FOTOGRAFIA AMATORSKA
Zbigniew Wójcik
   STRONA GŁÓWNA      RADOM I OKOLICE RADOMIA (w promieniu do 100km)      Wąchock cz. 1 - spacer ulicami

Wąchock  cz. I.  -  wycieczka piesza ulicami miasteczka

                                                                        zdjęcia wykonane w 2013r.

 
 
 
W północno-zachodniej części województwa świętokrzyskiego leży małe miasteczko  Wąchock liczące ok. 3000 mieszkańców. Znajduje się około 5 km od Starachowic, a do miejsca naszego zamieszkania czyli Radomia to ok. 36 km.
 
Pierwsza wzmianka o Wąchocku pochodzi z 1179 r., kiedy to biskup krakowski Gedko ufundował klasztor cystersów,
 
 
Tą datę upamiętnia wbudowana w murze zespołu kościelno-klasztornego cystersów pamiątkowa płyta.
 
Oczywiście największym i najcenniejszym obiektem do zwiedzania jest Zespół Opactwa Cystersów który szerzej pokazałem w relacji z dnia 10 sierpnia 2013 r. - odnośnik do tej relacji obok:  >Wąchock - Opactwo Cystersów 
 
 
W tej relacji zapraszam na 4,2 km spacer ulicami Wąchocka  oraz wokół zalewu co pozwoli poznać inne ciekawe miejsca w tej miejscowości.
 
Spacer rozpoczynamy z nowego parkingu oddanego do użytku w 2013r. - znajduje się przy ul. Kościelnej w bezpośrednim sąsiedztwie klasztoru cystersów.
 
 
         
0,0 km - parking przy Opactwie Cystersów. Ruszamy w kierunku ul. Kościelnej. Po prawej widać budynek nowej apteki. Dla lepszej orientacji poniżej planik Wąchocka z trasą do pokonania i zaznaczonymi ciekawszymi obiektami do zobaczenia.
 
 
 
 
 
Cała trasa na długości  ok. 4,2 km jest naprawdę spacerowa a największa różnica wysokości to ok. 20 m przy podejściu na wzgórze do kapliczki św. Rocha. Poniżej profil wysokościowy trasy. 
 
 
Dochodząc do ul. Kościelnej po lewej stronie przy bramie do Opactwa pod nr 12 stoi zabytkowy budynek byłej apteki założonej pomiędzy rokiem 1699 a 1714, kiedy opatem był Jan Paweł Gomuleński.
 
Budynek byłej apteki przyklasztornej. 
Dawniej cystersi zajmowali się przygotowaniem i sprzedażą leków. W pierwszym okresie apteka mieściła się w budynku klasztornym a następnie została przeniesiona do osobnego budynku pod nr 12. W roku 2007 apteka została przeniesiona do nowego budynku znajdującego się również przy ul. Kościelnej - ok. 100 m od budynku zabytkowego.
 
 
Skręcamy w prawo i ul. Kościelną idziemy w kierunku centrum Wąchocka. Na ul. Kościelnej w 2013r. trwały prace w ramach rewitalizacji Wąchocka polegające na wymianie nawierzchni jezdni, chodników, instalacji oświetleniowej oraz budowie dużej ilości miejsc parkingowych. Efekty tych prac są już widoczne.
Widok ul.Kościelnej, w tle budynek zabytkowej apteki. 
0,2 km - ul. Kościelna 10.  Dochodzimy do budynku Zespołu Placówek Oświatowych im. Bohaterów Powstania Styczniowego. Tuż przy wejściu odsłonięto w dniu 20 stycznia 2013r., w 150 rocznicę powstania styczniowego pomnik generała Mariana Langiewicza (na planie oznaczony nr 2)
 Jest to pierwszy w Polsce pomnik generała Mariana Langiewicza - dyktatora Powstania Styczniowego.
 
To właśnie w Wąchocku znajdowała się kwatera główna Mariana Langiewicza  i z tego miasteczka wyruszały do walki oddziały powstańcze do walki z wojskami rosyjskimi.
 
W okolicy Wąchocka Langiewicz skoncentrował jeden z większych oddziałów powstańczych liczący ok. 1400 żołnierzy.
 
Obóz powstańczy w lasach koło Wąchocka nazywano "Republiką Wąchocką".
 
Obóz istniał od 23 stycznia do 3 lutego 1863r.
 
W dniu 3 lutego rozegrała się ciężka walka o Wąchock. Wobec przeważających sił rosyjskich powstańcy wycofali się, a Rosjanie w odwecie spalili miasto.
 
         
 
Idąc ul. Kościelną dochodzimy do głównego placu Wąchocka zlokalizowanego przy  drodze nr 42 Skarżysko Kamienna- Starachowice.
 
 
0,35 km - rynek w Wąchocku. W centalnym miejscu stoi pomnik mjr Jana Piwnika "Ponurego" dowódcy partyzanckich zgrupowań Armii Krajowej. Pomnik odsłonięto w 1984r. w 40-tą rocznicę śmierci "Ponurego".
 
 
 
 
 
 
Ciekawostką może być fakt że był to pierwszy w Polsce pomnik przedstawiający partyzanta ze zgrupowania Armii Krajowej.  W tym okresie Poczta Konfederacji Polski Niepodległej wyemitowała znaczki o nominale 200 zł w dwóch kolorach przedstawiające wyżej pokazany pomnik.
Pięć lat wcześniej w roku 1979 na zlecenie Środowiska Świętokrzyskich Zgrupowań Partyzanckich "Ponury-Nurt" został odlany medal upamiętniający 35-tą rocznicę śmierci majora Ponurego - Jana Piwnika.
 
Autorem medalu jest pani Katarzyna Piskorska, a został wykonany w zakładzie pana Teodora Kaweckiego w Gdyni.
 
                               
Od pomnika mjr Jana Piwnika - "Ponurego" tylko kilkadziesiąt metrów do następnego miejsca jakim jest tzw. "dworek Langiewicza". Przechodzimy na drugą stronę głównej drogi Skarżysko-Starachowice i idziemy w ul. Langiewicza.
0,36 km - ul.Langiewicza "Dworek Langiewicza" (na planie oznaczony nr 4). Na rogu ol. Langiewicza z ul. Sandomierską stoi dawny zespół poczty zajezdnej składający się z dworku, podwórza z wozownią. Zachowało się również kamienne ogrodzenie z bramą wjazdową.
 
 
Całość pochodzi z XIX wieku. Biały dworek z kolumnami w roku 1863 podczas powstania styczniowego pełnił funkcję głównej kwatery Mariana Langiewicza będącego w tamtym czasie naczelnikiem wojskowym województwa sandomierskiego.
 

W dworku mieścił się sztab powstańców, kancelaria sztabowa, drukarnia. Tu były drukowane odezwy o powstaniu Polskiego Rządu Narodowego, a w pobliskim lesie istniał obóz powstańców.
 
 
Dla upamiętnienia tych wydarzeń na ścianie budynku od strony ul. Langiewicza wbudowane są dwie tablicw. Pierwszą ufundowali mieszkańcy Wąchocka w roku 1993 w 130-tą rocznucę Powstania Styczniowego.
 
 
Natomiast drugą z inicjatywy mieszkańców Wąchocka, Bodzentyna, Suchedniowa i Szydłowca wbudowano w roku 2013 dla upamiętnienia 150-tej rocznicy Powstania Styczniowego. Tablicę odsłonięto w dniu 20 stycznia 2013r. to jest w dniu odsłonięcia pomnika Mariana Langiewicza przy ul. Kościelnej.
 
 
Wracamy na Rynek i idziemy ul. Kolejową w kierunku zalewu. Mijamy ul. Kamienną a na wysokości ul. św.Rocha figurę Chrystusa z krzyżem.
 
 
Stoi na rogu ul. Kolejowej i nowo wyremontowanej drogi prowadzącej do Opactwa Cystersów. Właśnie tą drogą można przez widoczną bramę powrócić na parking z którego rozpoczęliśmy spacer.
 
 
My idziemy dalej ul. Kolejową. Po prawej stronie mijamy budynek przy którym 28 czerwca 2003r. odsłonięto pomnik sołtysa. Przedstawia on sołtysa Wąchocka opartego na kole od wozu, trzymającego w drugiej ręce telefon komórkowy. W czasie mojej obecności z uwagi na wszechobecne prace związane z budową nawierzchni pozostał jedynie cokół pomnika.
 
 
 
 
To zdjęcie wzięte z internetu dla pokazania jak pomnik wygląda.
 
Podobno ma być przeniesiony w inne miejsce co w Wąchocku staje się coraz bardziej modne.
 
 
 
 
 
A dowodem na to niech będą dwa poniższe zdjęcia.
 
Pomnik Żołnierzy Józefa Piłsudskiego który stał niedawno przy ul.Kościelnej  zdemontowano w 2013r. Ma podobno stanąć w nowym miejscu.
 
  W zamian w to samo miejsce ustawiono pomnik gen.Mariana Langiewicza.
 
 
 
 
 
Radni Wąchocka na pewno mają swoje argumenty na takie postępowanie. Według mnie pomniki powinny pozostawać na swoich miejscach bo wtedy jest prawdziwa historia.
My ul. Kolejową dochodzimy do rzeki Kamiennej która poprzez zaporę stworzyła ładny zalew pełniący rolę rekreacyjną.
 
 
Po obu stronach ul. Kolejowej powstają nowe parkingi, boiska a co najbardziej ucieszy turystów przyjeżdżających do Opactwa Cystersów powstają nowe sanitariaty z prawdziwego zdarzenia.
 
 
 
.... widać postęp robót.
 
 
 
1,1 km - ul. Kolejowa - po lewej stronie, tuż po minięciu mostu ukryty jest w drzewach, krzakach i hałdach gruzu piękny obiekt tzw. "pałac Schoenberga". (na planie oznaczony jako nr 5)
 
 
Historia tego miejsca jest bardzo ciekawa i długa gdyż zgodnie z planem Stanisława Staszica wybudowania ciągu fabryk żelaza wzdłuż rzeki Kamiennej powstała w m.innymi w Wąchocku  koksownia która pracowała do roku 1927.
 
 
Tu w roku 1832 uruchomiono w ramach inwestycji Banku Polskiego zakłady metalowe przebudowując układ wodny i poszczególne budynki. Zakłady metalowe pracowały do roku 1868 kiedy to wielka powódź dokonała wielkich zniszczeń.
 
 Pod koniec 1868r. całość ruiny kupił Piotr Hutt i uruchomił młyn.
 
Następnym właścicielem był Robert Neuman który w zakładach uruchomił produkcję m.innymi walcy młyńskich i narzędzi rolniczych.
 
 
To on w miejsce małego drenianego domku przyzakładowego zniszczonego przez powódź wybudował tą ogromną nowoczesną kamienicę.
 
Całość przeszła na własność zięcia Mikołaja Schoenberga i jego syna Roberta, którzy założyli fabrykę turbin i maszyn młyńskich.
 
Wybudowali również największy młyn walcowy w okolicy. Ruiny młyna zachowały się do dnia dzisiejszego.
 
 
Cały kompleks fabryczny i kamienica pozostawały własnością Schoenbergów do roku 1845, tj. do czasu gdy wyjechali z Polski.
 
Fabrykę i tereny przejęła gmina a obiekty zaczęły  użytkować różne instytucje przez co całość popadła w ruinę.
 
Obecnie ruiny budynków fabrycznych i kamienica nazywana "pałacem Schoenberga" należy do prywatnego przedsiębiorcy ze Starachowic. Podobno są plany wyremontowania niektórych obiektów.
 
 
 
 
 
Jak widać na zdjęciach budynek faktycznie może przywoływać skojarzenia z pałacem. Jest wybudowany w stylu neoklasycystycznym z miejscowego piaskowca. Był otynkowany i ozdobiony rozetami i medalionami.
 
 
 
 
 
 
Obecnie wszystko ogrodzone szkaradnym parkanem, zarośnięte krzakami. Jedynie od strony ul.Kolejowej istnieje oryginalne ogrodzenie z piaskowca i kutymi kratami.
 
Będąc przy głównej bramie warto przejść ok. 100m wzdłuż tego ogrodzenia by zobaczyć dawny kanał doprowadzający wodę do młyna. Dzisiaj zarośnięty, zaniedbany ale tworzący ładny zakątek - szczególnie jesienią.
 
 
 
 
 
Po minięciu kanału na rogu ul. Kolejowej i Dworcowej na tle XIX-wiecznego budynku fabrycznego, pośród zarastających krzaków stoi figura św.Jana Nepomucena który według mieszkańców Wąchocka miał ich chronić przed powodzią przepływającej obok rzeki Kamiennej.
 
 
 
 
 
A wchodząc 50 m w ul.Dworcową zobaczyć można oryginalny kamienny mur otaczający posiadłość Schoenberga oraz ruiny budynków zakładowych.
 
 
 
 
Wracamy ul. Kolejową i przy głównej bramie prowadzącej do ruin "pałacu Schoenberga" skręcamy w kierunku widocznej tamy i zalewu.
 
 
Spacer wokół nowo wybudowanego zalewu zaczynamy nie przechodząc przez drogę poprowadzoną na przepuście tamy, czyli obchodzimy zalew po jego prawej stronie. W drodze powrotnej przejdziemy nad przepustem.
 
 
Wokół zalewu poprowadzona jest wyłożona kostką ścieżka rowerowo-piesza, istnieje oświetlenie, są ławeczki na których można odpocząć. Pozostawiamy za sobą ruiny budynków zakładu Schoenbergów  oraz widok na klasztor i ruszamy na trasę wokół zalewu.
 
 
 
 
 
2,1 km - dochodzimy do kładki nad rzeką Kamienną która w tym miejscu zaczyna tworzyć zalew. Dzięki tej kładce można obejść cały zalew naokoło.
 
Dochodząc do kładki, pomiędzy nią a torami znajduje się piękne starorzecze Kamiennej - raj dla wędkarzy, przyjemność dla wzroku.
 
 
 
 
 
 
 
Wnuki wolą jednak łowić na nurcie Kamiennej bo tu przy ujściu do zalewu można złapać większego szczupaka.
 
 
 
 
 
Po drugiej stronie kładki znajduje się dobre miejsce na biwak. Są dwie wiaty przeciwdeszczowe, ławy, stoliki i legalne miejsce na rozpalenie ogniska. Można w to miejsce podjechać samochodem polną drogą od strony ul. św. Rocha.
 
 
Będąc przy wlocie Kamiennej do zalewu można wejść na zalesione wzgórze gdzie stoi kaplica św. Rocha. 
2,35 km - kaplica św.Rocha. Wybudowana w 1838r. ze środków finansowych mieszczanina wąchockiego Józefa Obarskiego. Ta murowana, dobrze zachowana kaplica stoi na niewielkim wzgórzu porośniętym lasem.
 
 
 
 
 
Ze wzgórza schodzimy tą samą drogą co wchodziliśmy i kontynuujemy spacer wokół zalewu idąc w kierunku tamy.Można chwilę odpocząć na ustawionych przy ścieżce ławeczkach.
 
 
 
 
 
Dochodząc do przepustu na tamie spotykamy dobrze urządzoną  siłownie na wolnym powietrzu gdzie można bezpłatnie poćwiczyć. W tej okolicy w czasie naszej bytności przygotowywano również boiska i korty.
 
 
 
 
 
3,8 km - przechodzimy nad przepustem Kamiennej i obok ruin "pałacu  Schoenberga" dochodzimy do ul. Kolejowej którą idziemy w kierunku parkingu przy klasztorze.
 
 
 
4,2 km - koniec  spaceru  na  parkingu przy  klasztorze Cystersów.  Trasa  wycieczki prawie cały czas płaska przebiegająca w granicach 215 do 228 m n.p.m.. Jedyne większe podejście to wzgórze z kaplicą św. Rocha.
 
Zapraszam na część II zwiedzania Wąchocka - tym razem będzie to wycieczka rowerowa pokazująca kilka miejsc wartych zobaczenia ale bardziej oddalonych od centrum. Odnośnik obok:  >Wąchock cz.2 - wycieczka rowerowa po okolicy 
 
 
Powrót do strony głównej: STRONA GŁÓWNA 
 
 
Wspierane przez Hosting o12.pl