pierwotnie staw nosił nazwę "Staw Gorzkich Łez" nadaną w roku 1857 przez Zygmunta Krasińskiego po śmierci swej czteroletniej córki Elżbietki. Gdy właściccielem Złotego Potoku został hrabia Raczyński zmienił w 1881 roku nazwę na "Amerykan" na cześć senatora amerykańskiego, który przywiózł ikrę pstrąga tęczowego z Ameryki do zarybienia powstającej pstrągarni w Złotym Potoku.
 
       Staw Amerykan.
 
Jeżeli ktoś ma chęć przejechania dodatkowych 1,5 km może  okrążyć ten malowniczo położony staw wokół - istnieją wygodne mostki na groblach.
 
        
 
        
 
0,2 km - po naszej lewej stronie kompleks gastronomiczny przy stawie Amerykan, zaś po prawej stronie wapienne skałki za którymi znajduje się hotel Kmicic. Przed lub po odbyciu jazdy rowerem istnieje możliwość odpoczęcia nad stawem lub spożycia posiłku.
 
      
 
 
0,42 km - uliczka dojazdowa od stawu Amerykan i hotelu Kmicic doprowadziła nas do ulicy Majora Wrzoska. Skręcamy w prawo, lekko pod górkę.
0,79 km - skrzyżowanie, skręcamy w lewo na widoczny już z tego miejsca rynek. Po skręcie charakterystyczne miejsca parkingowe i jeszcze bardziej charakterystyczna rzeźba. 
 
        
 
0,84 km - rynek w Złotym Potoku. "Rynek" to właściwie mały placyk na zbiegu pięciu ulic nosi nazwę Placu św.Chrzciciela, którego główną atrakcją jest ustawiona od 2006 roku rzeźba dziewczyny niosącej konwie z wodą.
Nosiwódka - Złoty Potok 
 
Autorem rzeźby jest znany częstochowski rzeźbiarz Jerzy Kędziora, a nazwa została wybrana  przez mieszkańców  w nawiązaniu do historycznej nazwy "Potok" co obrazuje kamienny potok ułożony z kostki oraz przerzucony nad nim drewniany mostek.
 
Obok znajduje się zadaszona studnia, oraz kilka ławeczek które prowokują aby chwilę odpocząć.  
 
 
 
 
Szlak rowerowy czarny Hotelu Kmicic przecina Rynek i wchodzi w ulicę Klonową. Na samym początku ul. Klonowej po lewej stronie figurka zaś po prawej kościół św.Jana Chrzciciela. (0,9 km)
 
Kościół św.Jana Chrzciciela w Złotym Potoku. 
 
 
 
Kościół w Złotym Potoku jest b. często odwiedzany przez turystów gdyż jest tu pochowana córka poety Zygmunta Krasińskiego - Elżbietka. Po śmierci Elżbietki Krasiński opuścił Złoty Potok i nigdy tu nie wrócił.
 
Z niepozornej kartki przyczepionej na tablicy ogłoszeń stojącej na placu kościelnym dowiaduję się całej historii kościoła którą przytaczam dosłownie.
 
"Pierwszym kościołem, który powstał na terenie Złotego Potoku była drewniana świątynia wzniesiona w I połowie XII wieku. Pod koniec XIII wieku na jej miejscu wzniesiono kościół murowany. Ufundował go w roku 1928 Bartosz Odrowąż ze Sprawy. W roku 1310 powstała na terenie Złotego Potoku parafia.
 
Pierwsze wzmianki o obecnym kościele p.w. św. Jana Chrzciciela w Złotym Potoku datuje się na rok 1470. Pod koniec XVI wieku Jan Ślinicki uczynił z kościoła protestancki zbór.
 
Zbór ten administrowany był przez byłego katolickiego kapłana Wincentego Zaprzańca. Świątynia nie pełniła jednak tej funkcji zbyt długo, gdyż już w roku 1601 zwrócono ją katolikom.
 
W czasie swego istnienia kościół był wielokrotnie przebudowywany.
 
W XII wieku dobudowano do niego kaplicę Matki Bożej. Lata 1764-1767 poświęcono na podwyższenie nawy kościoła. W połowie XIX wieku do świątyni dobudowano kaplicę Krasińskich. W roku 1884 córka Zygmunta Krasińskiego ufundowała remont generalny kościoła, który został wówczas powiększony.
Kaplica Matki Bożej. 
 
Kaplica Matki Bożej.
 
We wnętrzu kościoła p.w. św.Jana Chrzciciela można dziś podziwiać ołtarz główny pochodzący z lat 1619-1645, który ufundował hetman wielki koronny Stanisław Koniecpolski.
W kaplicy Krasińskich znajduje się natomiast krypta grobowa z II połowy XIX wieku. Spoczywają w niej doczesne szczątki córki Zygmunta Krasińskiego, Elżbietki oraz hr. Karola Raczyńskiego i jego trzech synów. Przed wejściem do kościoła umieszczono dwie tablice pamiątkowe. Pierwsza upamiętnia partyzantów  z pobliskich lasów poległych w roku 1944 w starciu z wojskami niemieckimi i Własowcami, czyli Rosjanami będącymi w służbie niemieckiej. Druga poświęcona jest pamięci partyzantów działających podczas wojny w okolicznych lasach." 
 
Na placu kościelnym stoi kapliczka oraz jest posadzony Dąb Papieski "Pielgrzym" wyhodowany z nasion dębu "Chrobry" poświęconych przez Jana
Pawła w czasie pielgrzymki leśników polskich do Rzymu w 2004 roku.
 
Dąb posadzono dla uczczenia pontyfikatu Papieża Polaków 1978-2005.
 
 
 
Od kościoła św.Jana Chrzciciela jedziemy ulicą Klonową. Na 1,03 km trasy mijamy po naszej prawej stronie ulicę Kościelną. Do połowy ulicy Klonowej podjeżdżamy lekko pod górkę, by następnie zjechać do widocznego już ogrodzenia zespołu pałacowo-parkowego.
 
1,28 km - prostopadłe skrzyżowanie z ulicą Parkową, wzdłuż której biegnie wspomniane ogrodzenie pałacu. Szlak rowerowy Hotelu Kmicic oznaczony kolorem czarnym skręca w prawo w ulicę Parkową. W tym miejscu w ogrodzeniu zachowała się południowa brama wjazdowa prowadząca przez park do pałacu Raczyńskich.
 
       
 
Będąc w tym miejscu proponuję nie jechać szlakiem czarnym poprowadzonym wzdłuż ul. Parkowej wzdłuż muru ogrodzeniowego, a dodatkowo zjechać ok. 100-150 metrów w przeciwnym kierunku by obejrzeć ukryty piękny staw "Guców".
 
       Staw Guców w Złotym Potoku.
 
 
      Staw Guców w Złotym Potoku.
 
Miejscowość Złoty Potok słynie z mnogości stawów: Irydion, Guców,Amerykan, Sen Nocy Letniej. Zaczynaliśmy wycieczkę przy stawie Amerykan, teraz oglądamy Guców, a za moment na terenie zespołu pałacowo-parkowego ujrzymy Irydion. Wszystkie stawy uzupełniają piękno tutejszego krajobrazu.
 
Staw Guców w Złotym Potoku. 
 
Z nad stawu Guców wracamy do bramy południowej. Osobiście nie pojechałem szlakiem rowerowym czarnym, gdyż nie warto jechać wzdłuż nieciekawego muru ogrodzenia gdy o wiele ciekawsze obiekty znajdują się za murem.
 
Proponuję jechać przez park, a na szlak czarny powrócić bramą wschodnią. Załączam dokładniejszy planik tego fragmentu trasy - propozycja przejazdu zaznaczona kolorem niebieskim.
 
W bramie południowej otwarta na stałe mała furtka, można więc swobodnie wjechać rowerem na teren pałacowego parku.
 
 
 
Jedziemy aleją pośród starych drzew w kierunku pałacu Raczyńskich.Wśród tych starych drzew jest 300-letni dąb szypułkowy o wysokości ok. 25 metrów.
 
       
 
 
 
Po około 300 metrach od bramy południowej skręcamy w lewo w kierunku pokazującego się następnego na naszej trasie stawu o nazwie Irydion.
1,64 km - staw Irydion.
 
 Staw Irydion        Staw Irydion
 
       Staw Irydion w Złotym Potoku.
 
Zarówno na stawie Guców jak i Irydion  można wędkować po wniesieniu stosownej opłaty u zarządcy stawu. W stawie Irydion pięknie odbija się pałac wybudowany przez Wincentego Krasińskiego , ojca poety - Zygmunta Krasińskiego.
 
       Widok w stronę pałacu Raczyńskich od strony stawu Irydion.
 
Obecnie pałac stoi opuszczony, toczy się spór pomiędzy skarbem państwa a spadkobiercami. Przed wejściem głównym do pałacu znajdują się strzegące go dwa lwy i nieczynna od lat, niszczejąca fontanna.
 
       
 
1,76 km - obok pałacu, po jego lewej stronie dworek Krasińskiego, obecnie mieści się w nim Muzeum Regionalne im.Zygmunta Krasińskiego. Więcej zdjęć o pałacu, dworku Krasińskiego i parku można obejrzeć w osobnej wcześniejszej fotorelacji:  >Złoty Potok - Zespół pałacowo-parkowy 
       Dworek Krasińskiego w Złotym Potoku.
 
1,79 km - skręcamy za pałacem w prawo i alejką dojeżdżamy do bramy wschodniej.            2,1 km - brama wschodnia.
 
Patrząc na zdjęcie obok, szlak rowerowy który do tej pory przebiegał wzdłuż muru parkowego skręca w prawo w tzw. Aleję Brzozową, która prowadzi w kierunku wsi Bystrzanowice Dwór. 
 
Szlak rowerowy czarny w kier.bramy południowej
 
A tak na marginesie to dlaczego jest to Aleja Brzozowa, gdy po jednej stronie rosną faktycznie brzozy, ale po drugiej akacje.
 
Raczej powinna nosić nazwę Brzozowo-Akacjowa.
 
Szlak rowerowy czarny w kierunku wsi Bystrzanowice Dwór.
 
Od bramy  wschodniej aż do wsi Bystrzanowice Dwór czeka nas ok. 6 km jazdy, z zasady w linii prostej - jedynie małe łuki drogi.
3,2 km - z lewej strony dochodzi droga z Janowa do Nadleśnictwa Kamienna Góra. Jedziemy prosto mijając po prawej stronie zabudowę Nadleśnictwa.
 
3,5 km - dojeżdżamy do granicy lasu. W prawo odchodzi droga biegnąca wzdłuż granicy lasu. My dalej prosto - w las.
 
 
 
Jazda szlakiem przez las nie sprawia żadnych trudności nawigacyjnych. Jedziemy przez wszystkie napotkane krzyżówki dróg leśnych na wprost.
 
       
 
5,0 km - z lewej strony dochodzi droga leśna ze szlakiem czarnym pieszym tzw. Szlak Gór Gorzkowskich. Szlak ten będzie nam towarzyszył na długości ok. 500 metrów. My cały czas prosto.
 
        
 
5,5 km- szlak pieszy czarny odchodzi w prawo w kierunku wsi Sitówka. My dalej prosto czarnym szlakiem rowerowym Hotelu Kmicic.
6,3 km - skrzyżowanie prostopadłe z duktem leśnym. My dalej prosto.
7,1 km - po prawej stronie mała zarastająca polanka.
8,0 km - krzyżówka dróg leśnych. W lewo w odległości ok. 50 metrów oznaczona lichą tabliczką mogiła pięciu żołnierzy AK którzy tu zginęli w 1943r.
       
 
Tu w lesie, w okolicy wsi Bystrzanowice Dwór znajduje się mogiła 5-ciu żołnierzy Armii Krajowej którzy otoczeni przez Niemców zginęli w dniu 21 września 1943 r. 
 
Z tablicy nagrobkowej czytamy że byli to:
  • Tadeusz Sukiennik pseudonim Jawor
  • Edward Sukiennik pseudonim Kmicic
  • Zygmunt Nadulski pseudonim Latarnia
  • pozostali dwaj nieznani
Do dzisiaj czterech z nich spoczywa w tym grobie, zaś jeden został po wojnie ekshumowany i pochowany w rodzinnym grobie.
 
 
 
 
 
 
Uwaga: po raz pierwszy z tego miejsca nie jedziemy na wprost, lecz skręcamy w prawo i po trzystu metrach dojeżdżamy do pierwszych zabudowań miejscowości Bystrzanowice Dwór.
 
 
 
        
 
8,3 km - wyjazd z drogi leśnej - pierwsze zabudowania wsi Bystrzanowice Dwór.  Bystrzanowice znajdują się przy drodze nr 46 Szczekociny-Janów-Częstochowa, zaś Bystrzanowice Dwór oddalony jest o ok. 2 km od tej drogi jadąc na południe.
 
Pierwsza wzmianka o Bystrzanowicach pochodzi z 1385 roku, a nazwa wywodzi się od nazwiska właścicieli jakimi byli Bystrzanowscy.
 
Miejscowość jest znana z murowanego dworu z XVIII wieku, który na przestrzeni lat był wielokrotnie modernizowany i przebudowywany.
 
Z miejsca gdzie wyjechaliśmy z lasu szlak rowerowy czarny biegnie prosto. Aby obejrzeć dwór z bliska trzeba zjechać ze szlaku  skręcając  w lewo, obrazuje to załączona obok mapka z trasą koloru niebieskiego.
 
Krótka historia zabytkowego dworu:
  • 1385 do 1833 - dwór należał do rodziny Bystrzanowskich
  • 1833r. - dwór przeszedł w ręce Wincentego Komorowskiego
  • 1852 r. - właścicielem stał się Wincenty Krasiński (ojciec poety,Zygmunta Krasińskiego)
  • 1878 r. - właścicielami dworu stali się hrabiowie Raczyńscy
  • 1945 r. - dwór został odebrany właścicielom i przeszedł na własność państwa. W tym czasie ulegał ciągłej dewastacji, aż popadł w ruinę.
  • Na początku XXI wieku gmina Janów sprzedała dwór w ręce prywatne, został odremontowany i dzisiaj służy jako miejsce noclegowe dla zasobniejszych w gotówkę turystów.
 
        
 
       Dwór w Bystrzanowicach.
 
Dwór w Bystrzanowicach. 
 
8,8 km - powracamy do drogi przez którą przebiega szlak rowerowy czarny Hotelu Kmicic. Jedziemy wzdłuż zabudowań wioski Bystrzanowice Dwór.
        
 
        
 
9,2 km - koniec zabudowy wsi Bystrzanowice Dwór i koniec drogi asfaltowej. Wjeżdżamy w las na dobrą, szeroką drogę leśną.W dalszej części się zwęzi i pogorszy, ale cały czas niezła do jazdy rowerem.
 
       
 
10,4 km - koniec lasu, dojechaliśmy do miejscowości Łączki. Po prawej stronie wzgórze z ukrytymi skałkami Gór Gorzkowskich. Nie widząc żadnej oznakowanej drogi w ich kierunku pojechałem dalej. Prawdopodobnie trzeba tam się dostać ze szlaku który spotkałem na 5,5 km swojej trasy - czyli od strony miejscowości Hucisko.
 
        
 
        Góry Gorzkowskie
 
11,1 km - początek miejscowości Gorzków Stary. Zaczyna się droga asfaltowa. Na początku wioski, przy figurce chwila odpoczynku, gdyż za moment czeka 500 metrowy dosyć ostry podjazd przez pierwszą część wioski.
 
 
 
Na mapie wypatrzyłem, że w tym miejscu po prawej stronie tj. w kierunku wzniesienia Gór Gorzkowskich odchodzi wąwóz Międzygórze. Początek wyglądał mało zachęcający więc sobie odpuściłem - może innym razem, gdyż tą wycieczkę traktowałem jako rozeznanie w terenie.
 
11,6 km - jestem na szczycie wzniesienia drogi asfaltowej biegnącej przez wioskę Gorzków Stary. Był podjazd, więc teraz zaczyna się szybki zjazd.
 
       
 
12,4 km - skrzyżowanie z drogą Niegowa-Złoty Potok. Szlak rowerowy czarny biegnie dalej prosto. Kto ma dość może skręcić w prawo i po 5 km być w Złotym Potoku - droga doprowadzi do rynku którym jechaliśmy na początku (0,72 km). Jadąc zaś dalej szlakiem czarnym, po lewej stronie mijamy kościółek w Nowym Gorzkowie.
 
Kościół w Gorzkowie Starym. 
 
14,5 km - ostry zakręt w prawo w miejscowości Ludwinów. W lewo odchodzi w polną drogę pieszy szlak czarny tzw.Szlak Gór Gorzkowskich. My dalej asfaltem.
15,3 km - ostry zakręt w lewo. W tym miejscu można lepszą drogą leśną  (droga w kierunku leśniczówki Dąbrowa) dojechać do drogi Żarki-Złoty Potok na wysokości źródeł Zygmunta i Elżbiety.
Natomiast jak chcemy dojechać bezpośrednio do parkingu przy drodze na Siedlec, dalej jedziemy asfaltem i na km. 15,6 (ostry skręt w lewo) skręcamy na drogę leśną w prawo. Ja wybrałem ten drugi wariant.
 
16,0 km - duży parking przy drodze Żarki-Złoty Potok przy odgałęzieniu drogi na Siedlec. Będąc w tym miejscu wypada leśną ścieżką (szlak pieszy koloru czerwonego) po lewej stronie w kierunku Żarek podjechać ok. 200 metrów do skałek zwanych "Diabelskie Mosty".
 
Diabelskie Mosty 
 
Jest to skupisko skałek którym nazwę nadał Zygmunt Krasiński. Bardzo ciekawe i malownicze skałki, poprzecinane głębokimi szczelinami pomiędzy którymi były kiedyś przewieszone drewniane kładki.
 
Diabelskie Mosty 
 
Skały leżą w obrębie rezerwatu "Parkowe", znajdują się na nich dość trudne drogi wspinaczkowe, oraz fajne zakamarki szczególnie jak się wchodzi na ich wierzchołek - oto kilka z nich.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Wracamy na parking przy drodze na Siedlec. Tą drogą przebiega dalsza część szlaku rowerowego czarnego Hotelu Kmicic. Czeka nas następna atrakcja Złotego Potoku jaką jest ostaniec wapienny zwany Bramą Twardowskiego. Od parkingu to ok. 650 metrów.
18,4 km - w prawo z małej zatoczki drogowej odchodzi ścieżka do Bramy Twardowskiego.
 
        
 
Od tej zatoczki podchodzimy lasem do pierwszej napotkanej skałki z figurką Matki Boskiej umieszczonej w małej wnęce skalnej.
 
 
 
Przy skale z Matką Boską skręcamy w lewo i wzdłuż wapiennej grzędy skalnej idziemy aż do bardzo charakterystycznej skały jaką jest Brama Twardowskiego.
 
        
 
     
 
        
 
Brama Twardowskiego w Złotym Potoku we wrześniu.
 
Brama Twardowskiego to skała powstała w wyniku zachodzących zjawisk krasowych i stanowiła prawdopodobnie korytarz jaskiniowy, który z biegiem czasu w wyniku procesu działania wody, słońca i mrozu doprowadził do powstania okna skalnego o wysokości ok. 4 metrów. Nazwę zawdzięcza Zygmuntowi Krasińskiemu który wielu obiektom w tym rejonie nadał nazwy.
Obojętnie o jakiej porze roku - wygląda wspaniale i jest uważana za symbol północnej Jury. Jeszcze jedno zdjęcie tym razem zrobione w lutym.
 
        
 
18,4 km -wracamy do zatoczki przy drodze. 
19,2 km - koniec granicy lasu oraz odgałęzienie drogi w prawo. Skręcamy w prawo zgodnie ze szlakiem rowerowym czarnym
16,6 km - odgałęzienie do miejscowości Krzyże. My dalej prosto
20,1 km - dojeżdżamy do tzw. Grabowej Drogi na granicy lasu. Skręcamy zgodnie ze szlakiem rowerowym czarnym w prawo (w las).
22,6 km - dojeżdżamy leśną drogą do głównej drogi nr 793 Żarki-Złoty Potok-Janów i ul. Majora Wrzoska dojeżdżamy do Hotelu Kmicic zamykając wycieczkę okrężną szlakiem czarnym Hotelu Kmicic.
 
 
Od Bramy Twardowskiego trasa czarnego szlaku rowerowego na długości ok. 4 km przebiega drogami asfaltowymi i leśnymi bez żadnych szczególnych obiektów - po prostu jest to szybka trasa dojazdowa bez przystanków do Hotelu Kmicic.
 
Komu taka trasa nie odpowiada proponuję po zobaczeniu Bramy Twardowskiego powrót do parkingu przy drodze Żarki - Złoty Potok i wjechanie w lewo na trasę rowerową koloru zielonego  - trasę z zaznaczonymi obiektami wartymi zobaczenia pokazuję na planiku obok ( zaznaczyłem powrót strzałkami koloru niebieskiego)
 
Na tej trasie są usytuowane następujące obiekty:
1. Źródła Zygmunta i Elżbiety
2. Budynek dawnego schroniska jurajskiego "Góralówka-Pstrąg"
3. Stawy hodowlane pstrągów
4. Ostańce wapienne "Zbójnickie Skały"
5. Młyn "Kołaczew"
6. Staw Sen Nocy Letniej
7. Źródło Spełnionych Marzeń
8. Symboliczna mogiła majora Wrzoska
9. Grota Niedźwiedzia
10.Hotel Kmicic
 
Poniżej mała prezentacja niektórych z nich. Więcej można zobaczyć w mojej relacji z wycieczki pieszej:  >Złoty Potok i okolice 
 
 
 

Źródła Zygmunta i Elżbiety.

W okolicy Złotego Potoku z uwagi na występujące tu formy krasowe występuje wiele źródeł. Najsłynniejsze to źródła Zygmunta i Elżbiety  dający początek rzece Wiercicy.
 
Kilkaset metrów od tych źródeł została założona przez hrabiego Edwarda Raczyńskiego pstrągarnia działająca do dnia dzisiejszego.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Stawy hodowlane pstrąga w Złotym Potoku.

Już w drugiej połowie XIX wieku właściciel Złotego Potoku hrabia Edward Raczyński wykorzystując krystaliczną i zimną wodę z pobliskich źródeł Zygmunta i Elżbiety założył stawy hodowlane ryb łososiowatych.
 
W dolinie rzeki Wiercicy wybudowano 22 stawy o powierzchni 132 000 m2 oraz budynek wylęgarni pstrąga.
Po sprowadzeniu ikry ze Stanów Zjednoczonych Ameryki zaczęto w 1881 roku hodowlę  pstrąga strumieniowego, tęczowego i łososia kalifornijskiego.
 
Hodowla trwa do dzisiaj.
 
 
 
 
 
 

Budynek dawnego schroniska turystycznego.

W roku 1935 na wydzielonej działce przy Pstrągarni Raczyńskich został wybudowany przez górali drewniany dom. Inicjatorem budowy był hrabia Karol Raczyński który był członkiem i prezesem utworzonego oddziału Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego.
 
W budynku otwarto pierwsze Schronisko Jurajskie Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego "Góralówka - Pstrąg"
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Młyn Kołaczew.

Przez teren Gminy Janów w tym przez Złoty Potok przebiega  szlak Architektury Drewnianej województwa śląskiego. W tym miejscu jest to fragment tzw.pętli częstochowskiej, a konkretnie odcinek Częstochowa - Olsztyn - Zrębice - Janów - Złoty Potok - Żarki - Koziegłowy.

My właśnie wędrujemy Doliną Wiertnicy w Złotym Potoku gdzie  możemy zobaczyć dawny młyn wodny "Kołaczew" z przełomu XIX/XX wieku.
Specjalnie piszę dawny młyn wodny, gdyż w latach pięćdziesiątych XX wieku koło wodne zastąpiono napędem elektrycznym.
Obecnie młyn jest na "chodzie" i dzierżawi go prywatny przedsiębiorca.
 
 
 
 
 
 

Staw Sen Nocy Letniej.

Staw Zielony swą pierwotną nazwę zawdzięcza od koloru wody jaką nadają mu specyficzne glony.  Nazwany przez poetę Zygmunta Krasińskiego "Sen Nocy Letniej"  jest jednym z piękniejszych stawów w Złotym Potoku na rzece Wiercicy.
 
Otoczony wokół drzewami, krzakami i szuwarami jest ostoją ptactwa i w zależności od poru roku zmienia koloryt z uwagi
na porastające buki, brzozy, sosny i dęby.
 
 
 
 
 
 
 
 
 


Jaskinia Niedźwiedzia.

Jaskinię - grotę Niedźwiedzia odkrył podczas swego pobytu w Złotym Potoku Zygmunt Krasiński. Jaskinia składająca się z podpartej kolumną komory i trzech odchodzących od niej korytarzy tak jak wszystkie jaskinie na Jurze powstała w wyniku procesów krasowych tj. rozpuszczania wapnia przez wodę.
 
Wejście do Jaskini Niedźwiedziej było sztucznie poszerzone na polecenie Zygmunta Krasińskiego.
 
W czasie badań archeologicznych we wnętrzu Jaskini znaleziono wiele kości zwierzęcych m.innymi nosorożca włochatego i niedźwiedzia jaskiniowego.
 
 
 
 
 
 

Symboliczna mogiła majora Wrzoska.

Nad źródłem Spełnionych Marzeń, na szczycie wzgórza stoi obelisk upamiętniający  miejsce gdzie zginął w 1939 r. major Jan Wrzosek. Był dowódcą batalionu 7 Dywizji Piechoty Armii Kraków.
 
W czasie walki został śmiertelnie ranny, spoczywa na cmentarzu w Złotym Potoku.


Powrót do strony głównej:  STRONA GŁÓWNA 
 
 
 


Wspierane przez Hosting o12.pl