FOTOGRAFIA AMATORSKA
Zbigniew Wójcik
   Home      PIENINY I OKOLICE      Sokolica,Czertezik

Wycieczka rowerowo-piesza na trasie  Szczawnica - Sokolica - Czertezik - Czerteź.

                                                                                                   Wycieczka z dnia  24 kwietnia 2012r.
 
 

 
Szlak niebieski  prowadzący na Sokolicę schodzi do Drogi Pienińskiej w okolicy schroniska Orlica i Pawilonu Pienińskiego Parku Narodowego. Z tego właśnie miejsca jest ok. 1 godz. marszu na Sokolicę.

Trasa wycieczki z zaznaczonymi szlakami poniżej.
 
 
 
Mając kwaterę w centrum Szczawnicy należy dodatkowo doliczyć ok. 45 min. na spacer od dolnej stacji kolejki na Palenicę wzdłuż potoku Grajcarek oraz Drogą Pienińską do odejścia drogi do schroniska Orlica.
 
Ja te 2,4 km pokonałem rowerem. Wzdłuż Grajcarka istnieje po jednej stronie ścieżka rowerowa a po drugiej piękna promenada dla piechurów.
 
 
 
 
Pierwszy odcinek 1,8 km wzdłuż Grajcarka to ok. 5 min. jazdy rowerem. Tu w okolicy głównego mostu znajduje się duży parking, punkty wypożyczania rowerów,  kilka lokali gastronomicznych oraz przystań końcowa spływu Przełomem Dunajca.
Jest to Szczawnica Niżna - główny punkt wyjściowy do wycieczek na Sokolicę, Małe Pieniny, Czerwonego Klasztoru czy Leśnicy.
 
 
... obok tego żółtego budynku znajduje się duży parking...
 
 
Od ujścia Grajcarka do Dunajca do okolic schroniska Orlica pozostało ok. 600m marszu wzdłuż Dunajca.Po drodze  wspomniana przystań flisacka. Po lewej widać Białą Skałę.
 
 
 
 
 
 
 
Dochodzimy lub dojeżdżamy rowerem do miejsca gdzie w lewo odchodzi droga do schroniska Orlica o czym zawiadamia stosowna tablica.
 
 
 
 
To w tym miejscu schodzi z góry szlak niebieski z Małych Pienin, którym będziemy podążać wzdłuż Dunajca na Sokolicę. Z tego miejsca - 1 godz.
Po ok. 300m mijamy  pawilon Pienińskiego Parku Narodowego gdzie można bezpłatnie obejrzeć ciekawą ekspozycję i film o Pieninach
 
 
 
 
A po następnych 250m osiągamy przeprawę na Dunajcu którą dostaniemy się na drugi brzeg Dunajca celem kontynuacji wycieczki szlakiem niebieskim na Sokolicę.
 
 
 
 
 
 
 
Poniżej podaję godziny w których przeprawa promowa jest czynna oraz cennik obowiązujący w 2012r.
 
 
 
 
Mając do dyspozycji własny rower przed przeprawieniem na drugi brzeg postanowiłem dodatkowo pojechać do Leśnicy i na Drogę Pienińską aby zrobić kilka zdjęć celu dzisiejszej wycieczki tj. Sokolicy.
 
Do Leśnicy odbija się z Drogi Pienińskiej w lewo i podąża przez piękny przełom Leśnickiego Potoku pomiędzy skałami Wylizaną i Samą Jedną.
 
 
 
 
Czym dalej podążamy w kierunku Leśnicy tym więcej widać cel dzisiejszej wycieczki - Sokolicę. Poniżej widać już czubek Sokolicy.
 
 
... po lewej Sama Jedna, po prawej Wylizana.
 
 
... a tu pomad Wylizaną wyłania się czubek Sokolicy.
 
 
Poniżej widok na Sokolicę z Leśnicy. Za godzinę będę na tarasie widokowym Sokolicy z którego postaram się z kolei sfotografować miejsce zrobienia tego zdjęcia.
 
 
 
 
 
Z Leśnicy zjeżdżam lekko w dół wzdłuż przełomu Leśnickiego Potoku, przy Dunajcu skręcam w lewo na  Drogę Pienińską  i jadę ok 1 km fotografując Sokolicę.
 
 
 
 
 
 
 
 
Jest godz. 810 pozostawiam zabezpieczony rower przy budce przewoźnika i przeprawiam się na drugą stronę  Dunajca (2 zł) gdzie jest kontynuacja szlaku niebieskiego biegnącego od Pasma Radziejowej poprzez Małe Pieniny ( Wielki Rogacz, Przełęcz Rozdziela, Jaworzyna, Wysoka, Dubraszka, Szafranówka, Droga Pienińska do wysokości przeprawy osobowej) 
 
Za przeprawą zaczynam wędrówkę pieszą pasmem Pieninek.
 

... przystań promowa po stronie Sokolicy.Widać Hukową Skałę.
 
 
Po pokonaniu Dunajca pozostaje szlakiem niebieskim ok. 40 min. marszu bardzo wygodną ścieżką szlakową. Jest ona wygodna ale cały czas pod górę.
 
 
 
Idziemy starym lasem jodłowym wzdłuż Hukowej Skały - cały czas pod górkę. Na tym odcinku przydają się kijki.
 
 
 
 
Widoczny prześwit w ścianie lasu oznacza że zbliżamy się do pierwszej polany zwanej "Za Piecem" a po kilku minutach dojdziemy do drugiej zwanej "Sosnów"
 
 
 
 
 
 
 
Za polaną Sosnów teren staje się jeszcze bardziej stromy i pomiędzy potężnymi jodłami zaczyna się podchodzić zboczem Sokolicy mniejszymi lub większymi zakosami. Trasa do samego końca zabezpieczona poręczami.
 
 
 
 
Ostatnie kilka zakosów idzie się ścieżką bez sztucznych schodów ale z poręczami. Jak widać w końcu kwietnia  ścieżka usłana zeszło rocznym listowiem. W tej części wśród jodeł pokazują się buki.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Wkrótce dochodzi się do kasy biletowej. Kto chce wejśc na punkt widokowy na Sokolicy musi uiścić opłatę na rzecz Pienińskiego Parku Narodowego.
 
 
 
Kogo nie interesują widoki z Sokolicy może dalej wędrować szlakiem niebieskim przez Pieninki w kierunku Trzech Koron lub w kierunku Krościenka n/Dunajcem (bez opłaty).
 
 
Ceny wejścia:
 
- galeria widokowa na szczycie Trzech Koron: 4,00 zł - bilet normalny, 2,00 zł - bilet ulgowy
- galeria widokowa na szczycie Sokolicy: 4,00 zł - bilet normalny, 2,00 zł - bilet ulgowy
 

Opłaty pobierane są w okresie od 20.04 do 31.10.
 
 
Bilet wstępu wykupiony na Sokolicę upoważnia w dniu zakupu do wejścia na platformę widokową na Trzech Koronach i odwrotnie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Od kasy biletowej na wierzchołek Sokolicy dosyć stromo ale po kamiennych schodkach zabezpieczonych poręczamy - ok. 5 - 10 min. w zależności od kondycji.
 
 
 
 
Po tym czasie osiągamy punkt widokowy zabezpieczony barierkami. Tu naprawdę są one potrzebne gdyż zbocze Sokolicy urywa się w kierunku Dunajca pionowym 300 metrowym urwiskiem.
 
 
 
 
 
 
 
Jak widać jesteśmy na wysokości 747m n.p.m. na najwyższym szczycie Pieninek. Na samym wierzchołku powita nas kilka sosenek zwyczajnych które są pozostałością dawnych lasów porastających Pieniny w okresie ostatniego zlodowacenia. Są to najstarsze sosny zwyczajne na terenie Polski.
 
 
 
 
 
Jestem na najwyższym szczycie Pieninek na wysokości 747m n.p.m. - leżącym w obszarze Pienińskiego Parku Narodowego.
 
 
Szczyt ten obok Trzech Koron jest najczęściej odwiedzanym przez turystów wędrujących po szlakach Pienin.
 
 
Roztacza się z niego wspaniały widok na Przełom Dunajca, Małe Pieniny, Pieniny Środkowe, Magurę Spiską, Tatry Bielskie i Tatry Wysokie.
 
 
Jest godz. 900 tak więc dojście od przeprawy zajęło mi 50 minut.
 
 
W/g sprzedającego bilety jestem drugą osobą w tym dniu która wchodzi na taras widokowy.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Nie pozostało mi nic innego jak podziwiać w spokoju widoki i robić zdjęcia.
 
 
Ta samotna zamyślona Pani wcale mi nie przeszkadza.
 
 
 
 
 
 
 
 
Widok z Sokolicy w kierunku południowo-wschodnim (w kier. Leśnicy i Małych Pienin)
 
 
 
 
 
Widać w dole zakole Dunajca opływającego za ujściem Leśnickiego Potoku Przechodni Wierch. Na drugim planie tzw. Małe Pieniny z najwyższym szczytem pasma Pienin - Wysoką 1050m n.p.m.
Wiele osób wchodząc na Trzy Korony w Pieninach Właściwych myśli że weszło na najwyższy szczyt Pienin - jak widać jest to myślenie błędne.
 
Dla wyjaśnienia dla niewiedzących podaję za Wikipedią:

Dwa przełomy Dunajca dzielą Pieniny na 3 części:

  • Małe Pieniny – sięgające do doliny Popradu, najwyższy szczyt Wysoka (Wysokie Skałki; 1050 m n.p.m.) będąca też najwyższym szczytem całych Pienin. Od Beskidu Sądeckiego oddziela je dolina Grajcarka i jego dopływu – Białej Wody.
 
 
 
Na zdjęciu powyżej widać Dunajec opływający Przechodni Wierch  (552m n.p.m.) tworzący zakole 180o. Doskonale widać przebiegającą wzdłuż Dunajca Drogę Pienińską do Czerwonego Klasztoru. W tym miejscu przebiega ona po stronie słowackiej. Relację z wycieczki rowerowej Drogą Pienińską opisałem w osobnej relacji - zapraszam do obejrzenia.
 
Zielona plama na dole po lewej stronie to grań tzw.Wylizanej (571m n.p.m.) składającej się z kilku czubów. Przed II wojną prowadził przez nią szlak turystyczny którego fragmenty przy uważnym patrzeniu można dostrzec.
 
 
... Wylizana (czuby) widziane z przełomu Leśnickiego Potoku.
 
 
Opisane wyżej zakole Dunajca z Drogi Pienińskiej wygląda tak:
 
... od prawej Sama Jedna, dalej Wylizana i Przechodni Wierch a Sokolicy widać jedynie czubeczek.
 
Poniżej jeszcze jedno zdjęcie z Sokolicy w kierunku Leśnicy  (widać miejsce z którego rano fotografowałem szczyt). Na pierwszym planie widać zalesiony szczyt Bystrzyka (704m n.p.m.) a w tle Małe Pieniny z wystającą Wysoką. W dole Leśnica.
 
 
 
Natomiast w kierunku zachodnim widać rozległy widok na masyw Trzech Koron. W oddali Tatry - Czerwone Wierchy.
 
 
 
 
 
 
Patrząc przez gałęzie drzew w kierunku północno-wschodnim dojrzeć można prawie całą Szczawnicę.Wyraźnie widać ujście Grajcarka do Dunajca.
 
 
 
Pozostało skierować aparat w dól by uwiecznić  przepiękny Przełom Dunajca.
 
 
... Dunajec o podnóża Głowy Cukru, Wilczej Skały i Ślimakowej Skały.
 
 
... Dunajec u podnóża Holicy.
 
 
.... zakole przy Samej Jednej.
 
 
A jeszcze bym zapomniał bo na samym szczycie, tuż za barierkami rosną słynne, fotografowane przez wszystkich relikty epoki lodowcowej - sosny zwyczajne.
Jak podają źródła niektóre z nich mają ponad 500 lat. Ja nie będę gorszy i również pstrykam im fotki.
 
 
 
 
       
 
 
Zejście z Sokolicy do punktu z kasą tą samą ścieżką co wejście. Kto zaplanował jedynie wejście na Sokolicę wraca szlakiem niebieskim do przeprawy na Dunajcu.
 
Ja postanowiłem jeszcze przejść kawałek szlakiem niebieskim w kierunku Czertezika (772m n.p.m.) gdzie znajduje się następny dobry punk widokowy.
 
Od kasy ścieżka szlaku niebieskiego opada lekko w dół na Przełęcz Sosnów (650m n.p.m.). Jest to ok. 10 minut marszu.
 
 
 
 
 
 
W tym miejscu odchodzi szlak zielony którym można zejść do Krościenka n/Dunajcem.
 
Tu wspomnę że szlak niebieski którym wędrujemy od przeprawy na Dunajcu biegnie przez grań Pieninek i został wytyczony w 1926r. przez księdza Walerego Godowskiego - nosi nazwę SOKOLEJ PERCI.
 
Przebiega ona przez Sokolicę (747m), Przełęcz Sosnów (650m), Czertezik (772m), Czerteź (774m), Ociemny Wierch (740m), Białe Skały, Bajków Groń.
 
Szlak wiedzie w dużej większości poprzez skaliste, strome granie - duża ilość korzeni.
 
W miejscach o większej ekspozycji są zabezpieczenia w postaci kładek i barierek.  Z uwagi na te zabezpieczenia nie jest technicznie trudny i każdy może go przejść.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Po 15 minutach  od Przełęczy Sosnów dochodzimy do punktu widokowego na Czerteziku (772m n.pm.) z widokiem na Sokolicę  i Przełom Dunajca.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Z przełączki poniżej Czertezika odchodzi szlak zielony którym podobnie jak z Przełęczy Sosnów można zejść do Krościenka n/Dunajcem. - 1 godz.
 
 
W czasie sezonu szlak niebieski przez Sokolą Perć jest oblegany przez turystów z uwagi na małe trudności techniczne oraz bliskość Szczawnicy.
 
 
W kwietniu w czasie całej wycieczki spotkałem jedynie 5 osób.
 
 
Miałem w planie jedynie wejście na Sokolicę i powrót na obiad, a w godzinach popołudniowych spacer na Bereśnik.
 
 
Jednak zachęcony spokojem oraz scenerią prawie jesienną postanowiłem przejść jeszcze kawałek na szczyt Czerteź (774m n.p.m.)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Szlak na ten szczyt  prowadzi skalistą granią porośniętą lasem bukowo-jodłowym. W miejscach bardziej eksponowanych zabezpieczenia w postaci barierek.
 
 
 
 
 
 
 
Końcowe podejście na szczyt Czerteź pokonuje się stromym zboczem przy pomocy wygodnej drewnianej kładki.
 
 
 
 
Ze szczytu również ładne widoki na Przełom Dunajca oraz na odwiedzoną wcześniej Sokolicę.
 
 
... po lewej  zbocze Polana (558m n.p.m.),po prawej szczyt Łysina (792m n.p.m.) w dole polana Polanka na której znajduje się wiata turystyczna - doskonały punkt odpoczynku dla wędrujących  Drogą Pienińską.
 
 
 
 
Szlak niebieski dalej prowadzi w kierunku Góry Zamkowej i Trzech Koron. Ponieważ dzień wcześniej odwiedziłem oba te miejsca od strony Wąwozu Szopczańskiego (patrz relacja Trzy Korony) nie pozostało mi nic innego jak powrót do Szczawnicy.
 
Z tego miejsca do przeprawy na Dunajcu ok. 1,2 godz. marszu.
 
Wycieczka tym szlakiem jest przyjemna, krótka i b. widokowa ale jedynie z tych trzech opisanych i pokazanych na zdjęciach punktów widokowych. Pozostała trasa lasem. Oczywiście najlepiej odbyć ją przed lub po sezonie urlopowym.
 
Myślę, że pokazanymi fotkami zachęciłem do odwiedzenia tego miejsca.
 
Wspierane przez Hosting o12.pl