FOTOGRAFIA AMATORSKA
Zbigniew Wójcik
   Home      TATRY SŁOWACKIE      Tatry Bielskie: Dolina Jaworowa - Przełęcz pod Kopą

Wycieczka Jaworzyna Spiska - Dolina Jaworowa - Dolina Zadnich Koperszadów - Przełęcz pod Kopą - Jaworzyna Spiska.

                                                                        Wycieczka w dniu 31 sierpnia 2013r.


 
Wycieczkę rozpoczynamy na Słowacji, w miejscowości Jaworzyna Spiska. Dojechać tam można przez dawne przejście graniczne w Łysej Polanie, lub Jurgowie. Poniżej orientacyjna mapka dojazdu.
 
 
Przy drodze głównej w centrum Jaworzyny Spiskiej istnieje oznaczony parking płatny w 2013 roku 3 euro/dzień.
Poniżej przedstawiam w postaci tabel:
  • trasę szlakową wycieczki
  • czasy, odległości poszczególnych odcinków trasy
  • wysokości poszczególnych odcinków trasy
 
 
 
 
 
Do przejścia jest ok. 18km, przewyższenie ok. 750m, a czas potrzebny do zrealizowania wycieczki to ok. 5 godzin + dojazd do Jaworzyny Spiskiej. Z parkingu główną drogą asfaltową dochodzimy po ok. 200m do drogi zamkniętej dla ruchu samochodowego, gdzie pozwolenie na wjazd mają jedynie mieszkańcy. Tu zaczyna się szlak zielony i niebieski, prowadzące w głąb Doliny Jaworowej.
 
               
 
 
 
Pierwszy odcinek szlaków prowadzi asfaltową ulicą przez miejscowość Jaworzyna Spiska. Po lewej stronie wśród drzew widać ładny drewniany kościółek św. Anny z drugiej połowy XIX wieku.
 
 
 
 
Mijamy ostatni dom Jaworzyny Spiskiej, od tego momentu idziemy Doliną Jaworową, mając
po obu stronach las. W pierwszej części wędrówki widać resztki drzewostanu jaworowego, od którego pochodzi nazwa doliny.
 
 
 
 
Od ostatniego domu do Przełęczy pod Kopą szlakiem niebieskim jest 2,15 godziny marszu, do Białego Stawu w Dolinie Białych Stawów - 2,45 godziny.
 
 
Jeżeli wybraliśmy wędrówkę szlakiem niebieskim na Przełęcz Lodową czeka nas 4,3 godzinne trudne podejście.
 
 
My wybieramy wariant krótszy i łatwiejszy szlakiem zielonym na Przełęcz pod Kopą.
 
 
 
 
 
 
 
 
Po kilkuset metrach odchodzi w prawo droga do Maćkowej Polany. Nazwa wywodzi się od imienia Maciej, gdyż była kiedyś własnością Macieja z rodu Ganobów z polskiego Jurgowa.
 
 
 
Kto jest ciekawy może przejść na polanę gdzie usytuowany jest hotel "Kolowat" (dawny hotel "Polana"- własność Komunistycznej Partii Czechosłowacji) oraz piękny pałacyk myśliwski z drzewa modrzewiowego wybudowany w 1880 roku przez pruskiego magnata Christiana Kraft Hohenlohego (wybudował też wspomniany drewniany kościółek, który pokazałem na początku relacji).
 
 
 
Magnat w roku 1879 kupił wieś i okolice- teren był ogrodzony i służył jako teren łowiecki. Dopiero w roku 1901 otwarto dla turystów obecne dwa szlaki turystyczne.
 
 
 
Odnośnie drewnianego pałacyku- w roku 1966 obiekt został przejęty przez TANAP i pełni funkcją reprezentacyjną. Nie jest udostępniony dla turystów. My wędrujemy dalej mając po lewej stronie szumiący Potok Jaworowy.
 
 
 
 
 
 
 
 
Po ok. 20 minutach od rozpoczęcia wędrówki dochodzimy do budynku stacji wodociągowej, wybudowanej w roku 1980 wbrew sprzeciwom TANAP-u dla potrzeb rządowego ośrodka wypoczynkowego (Hotel Polana)
 
 
W tym miejscu otwierają się po raz pierwszy szersze widoki na Kołowy Szczyt, Lodowy Szczyt i Jagnięcy Szczyt.
Natomiast po lewej stronie ujrzeć można Mały Murań (1356) oraz Murańskie Kopki (1390) oddzielone od siebie Skrajną Murańską Przełączką (1340).
 
 
 

Po następnych pięciu minutach dochodzimy do rozdroża przed polaną Gałajdową (ok. 2,2 km od startu), gdzie następuje rozejście szlaku zielonego z niebieskim.
 
 
My skręcamy za znakami niebieskimi przez mostek na Jaworowym Potoku w kierunku Przełęczy pod Kopą.
 
 
Do przejścia ok. 6,7 km, czas ok. 2,15 godziny.
 
 
Turyści idący w kierunku Przełęczy Lodowej podążają na wprost za znakami zielonymi.
 
 
 
 
 
 
Po przejściu mostu mijamy zabudowania leśniczówki TANAP i wchodzimy na wielką Polanę Gałajdową (polana pod Muranom) leżąca na wysokości 1100-1120 m. n.p.m.
 
 
 
 
Po minięciu leśniczówki otwiera się wspaniały widok na Tatry Wysokie od Kołowego Szczytu poprzez Jagnięcy Szczyt, Lodowy Szczyt aż po Jaworowy Szczyt.
 
 
 
 
 
 
 
 
W odległości ok. 150 m od leśniczówki po prawej stronie drogi jest na trzech tablicach poglądowych pokazana budowa Tatr oraz znajduje się tu ekspozycja geologiczna w postaci tatrzańskich skał. Poprzez przeszlifowanie części skały ukazano jej strukturę, a na tabliczkach opisano jej wiek, miejsce występowania poszczególnych skał.
 
 
 
             
 
 
 
 
Z ławeczek przy ekspozycji geologicznej bardzo ładnie widać po lewej stronie główną  grań Tatr Bielskich zbudowanych ze skał osadowych, przeważnie z wapieni, margli i dolomitów.
Pierwszym od zachodu szczytem jest Mały Murań (słow. Maly Murań, Velky Koń) wypiętrzający się na wysokość 1356m n.p.m. Sąsiaduje od strony Jaworzyny Spiskiej z Rogową, a od strony Murania z szeroką Murańską Przełęczą.
 
 
Na zdjęciu powyżej Mały Murań (1356), Skrajna Murańska Przełęcz (1340) oraz zalesione Murańskie Kopki (1390), Pośrednia Murańska Przełączka (1370 m n.p.m.), Murańska Turnia (1400 m n.p.m.) oraz Zadnia Murańska Przełączka (1370 m n.p.m.)
 
 
 
A w zbliżeniu poszczególne turnie prezentują się jak na zdjęciach poniżej. Pierwszą za Małym Muraniem jest  Murańska Kopka (1390).
 
 
Następną turnią jest Murańska Turnia o wysokości 1400 m n.p.m.  Ma płaski wierzchołek porośnięty kosodrzewiną i limbami. Ze wszystkich stron otoczona jest pionowymi wapiennymi ścianami o wysokości ok. 35 m.
 
 
Wszystkie opisane wyżej tj. Mały Murań, Murańskie Kopki i Murańską Turnię dobrze widać z mostu na Jaworowym Potoku na rozstaju szlaków przed leśniczówką.
 
 
 
Idąc w głąb doliny następnym masywem jest Murań  (1890 m n.p.m.) który ma charakterystyczny kształt. Zbudowany jest ze skał wapiennych tworzących zbocza wysokości do 200m które tworzą jakby mury co mogło dać nazwę temu masywowi.
 
 
 
Z uwagi że Murań zbudowany jest ze skał wapniowych zachodzą tu zjawiska krasowe polegające na wypłukiwaniu wapnia przez wodę co sprzyja powstawaniu jaskiń.W Muraniu jest ich kilka - najgłębszą jest Jaskinia Strzystarska o głębokości 201 m. 
Na zdjęciach niżej widać wlot do Jaskini Murańskiej posiadającej korytarze o długości 200 m.
 
 
 
Znajduje się na południowej ścianie Murania i wlot do niej jest doskonale widoczny z Polany Gałajdowej. Wejście ma 8 m szerokości i ok. 12 m wysokości.
 
 
 
Jaskinia Murańska  służyła kiedyś juhasom za schronienie, w zimie kryją się w niej kozice. W pobliżu Jaskini Murańskiej znajdują się inne jaskinie takie jak Murańskie Oko (100 m korytarzy) oraz Jaskinia nad Piargiem (17 m korytarzy)
 
 
 
 
 
Po prawej stronie ścieżki szlakowej widać podwójny szczyt reglowy zwany Baboś (Mały Babos) o wysokości 1471 m n.p.m.
Znajduje się on w ramieniu Szerokiej Jaworzyńskiej, odgradza Dolinę Jaworową od Doliny Szerokiej.
 
 
 
Ścieżka szlakowa wchodzi w las, wkrótce dochodzimy do wywierzyska które zbiera wodę z Turni Stefan i wypływa w tym miejscu z szybkością ok. 150 l/s.
 
 
 
 
 
W dalszym ciągu podchodzimy drogą leśną. W napotkanym źródełku można uzupełnić zapas wody gdyż do Przełęczy pod Kopą nie będzie już żadnego źródła.
 
 
 
 
 
 
 
Przy źródełku po prawej stronie pomiędzy drzewami otwiera się widok na Suchy Wierch Jaworowy (Velky Babos) - szczyt reglowy w ramieniu Szerokiej Jaworzyńskiej. Odgradza  dolinę Szeroką od Jaworowej.
 
 
 
 
 
Idąc wzdłuż  podnóża wierchu Stefan (1539 m n.p.m.) dochodzimy do wiaty. Tu można trochę odpocząć. Z tego miejsca odchodzą trzy drogi z których dwie są zagrodzone drewnianymi zaporami (drogi wewnętrzne TANAP-u zamknięte dla ruchu turystycznego).
 
 
 
Z drogi po prawej widać w całej okazałości wspomniany wcześniej Suchy Wierch Jaworowy. Od strony Doliny Jaworowej widać Urwaną Skałę oraz liczne wapienne skałki. Na szczyt Suchego Wierchu Jaworowego nie prowadzą żadne szlaki turystyczne. 
 
 
Widok po lewej Suchy Wierch (1523), po prawej Babosia Przełęcz (1407)
 
 
Suchy Wierch 
Przy wiacie droga szlakowa skręca pod kątem prostym w lewo w Dolinę Zadnich Koperszadów. Towarzyszy jej Potok Koperszadzki.
 
 
 
 
 
 
 
Po krótkim podejściu pod górkę dochodzimy do b. ciekawego miejsca na niebieskim szlaku tj. do skalnego wąskiego wąwozu przez który przeciska się Potok Koperszadzki. Zwężenie nosi nazwę Bramki Koperszadzkiej.
 
 
 
 
 
 
Jak widać na zdjęciach poto przeciskający się poprzez wapienne skały stworzył uroczy zakątek. Można to miejsce uznać za wlot Doliny Zadnich Koperszadów do Doliny Jaworowej.
Oto kilka zdjęć zrobionych w tym miejscu.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
W dalszym ciągu idziemy dobrze utrzymaną drogą wzdłuż płynącego po prawej stronie potoku. Wkrótce dochodzimy do mostka. W tym miejscu do Potoku Koperszadzkiego wpada Potok Kołowy. Do tego miejsca pokonaliśmy ok. 5 km co zajęło około 90 minut.
 
 
 
 
 
 
Potok Kołowy jest najdłuższym dopływem Koperszadzkiego Potoku. Wypływa z Kołowego Stawu znajdującego się na wysokości 1565 m n.p.m. i dopływa Doliną Kołową właśnie do tego miejsca tworząc małe kaskady. W tle widać wiatrołomy których jest tu dużo.
 
 
 
 
 
 
Po pokonaniu następnego 1 km wśród bujnej zielonej roślinności dochodzimy do rozstaju dróg. Jak widać droga jest b. wygodna dla spacerów.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Droga na wprost zagrodzona drewnianą zaporą, skręcamy w lewo na widoczny mostek i dochodzimy do placyku z dwoma wiatami - uwaga na przebywające w tym miejscu niedźwiedzie (ostrzeżenie na mostku)
 
 
 
 
 
 
Przechodząc przez mostek podziwiamy a zarazem żegnamy się z potokiem, gdyż w dalszej wędrówce brak jest tej wielkości potoków. Przed mostkiem kończy się droga "jezdna". W dalszej wędrówce będzie nas prowadziła wąska ścieżka szlakowa.
 
 
 
 
 
 
Po przekroczeniu mostka chwila odpoczynku w towarzystwie niedźwiedzi - na szczęście drewnianych. Pamiątkowe zdjęcia i dalsza wędrówka tym razem przez rozległe polany i stoki Doliny Zadnich Koperszadów.
 
 
 
 
 
 
Od północy widzimy  jasne wapienne szczyty Hawrania (2152) i Placzliwej Skały (2142). Są zbudowane z wapieni murańskich. Poniżej nich skały tzw. Rzędy Niżnie i Wyżnie.
 
 
 
Od "niedźwiedzi" na  Przełęcz pod Kopę czeka nas podejście ścieżką szlakową poprzez częściowo zarastające polany.
 
 
 
 
 
A później zboczem Szalonego Wierchu przez które prowadzi zakosami trawersująca ścieżka szlakowa.
 
 
 
 
 
 
Cały czas ze wszystkich stron wspaniałe widoki. Nic tylko przystawać, kręcić się w koło i oglądać je z różnej perspektywy. Oto kilka z nich.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dochodzimy do Przełęczy pod Kopą (Kopske sedło). Jesteśmy na wysokości 1750 m n.p.m.
 
 
 
Warto było podchodzić na Przełęcz pod Kopą (1750 m n.p.m.) oraz Wyżnią Przełęcz pod Kopą (1778 m n.p.m.) gdyż widoki z nich są rozległe zarówno na Tatry Bielskie jak i Tatry Wysokie. Oto kilka z nich - patrząc na wschód widzimy całą Dolinę Zadnich Koperszadów którą wędrowaliśmy szlakiem niebieskim.
 
W górnym prawym rogu widać ścieżkę szlakową wspinającą się po stoku Szalonego Wierchu.
 
 
 
Patrząc w kierunku pokazanej wyżej Doliny Zadnich Koperszadów ale bardziej na północ wspaniale widać grań główną Tatr Bielskich z trzema charakterystycznymi szczytami wzdłuż których wędrowaliśmy doliną.
 
 
 
 
 
 
Na zdjęciu poniżej zbliżenie na Hawrań (po środku). Po jego lewej stronie Nowy Wierch, zaś po prawej stronie w cieniu stoki Płaczliwej Skały.
 
 
 
 
 
 
Zbliżenie na Nowy Wierch (po lewej). Po prawej stoki Hawrania a pomiędzy nimi Hawrania Przełęcz (1919 m np.m.)
 
 
 
Jeszcze zbliżenie na Płaczliwą Skałę (2142 m n.p.m.), po lewej nad Zadnią Kazalnicą (1923 m n.p.m.) widać Płaczliwą Przehybę zaś po prawej Szeroka Przełęcz Bielska (1826 m n.p.m.) oraz stok Szalonego Wierchu (2061 m n.p.m.)
 
 
 
Wszystkie pokazane szczyty Tatr Bielskich możemy zobaczyć z Wyżniej Przełęczy pod Kopą co obrazuje zdjęcie poniżej - na opisie szczegóły.
 
 
 
 
 
 
Przerzucając wzrok bardziej na północ widać grzbiet Bielskich Jatek ciągnących się na długości ok. 3 km. Widać charakterystyczne trzy szczyty w kształcie korony. Są to patrząc od prawej: Golica Bielska (1981 m n.p.m.) oraz dwie Jatki Skrajne (2012 m n.p.m.). Po prawej widać stok Kopy.
 
 
 
Następnym widocznym szczytem jest Kopa Bielska dawniej po prostu Kopa (Belanska kopa) o wysokości 1833 m n.p.m. Należy do Tatr Wysokich.
 
 
 
Bielska Kopa jest zbudowana ze skał osadowych głównie wapieni i dolomitów. Ma kształ rozłożystej kopy porośniętej trawą. Na zachód zbocze opada na Wyżnią Przełęcz pod Kopą.
 
Północne zbocze opada do Doliny Przednich Koperszadów, zaś południowe stoki do Doliny Białych Stawów.
 
 
 
Południowe stoki Bielskiej Kopy schodzą do Doliny Białych Stawów należącej do Doliny Kieżmarskiej. Na dolnym zdjęciu widać Wielki Biały Staw (Velke Biele pleso) który leży na wysokości 1613 m n.p.m.    Jego powierzchnia to ok. 1 ha, głębokość ok. 1 m.
 
 
 
 
W tle widać Rahuską Czubę (Veka Svistovka) 0 najwyższy szczyt w Rakuskiej Grani wypiętrzający się na 2038 m n.p.m.
Na prawo od Rakuskiej Czuby widać Rakuski Przechód (Sedlo pod Svitovkov) na wysokości 2023 m n.p.m.
 
Na zbliżeniu widać zakosy ścieżki którą prowadzi czerwony szlak magistrali tatrzańskiej - w tym miejscu z Doliny Kieżmarskiej do Doliny Łomnickiej.
 
 
Rakuska Czuba
 
 
Rakuska Czuba (po lewej) i Rakuski Przechód (po prawej) 
 
A patrząc daleko przed siebie w kierunku południowym za kurtyną Koziej Grani dojrzeć można naprawdę Wysokie Tatry - Hińczowski Szczyt (2351 m n.p.m.), Mały Kieżmarski Szczyt (2513 m n.p.m.), Kieżmarski Szczyt (2558 m n.p.m.), Widły (2522 m n.p.m.), Łomnicę (2632 m n.p.m.), Durny Szczyt (2623 m n.p.m.).  
 
 
 
 
 
 
W zbliżeniu widok na Łomnicę (Lomnicky stit) o wysokości 2634 m n.p.m z widocznym budynkiem górnej stacji kolei linowej. Jest to drugi co do wielkości szczyt Tatr Wysokich po Gerlachu (2655 m n.p.m.). 
Zdjęcie wykonane z Przełęczy pod Kopą z odległości w linii prostej ok. 4,3 km.
 
 
 
 
 
Najbliższym szczytem widzianym zzy jest strzelisty Jagnięcy Szczyt (Jahnaci stit) o wysokości 2230 m n.p.m., który to szczyt jest najbardziej wysuniętym wierzchołkiem grani głównej Tatr Wysokich. Od Szalonego Wierchu w Tatrach Bielskich oddziela go Przełęcz pod Kopą z której robię te zdjęcia.
 
 
 
 
Na zdjęciu dolnym ładnie prezentuje się Jagnięcy Szczyt i długa grań odchodząca na lewo tzw. Jagnięca Grań.
 
 
 
Robiąc zbliżenie na Jagnięcy Szczyt trudno nam sobie wyobrazić że trzy lata temu byliśmy tam z całą rodzinką. Odnośnik do relacji z tamtej wycieczki obok -  >Jagnięcy Szczyt 
 
 
 
Po ok. 1,5 godzinnym odpoczynku, robieniu zdjęć oraz posileniu się schodzimy z Przełęczy pod Kopą tą samą trasą co podchodziliśmy.
 
Wycieczka polecana z uwagi na łagodne podejścia, piękne widoki, zarówno na Tatry Bielskie jak i Tatry Wysokie co starałem się ukazać na zdjęciach.
 
 
 
Powrót do strony głównej -  STRONA GŁÓWNA 
 
 
 
Wspierane przez Hosting o12.pl