FOTOGRAFIA AMATORSKA
Zbigniew Wójcik
   STRONA GŁÓWNA      BESKID SĄDECKI i NISKI      Wycieczka rowerowa Łosie-Bielanka-Szymbark-Ropa-Łosie.
 

Wycieczka rowerowa Łosie - Bielanka - Szymbark - Ropa - Łosie.
                                                                                                                            Wycieczka z 3 sierpnia 2015r.
 
   
... gdzieś w okolicy miejscowości Łosie.
 
Następna wycieczka rowerowa odbyta w czasie tygodniowego pobytu w Beskidzie Niskim. Była to wycieczka aklimatyzacyjna na drugi dzień po przyjeździe - to dlatego wybrałem trasę okrężną dosyć krótką  liczącą jedynie 22,2 km.
 
Ja ruszam rowerem z miejscowości Łosie w której to miejscowości mam kwaterę. Łosie z uwagi na bliskość zapory na Ropie dzięki której powstało Jezioro Klimkówka są dzisiaj dużą wsią letniskową położoną  w  pięknych Pieninach Gorlickich. Sporo tu gospodarstw agroturystycznych. Ja zamieszkałem w jednym z nich - a widok z balkonu miałem taki.
 
 
 
Początki tych terenów sięgają przed 1359 rok, kiedy to Kazimierz Wielki nadał ziemie w dolinie rzeki Ropy  wraz z istniejącą wsią Losze Janowi Gładyszowi z Szymbarku. Synowie Jana Gładysza lokowali ponownie wieś Łosie w XIV w.
 
Osada była pierwotnie zamieszkana przez ludność Łemkowską, która opuściła te tereny w 1947 roku w wyniku akcji "Wisła".
 
Łemkowie z Łosia znani byli z wytwórstwa smaru do maszyn i pojazdów (tzw. mazi) oraz ludowych medykamentów wytwarzanych z wydobywanej na małą skalę ropy naftowej  i produkowanego w wyniku destylacji drewna dziegciu.
 
Produkty te sprzedawali w trakcie podróży odbywanych charakterystycznymi wozami, samych producentów-kupców zaś nazywano "maziarzami".
 
Maziarze z Łosia handlowali swoimi wyrobami na dużą skalę: jeździli do Warszawy, Kalisza, Łomży oraz na Słowację, Siedmiogrodu i Moraw.
Wieś przez bardzo długi czas była w posiadaniu rodów szlacheckich. Między innymi w końcu XVI wieku właścicielami Łosia zostali Potoccy herbu Szreniawa.
 
W XVII w. właścicielem wsi był m. in. Wacław Potocki - wybitny poeta epoki baroku. 
 
 
 
Dla tych którzy musieliby tu dojechać samochodem z innych miejscowości informuję, że samochód można zostawić na dużym bezpłatnym parkingu przy kościele.(zdjęcie obok).
 
Lokalizacja parkingu jest bardzo dogodna, gdyż w promieniu 100  metrów  od niego nagromadzone są ciekawe obiekty interesujące turystów, a mianowicie:
  • cerkiew greckokatolicka pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Łosiu
  • mały skansen - zagroda Maziarska
  • dobrze zaopatrzony sklep spożywczy
Przed wyruszeniem rowerem, udajemy  się w boczną uliczkę naprzeciwko parkingu aby obejrzeć cerkiew i Zagrodę Maziarską w Łosiu. Zagroda Maziarska znajduje się po prawej stronie drogi tuż przed dzwonnicą cerkiewną. 
 
         
 
Zagroda Maziarska znajduje się w Łosiu i należy do oddziału Muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach. Jest to skansen prezentujący historię maziarstwa, czyli handlu mazią i smarami którym dawniej zajmowali się mieszkańcy tej łemkowskiej wioski.
 
Ten mały skansen został otwarty w dniu 31 października 2009 roku.
 
Obecnie jest otwarty: poniedziałek - piątek od 1000 do 1800, sobota od 900 do 1500.
 
Wstęp płatny: bilet normalny - 4 zł, bilet ulgowy - 2 zł.
 

W zagrodzie zgromadzono dwa wozy maziarskie, beczki, zalewajki, próbki mazi i ropy naftowej. Na ekspozycji zobaczyć można strój maziarza, dokumenty rodzin maziarskich.

Uzupełnieniem są zdjęcia rodzin maziarskich, wozów, na których podróżowali, sprzedając produkty naftowe. Ogrom obszaru, na którym działali, doskonale ilustrują mapy. Ekspozycja została naukowo opracowana i zaprojektowana przez Marię Brylak-Załuską, etnografa.
 
 
 
 
Na teren cerkwi greckokatolickiej w Łosiu wchodzimy przez bramę-dzwonnicę która jest elementem kamiennego ogrodzenia. Z tablicy informacyjnej przed cerkwią dowiadujemy się że cerkiew w Łosiu zbudowano w roku 1810.
 
 
W roku 1810 lub 1928 cerkiew została przebudowana - między innymi poszerzono nawę oraz dobudowano dwie zakrystie przy prezbiterium, co upodobniło plan cerkwi do krzyża greckiego.
 
Po II wojnie światowej świątynia służyła wyznaniu rzymskokatolickiemu, w latach 90-tych XX wieku powróciła do grekokatolików.
 
Jest to cerkiew łemkowska typu północno-zachodniego, trójdzielna składająca się z prezbiterium, nawy oraz pochyłej wieży nadbudowanej nad babińcem. 
 
        Cerkiew w Łosiu.
 
Ściany cerkwi obite są gontem, a dach kryty blachą. Na wszystkich wymienionych częściach cerkwi znajdują się baniaste wieże z pozornymi latarniami zakończonymi krzyżami.
 
         
 
We wnętrzu cerkwi w Łosiu znajduje się barokowo-klasycystyczny ikonostas z przełomu XVIII i XIX wieku. Jest bardzo cenny, gdyż posiada rzadko spotykany komplet ikon  z tego okresu. Obok znajdują się dwa boczne barokowe ołtarze również z tego okresu - w lewym obraz Wniebowzięcia i Koronacji Najświętszej Marii Panny, w prawym obraz Chrystusa Błogosławiącego.
 
 
 
 
 
Wnętrze cerkwi posiada płaskie stropy zdobione polichromią figuralną i ornamentalną wykonaną w 1935 roku przez Mikołaja Galankę. Ściany zdobią ikony i obrazy z XVIII - XX wieku.
 
                                               
 
         
           
0,0 km - po zwiedzeniu cerkwi ruszamy rowerem z parkingu przy kościele. Odwiedzimy  Bielankę, Szymbark, Ropę i powrócimy do miejsca startu w Łosiach. Tradycyjnie podaję trasę wycieczki z kilometrażem oraz profil wysokościowy.
 
 

 
Z parkingu przy kościele w Łosiu ruszamy w lewo, obok cmentarza przykościelnego i zaczynamy podjazd w kierunku Bielanki. Jest to najcięższy odcinek tej wycieczki gdyż mamy przed sobą mozolny 2,3 kilometrowy podjazd na Przełęcz pod Bielanką (470 m n.p.m.).
0,35 km - po prawej stronie mijamy gospodarstwo agroturystyczne u Anny Kłapyk, Łosie 155.  Szczególnie ładnie prezentuje się po prawej stronie wzgórze Łysiec (662 m n.p.m.)
 
          
 
      Łysiec 662 m n.p.m.Łysiec 662 m n.p.m.
 
1,12 km - po lewej stronie "Skrawek Nieba" gospodarstwo agroturystyczne, Łosie 92
 
 
Czym wyżej podjeżdżamy tym ciężej. W końcowej części podjazdu na Przełęcz pod Bielanką, oglądając się do tyłu ładne widoki w kierunku Łysej Góry i Pienin Gorlickich.
 
         
 
2,3 km - skrzyżowanie na Przełęczy pod Bielanką (470 m n.p.m.). My skręcamy w lewo w kierunku Bielanki. Teraz będzie ostry zjazd do Bielanki o czym informuje znak drogowy.
 
 
Nie warto jednak się rozpędzać, gdyż zaraz za zakrętem dogodny punkt widokowy z widokami  na Miejską Górę (643 m n.p.m.), Bartnią Górę (629 m n.p.m.),Sołtysią Górę (598 m n.p.m.).
 
       
 
       
 
3,11 km - po lewej stronie, trochę w głębi nowa cerkiew prawosławnej pod wezwaniem Opieki Matki Bożej i Poczajowskiej Ikony Matki Bożej w Bielance. 
 
       
 
 
 
 
Przygotowania do budowy parafialnej świątyni prawosławnej w Bielance rozpoczęły się w 2010, po przyznaniu starej zabytkowej cerkwi Opieki Matki Bożej która również znajduje się w Bielance kościołowi greckokatolickiemu.
 
Budowniczym nowej, murowanej cerkwi był Tadeusz Batory, prezes firmy CERTUS.  23 czerwca 2012 wmurowano kamień węgielny pod świątynię. Budowa obiektu trwała 2 lata.  
 
3,17 km - skrzyżowanie w Bielance. Skręcamy w prawo w celu obejrzenia starej drewnianej cerkwi greckokatolickiej pod wezwaniem Opieki Matki Bożej w Bielance. Przed cerkwią zabytkowy budynek dawnej szkoły. Urządzono w nim Muzeum Rzemiosła Łemkowskiego. Obecnie zamknięty - czeka na remont.
 
          
 
3,45 km - po lewej stronie drogi biegnącej przez wieś drewniana zabytkowa cerkiew greckokatolicka pod wezwaniem Opieki Matki Bożej w Bielance. Została zbudowana w 1773 roku.
 
Stara cerkiew greckokatolicka w Bielance. 
 
          
 
Dachy cerkwi w Bielance po II wojnie światowej, w roku 1947 uległy spaleniu. Zostały naprawione dachami dwuspadowymi i dopiero w 2000 
 
roku przywrócono ich pierwotny wygląd.
 
Przez wiele lat świątynia służyła trzem wyznaniom: katolikom, prawosławnym oraz grekokatolikom. Ci ostatni w roku 2010 zostali jedynymi właścicielami.
 
Jak większość cerkwi łemkowskich jest budowlą trójdzielną, składającą się z kwadratowej nawy, węższego prezbiterium oraz babińca z nadbudowaną na nim pochyłą wieżą. 
 
Nad nawę  powrócił pierwotny dach namiotowy podwójnie łamany a nad prezbiterium dach  trójspadowy.
 
Ściany cerkwi kryte gontem za wyjątkiem górnej części wieży deskowanej pionowo.
 
Deski pionowe wieży malowane na błękitny kolor. Dachy wszystkich części cerkwi zwieńczone baniastymi  hełmami z pozornymi latarniami.
 
Dachy pokryte są gontem, natomiast hełmy blachą.
 
We wnętrzu cerkwi płaskie stropy, nad nawą kopuła namiotowa. Ściany i sufity zdobi polichromia z 1913 roku, odnowiona w latach 90-tych XX wieku.
 
 
         
 
 
 
W prezbiterium warto zwrócić uwagę na ołtarz główny oraz ikonę Opieki Bogurodzicy z XVIII wieku. Jak zwykle najcenniejszym zabytkiem jest jednak pełny ikonostas  pochodzący z 1783 roku.
 
 
 
 
 


 
Jeszcze ostatni rzut okiem na tą wspaniałą cerkiew w Bielance i powracamy tą samą trasą do drogi głównej przy nowej cerkwi w Bielance. Po dojechaniu, na skrzyżowaniu skręcamy w prawo. W tym miejscu teraz jest 3,72 km naszej wycieczki.
Jedziemy wzdłuż potoku Bielanka. Po drodze liczne kapliczki i krzyże przydrożne oraz stare chaty łemkowskie, piwniczki. Oto kilka zdjęć z tego odcinka.
 
 
 
          
 
 
 
 
 
W  przydrożnym rowie, blisko potoku Bielanka spotkałem dziwne zielsko - nie znam się na tym. Nie wiem czy to owoc, czy może kwiat?
 
 
 
 
 
 
4,42 km - w prawo odchodzi droga zamknięta dla ruchu samochodowego prowadząca na Przełęcz Zdźar (550 m n.p.m.). Może w przyszłości pojadę rowerem do Gorlic.
 
4,9 km - w pobliżu leśniczówki odchodzi w prawo szlak pieszy na Przełęcz Zdźar. 
 
5,08 km - po prawej stronie, za potokiem Bielanka pole biwakowe z wiatą.
 
       
 
 
6,29 km - w lewo odchodzi droga, ewentualny skrót do drogi nr 28 Gorlice- Szymbark. Ja pojechałem prosto - komu wygodniej może skręcić w lewo.
 
7,71 km - skrzyżowanie z drogą nr 28 Gorlice Szymbark. Skręcamy w lewo na Szymbark. Czeka nas teraz odcinek o długości ok. 1,6 km ruchliwą drogą nr 28 - nie polecam na jazdę z dziećmi.
 
 
 
7,98 km - z lewej strony dochodzi droga-skrót którą sygnalizowałem  na km 6,29.    8,83 km - restauracja Watra (dla głodnych i spragnionych)
 
8,89 km - most na rzece Ropie.Jeszcze tylko mała górka i będziemy w Szymbarku.
 
 
 
          
 
9,31 km - rynek w  Szymbarku, po lewej stronie skansen Wsi Pogórzańskiej. Przed skansenem kościół pw. św. Wojciecha a za skansenem, w lewo uliczka prowadząca do Muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów w dawnym renesansowym dworze.
 
Szymbark to duża wieś w dolinie rzeki Ropy zamieszkała przez ponad 3000 mieszkańców.
 
Sama miejscowość otoczona jest wzgórzami i tak: od północno-wschodniej strony piętrzy się masyw Maślanej Góry (756 m) oraz Jeleniej Góry (684m), zaś od południa góruje Palenica (521 m), Miejska Góra (613m) i Bartnia Góra (630m), a dalej za nimi Łysa Góra (636m) i Suchy Wierch (643 m).         
 
Początki wsi sięgają XIV wieku, kiedy to król Kazimierz Wielki nadał Janowi Gładyszowi rozległe tereny w tej części Beskidu Niskiego.
 
Od roku 1359 Szymbark stał się stolicą dóbr i siedzibą rodu Gładyszów. Zbudowali tu obronny dwór który wkrótce odwiedzimy.
 
Imperium Gładyszów rozpadło się w XVII wieku.
 
 
Wjeżdżając do miejscowości Szymbark od strony Gorlic po lewej stronie ukryty w drzewach stoi drewniany zabytkowy kościółek pw. św.Wojciecha wzniesiony w 1782 roku z fundacji Tadeusza Siedleckiego. (zdjęcie obok)
Składa się z nawy oraz trójbocznego prezbiterium, do którego dobudowana jest murowana zakrystia. Ponadto do nawy przylegają dwie małe kruchty.
 
 
Ściany i dachy zarówno nawy jak i prezbiterium kryte gontem. Na dachu nawy niewielka drewniana wieżyczka na sygnaturkę.
 
Szczyt fasady  nawy ozdobiony po brzegach falistym wykrojem i szalowany pionowymi deskami.
 
We wnętrzu płaskie stropy z dekoracją malarską figuralno-ornamentalną autorstwa Władysława Lisowskiego wykonaną w 1940 roku.
 
 
Z placu kościelnego wychodzimy obok parawanowej murowanej dzwonnicy i udajemy się w kierunku centralnego placu położonego przy drodze Gorlice - Ropa. 
Kościół parafialny w Szymborku.
 
 
Tuż obok zabytkowego kościółka św. Wojciecha oglądamy zbudowany w 1984 roku kościół parafialny pod wezwaniem Matki Bożej Szkaplerznej.
 
 
Kilkadziesiąt metrów dalej tereny Skansenu Wsi Pogórzańskiej im. prof. Romana Reinfussa, zasłużonego etnografa zajmującego się Łemkowszczyzną. Na terenie skansenu znajduje się pomnik patrona w postaci ławeczki.
 
 
 
 
Skansen Wsi Pogórzańskiej im. prof. Romana Reinfussa w Szymborku jest obecnie oddziałem Muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach.

 
 
Na przestrzeni 2 ha utworzony został niewielki skansen w którym zgromadzono charakterystyczne obiekty tradycyjnego budownictwa wiejskiego z terenu Pogórza Gorlickiego.  Większość chałup, budynków gospodarczych pochodzi z XIX wieku. 
 
 
 
 
Większość obiektów jest zagospodarowana, wnętrza są urządzone oryginalnymi sprzętami z końca XIX w., początku XX w. oraz okresu międzywojennego (meble, naczynia i ubiory w chałupach, narzędzia i urządzenia w warsztatach wiejskich). 
 
          
 
 
W skansenie odbywają się pokazy tradycyjnego rzemiosła - kucie, tkanie, wyrób naczyń glinianych. W drewnianym dworku mieszczańskim przeniesionym z Gorlic można obejrzeć stałą ekspozycję prezentującą tradycję dworkową na Pogórzu Gorlickim.
 
 
 
 
Niestety w czasie mojego pobytu w skansenie zaczął padać dość intensywny deszcz co utrudniło robienie zdjęć, więc wsiadłem na rower i pojechałem ok. 150 metrów do renesansowego dworu Gładyszów w nadziei że w czasie pobytu we wnętrzu deszcz przestanie.
 
       

Oto opis tego zabytku wg wikipedii:
 
"Kasztel w Szymbarku to dawna siedziba rodu Gładyszów. Jest bardzo cennym zabytkiem architektury renesansu w Polsce, określanym przez znawców jako czołowy przykład kasztelu polskiego.
 
 
Wznoszono go w dwóch etapach. Budowę rozpoczęto w pierwszej połowie XVI wieku, a zakończono w latach 1585 – 1590.
 
Nie znamy nazwiska architekta, ani budowniczych.
 
Zbudowany jest z miejscowego kamienia łamanego z dodatkiem cegły.
 
W drugiej fazie budowy bryłę dworu zwieńczono attyką arkadową, na elementach której umieszczono sgraffito z motywami geometrycznymi, przeplatanymi fantastycznymi maskami.
 
Okna obiektu posiadają bogato profilowaną renesansową kamieniarkę. Kasztel zbudowany jest na planie prostokąta o bokach długości 20 i 13 metrów.
Posiada cztery narożne baszty alkierzowe, których piętra wystają poza lico murów i wsparte są na kamiennych kroksztynach.
W budynku znajdują się trzy kondygnacje – piwnice, parter, piętro.
 
 
Do końca XVII wieku pełnił funkcję reprezentacyjną i mieszkalną. Pomieszczenia stanowią: dwie piwnice o kolebkowym sklepieniach, na parterze sień i dwie izby, na piętrze wielka sala reprezentacyjna, obok niej mniejsza oraz cztery małe pomieszczenia w alkierzach.
Do dziś właśnie w alkierzach przetrwało najwięcej oryginalnych elementów wystroju wnętrz, w tym kamieniarka  portali, fragmenty kominków i część polichromii ściennej w dwóch pomieszczeniach.
 
         
 
 
 
Dwór usytuowano na skarpie nad rzeką Ropą i wyposażono w system strzelnic umieszczonych na wysokości strychu, co świadczyło o celach obronnych. Nie wydaje się jednak, aby rezydencja Gładyszów pełnić miała jakąś istotną rolę w systemie obronnych zamków na południowych kresach Rzeczypospolitej.
W XVII wieku pękające ściany dworu wzmocniono zewnętrznymi przyporami z kamienia i cegły, natomiast w wieku XVIII dodano wewnętrzne ściany działowe.
Kasztel zamieszkiwany był do końca XVIII wieku. Po Gładyszach przechodził kolejno we władanie Strońskich, Siedleckich, Bronikowskich, Rogoyskich, Sękiewiczów i Kuźniarskich.
 
W XIX wieku mieściła się w nim gorzelnia i magazyn zbożowy. Pod koniec XIX stulecia i jeszcze w okresie międzywojennym na parterze funkcjonowała kuchnia dla czeladzi dworskiej oraz kurnik.
 
Dwór pełnił też funkcję lamusa, w którym przechowywano niepotrzebne sprzęty.
 
W latach międzywojennych dwór był własnością Zbigniewa Sękiewicza, który mieszkał w stojącym tuż obok modrzewiowym dworku. Sękiewicz usiłował wyremontować zabytkową budowlę (a przynajmniej zabezpieczyć nowym dachem), jednak z braku funduszów nie zdołał tego uczynić przed śmiercią (w 1934 r.).
 
Po II wojnie dwór przejęło państwo. Od początku lat 50. XX wieku Ministerstwo Kultury i Sztuki powierzało prace kolejnym Pracowniom Konserwacji Zabytków. Niezwykle leniwie postępująca odbudowa trwała pół wieku. Podczas pierwszego etapu remontu usunięto wtórne elementy i przywrócono renesansowy charakter dworu. Prace zewnętrzne zakończono pod koniec XX w., jednak dwór dalej stał pusty wobec braku koncepcji i pieniędzy na aranżację wnętrz.
 
 
Dopiero w 2010 roku zakończony został ostatni etap remontu obiektu, obejmujący również jego wnętrza. Od stycznia 2011 roku budowla wraz z przylegającą do niej oficyną dworską z końca XVIII wieku, funkcjonuje jako Ośrodek Konferencyjno–Wystawienniczy „Kasztel w Szymbarku” oddział "Muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów" w Gorlicach.
 
Do zespołu zabytków istniejących na terenie dawnego „Majątku Zamek”, należy także przeniesiony z Gorlic drewniany dworek z 1920 r. Zastąpił on całkowicie zrujnowany przez konserwatorów dawnych PKZ-ów modrzewiowy dworek Sękowskich."
 
         
 
Poniżej skarpy na której stoi dwór znajduje się miejsce odpoczynku i rekreacji "Przystanek Szymbark. Nawiązuje ono do Bitwy Gorlickiej - są nasypy i wzniesienia Beskidu Niskiego - Wiatrówki,Pustki,Góra Cmentarna, Zamczysko tj. terenu zmagań wojennych sprzed lat.
 
 
 
Szczytami pagórków biegną rzędy słupów obrazujących pozycje armii austro-węgierskiej i niemieckiej zaznaczone kolorem niebieskim oraz rosyjskiej zaznaczonej kolorem czerwonym. Alejki to umowne linie frontu, zaś centralnym punktem założenia jest altana-hiperboloida, wyobrażająca miasto Gorlice, okupowane przez wojska rosyjskie i oblężone przez siły niemiecko-austriackie.
 
 
 
Ta swoista terenowa makieta bitwy pod Gorlicami znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki Ropa i jej starorzecza. Są ławeczki - można odpocząć.
 
         
 
9,65 km - powrót do skrzyżowania dróg przy skansenie. Skręcamy w lewo  na drogę nr 28 Gorlice - Ropa. Czeka nas jazda dosyć ruchliwą drogą nr 28. Jest tego ok. 5 km.
 
14,5 km - po prawej stronie stacja benzynowa "Orlen". Skręcamy w lewo na drogę prowadzącą na Łosie, Brunary, Uście Gorlickie. Wjeżdżamy do miejscowości Ropa.
 
        
 
15,11 km - po lewej stronie ukazuje się drewniany kościół św. Michała Archanioła wybudowany w 1761 roku. Jest to świątynia jednonawowa o konstrukcji zrębowej.
 
 
 
         
 
Fundatorami świątyni byli właściciele wsi - Wilhelm i Petronela Siemieńscy.
 
Jest to świątynia wzniesiona w stylu barokowym ze zwieńczeniami nawiązującymi do łemkowskiej architektury cerkiewnej.
 
Korpus kościoła jest drewniany o ścianach krytych gontem zaś dachy kryte blachą.
 
Około 1800 roku do kościoła dobudowano dwie murowane kaplice zwieńczone  wieżami oraz kolumnowy portyk.
 
W roku  1956 do prezbiterium dostawiono nową zakrystię.
 
Polichromia o motywach figuralnych pochodzi z 2-giej połowy XIX wieku.
 
Ołtarz główny i dwa ołtarze boczne z 1-szej połowy XIX wieku nawiązują do tradycji barokowej.
 
W części centralnej ołtarza głównego znajduje się obraz Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny.
 
Naprzeciwko starego kościoła, od drogi głównej odchodzi uliczka prowadząca do nowego kościoła  i cmentarza wojennego nr 72. Jedziemy zobaczyć - to tylko 250 m.
 
 
 
 
15,28 km - Cmentarz wojskowy znajduje się na cmentarzu parafialnym w miejscowości Ropa. Idąc główną alejką z daleka wyróżnia się wysoki drewniany krzyż stojący na wydzielonej kwaterze wojskowej.
 
 
 
Cmentarz wojskowy nr 72 zajmuje ok. 120 m2, zaprojektował  go Hans Mayr. Spoczywa  na nim w   6 zbiorowych oraz 16 pojedynczych grobach 37 żołnierzy  (6 Rosjan i 31 Austriaków) poległych w grudniu 1914 oraz pierwszych miesiącach 1915 roku, a także zmarłych w szpitalu, mieszczącym się w pobliskim dworze.
 
 
 
Z cmentarza roztacza się ładny widok na Łysą Górę i Maślaną Górę.
 
 
15,46 km - powrót do drogi głównej.      15,76 km - delikatesy w Ropie, można uzupełnić zapasy     17,25 km - skrzyżowanie, my w lewo na most
19,25 km - skrzyżowanie. W prawo na Klimkówkę, Kwiatoń. My skręcamy w lewo na Łosie.
20,70 km - miejscowość Łosie. W lewo odchodzi droga na nowy cmentarz założony w związku z budową zalewu w Klimkówce. Warto tam pojechać i poznać historię tego miejsca.
21,18 km - skręt w lewo do widocznego w polu cmentarza.          21,29 km - parking przy nowym cmentarzu  w miejscowości Łosie.  
 
 
 
Właściwie to są tu dwa cmentarze - widać to na zdjęciu poniżej. Społeczność Klimkówki  w latach 80-tych XX wieku zdołała uratować część dawnych nagrobków zagrożonych zalaniem podczas budowy zbiornika Klimkówka i przeniosła je  na cmentarz greckokatolicki do Łosia (to ten mniejszy po lewej stronie)
Na cmentarz greckokatolicki w Łosiu przeniesione zostały jednak nie wszystkie nagrobki.
Część z nich znalazła się także w Łosiu, ale już na nowym cmentarzu (tym po prawej), obok uratowanego fragmentu (prezbiterium) dawnej cerkwi klimkowskiej.
 
       
   
       
 
 
 
Przypuszczam, że ten nowy większy cmentarz powstał na miejscu dawnej wioski łemkowskiej której ludność po wysiedleniu nigdy już nie powróciła do swojego miejsca zamieszkania - świadczą o tym pozostałości budynków znajdujące się w obrębie ogrodzenia nowego cmentarza.
 
          
 
Wracamy do drogi głównej  i kończymy wycieczkę na parkingu przy kościele w centrum Łosia. Jest  to 22,2 km trasy. Trasa dosyć krótka ale z pięknymi widokami i dużą ilością  obiektów do zwiedzania.
 
Powrót do strony głównej:  STRONA GŁÓWNA 
 
 
Przy opracowaniu opisu relacji korzystałem:
 
https://pl.wikipedia.org/wiki/Cerkiew_Opieki_Matki_Bo%C5%BCej_i_Poczajowskiej_Ikony_Matki_Bo%C5%BCej_w_Bielance
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81osie_%28powiat_gorlicki%29
http://www.muzeum.gorlice.pl/oddzialy-muzeum/zagroda-maziarska-w-losiu-filia-cerkiew-w-bartnem/qzagroda-maziarskaq-w-osiu-z-fili-cerkiew-w-bartnem
https://pl.wikipedia.org/wiki/Dw%C3%B3r_obronny_w_Szymbarku
http://www.apokryfruski.org/kultura/lemkowszczyzna/klimkowka/
tablic informacyjnych przy obiektach
Wydania  "Zabytki Architektury Drewnianej Powiatu Gorlickiego" Pawła Kutasia
 
 
 

Wspierane przez Hosting o12.pl