FOTOGRAFIA AMATORSKA
Zbigniew Wójcik
   STRONA GŁÓWNA      ROZTOCZE      Roztocze - Wycieczka rowerowa Narol-Łówcza- Dębiny-Narol
 
Ratusz w Narolu - początek wycieczki  O,0 km trasy

ROZTOCZE - wycieczka rowerowa Narol - Łówcza - Dębiny - Narol   (trasa - 22,8 km)

                                                 Wycieczka z dnia 25 maja 2021 r. 

         Cerkiew w Łówczy.

W tej fotorelacji pokażę zdjęcia z wycieczki rowerowej zaczynającej i kończącej się w Narolu, który jest miastem położonym ma Roztoczu Wschodnim zwanym również Roztoczem Południowym. Narol lokację miejską uzyskał w 1592 roku, którą mu odebrano w 1896 roku. Ponowne nadanie praw miejskich nastąpiło w 1996 roku.


Na terenie gminy Narol wytyczonych i oznaczonych jest sześć ścieżek rowerowych o łącznej długości ok. 120 km. W czasie mojej wycieczki rowerowej będziemy częściowo jechali ścieżką rowerową nr 3- kolor żółty, nr 4-kolor niebieski oraz nr 5-kolor pomarańczowy.

Uwaga praktyczna:

Opis wszystkich gminnych tras rowerowych z kilometrażem i profilem wysokościowym znajduje się w Informatorze turystycznym „Rowerem po gminie Narol” który jest do bezpłatnego pobrania w Nadolskim Centrum Informacji Turystycznej ul. Józefowska 1.
 
 
 

Jak zwykle załączam mapkę z trasą mojej wycieczki rowerowej z podanym kilometrażem i zaznaczeniem najważniejszych obiektów na trasie. Do przejechania jest ok. 22,8 km, w większości polnymi drogami z pięknymi panoramami na Narol, Łówczę, Puszczę Solską, wzniesienia Długi Goraj oraz Krągły Goraj.
 
 
 
 
 
 
0,0 km trasy – rynek w Narolu. Jazdę zaczynamy na rynku w Narolu przy którym dominują dwa duże obiekty tj. ratusz oraz kościół pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.
 
 
 
 
 Kościół pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny został wybudowany w latach 1790-1804 z fundacji Feliksa Antoniego Łosia właściciela Narola w latach 1753-1876.     
 
       
 
 Z rynku w Narolu ruszamy w kierunku południowym ulicą Bohaterów Września 1939 r tj. w kierunku Lubaczowa. Tą ulicą wytyczony został gminny szlak rowerowy nr 4 ( niebieski) oraz nr 5 (pomarańczowy).

0,22 km trasy – most nad Tanwią

0,49 km trasy – po lewej stronie mijamy cmentarz komunalny. Na uwagę zasługuje kaplica cmentarna i liczne nagrobki bruśnieńskie.
 
 
 
 

0,7 km trasyskrzyżowanie ulic. W lewo odchodzi ulica Sportowa prowadząca do stadionu sportowego. W nią skręcamy zgodnie z oznaczeniem szlaku gminnego nr 4 i 5. Jesteśmy w dzielnicy Narola zwanej Krupiec. Dawniej była to osobna miejscowość i dopiero od 1867 roku stała się częścią miasta Narol.
 
0,84 km trasy – skrzyżowanie ulic. W lewo odchodzi ul. Krupiecka. W nią skręcamy, tym samym opuszczając szlak rowerowy nr 4 i 5. Ja wolałem pojechać polami by zobaczyć panoramę na Narol i wzgórze Kapelusz.
 
Po prawej stronie ul. Krupieckiej stoi budynek cerkwi greckokatolickiej wybudowanej w latach 1896-1899 z inicjatywy parocha Józefa Fedorowicza w miejscu starej drewnianej cerkwi z roku 1711.
 
 

Cerkiew pw. Złożenia Szat Przenajświętszej Bogurodzicy, zbudowana na planie krzyża łacińskiego z z trójbocznym prezbiterium.
 
Obok cerkwi murowana dzwonnica.
 
W czasie drugiej wojny światowej cerkiew służyła jako magazyn, a po wojnie stała nieużytkowana i popadła w ruinę.
 
Dopiero w 2010 roku budynek cerkwi został odnowiony i zaadaptowany na Centrum Koncertowo-Wystawiennicze.
 
Obecnie odbywają się w niej liczne koncerty i spektakle – Narol jest nazywany Kulturalną Stolicą Roztocza.
 
W Narolu odbywają się liczne imprezy między innymi:
  • Jarmark Galicyjski w drugim tygodniu lipca
  • Narolska Majówka w majowy weekend
  • Festiwal Arts of Narol w połowie sierpnia
  • Całoroczne koncerty z cyklu Narolskie Spotkania
 
 
 
Jedziemy asfaltową ulicą w kierunku zachodnim.
 

1,2 km trasy – skrzyżowanie ulic. Na wprost ulica Jana III Sobieskiego, z lewej i z prawej strony ulica Tadeusza Kościuszki. Skręcamy na prawo w jednokierunkową na tym odcinku ulicę Kościuszki.

 

1,7 km trasy - zjeżdżamy z asfaltu na lewo i od tej pory jedziemy drogą polną w kierunku widocznego po prawej stronie wzgórza Jasna Góra oraz Kapelusz.
 
 
 
 
 
 
 
O wzgórzu "Kapelusz" krążą legendy - cytuję jedną z nich spisaną na stronie internetowej  Szkoły Podstawowej w Narolu (http://www.spnarol.pl/legendy.html)
 
Podczas „potopu szwedzkiego” w 1655 roku wojska Szwedów dotarły aż w pobliże Narola. W okolicach Narola znajduje się góra nazywana „Kapelusz”. Na tej górze miały stanowiska oddziały szwedzkie ostrzeliwujące Lipsko. Strzelano również z kościoła w Lipsku. Jedna z kul trafiła generała szwedzkiego. Po śmierci swego dowódcy żołnierze uciekali w popłochu, zapominając zabrać kapelusz generalski. Dlatego właśnie góra ta nosi nazwę „Kapelusz”.

3,1 km trasy – po prawej stronie wzgórze Kapelusz. Droga polna prowadzi trochę pod górę, ale trud podjechania na wysokość wzgórza Kapelusz wynagradza panorama w kierunku Narola i Puszczy Solskiej.
 
        
 
 
 
 

3,5 km trasy - skrzyżowanie dróg polnych. Na wprost droga do przysiółka Łówczy zwanego Koniec. My skręcamy na prawo w kierunku lasu którym wkrótce dojedziemy do drogi Krupiec -  Łówcza którą biegną szlaki rowerowe nr 4 i 5.
 
 
 
 
 
 


4,5 km trasyskrzyżowanie dróg w lesie. Jesteśmy z powrotem przy drodze którą biegną dwa gminne szlaki rowerowe nr 4 (niebieski) oraz nr 5 (pomarańczowy). Skręcamy na lewo i jedziemy w kierunku Łówczy.

 
5,1 km trasy – Wyjeżdżamy z lasu. Teraz droga prowadzi pośród pól z charakterystycznymi drobnymi kamieniami z wapienia. Pomimo, że są one corocznie zbierane przez rolników, ciągle wychodzą z ziemi następne powodując trudności przy robotach polowych wykonywanych mechanicznie.
 
 
 
 
 
 

6,6 km trasy – rozdroże polnych dróg przy których stoi krzyż bruśnieński. Nasza trasa biegnie dalej prosto w kierunku Łówczy zgodnie ze szlakiem rowerowym niebieskim nr 4 oraz szlakiem pomarańczowym nr 5.
 
 
 
 
 
 
 
 
 


Wcześniej jednak warto zjechać ze szlaku w trawiastą drogę za krzyżem (zdjęcie górne – dróżka oznaczona małą tablicą informacyjną) aby po przejechaniu ok. 400 metrów zobaczyć ciekawe zjawisko krasowe w postaci wypływającego źródła tworzącego mały strumyk który wkrótce zanika, by po kilkudziesięciu metrach znów się ukazać. W pobliżu tego strumyka stoi kapliczka leśna.
 
 
 
 
Jest to piękna kapliczka w Śniłówce wybudowana w 1866 roku w której wewnątrz bije źródło. Stoi na podmokłym terenie co sprzyja że jest otoczona bujną roślinnością w postaci sałatnicy leśnej, barwinka i paproci.
 
 
   
 
 
 
 

Na pewno nie zaszkodzi kubek źródlanej wody i powracamy tą samą drogą do krzyża na rozdrożu by dalej kontynuować jazdę w kierunku Łówczy. Teraz przy krzyżu będzie 7,7 km trasy.
 
 
 

Na granicy lasu i pól po prawej stronie drogi wypatrzeć można pozostałości wałów i rowów przeciwczołgowych wybudowanych w 1940 roku przez Żydów z obozu pracy w Płazowie.

Pokryta asfaltem droga i widoczna znad kwitnącego rzepaku wieża kościelna zwiastuje że za kilkaset metrów dojedziemy do miejscowości Łówcza.
 
 
 


8,7 km trasy – wjeżdżamy do Łówczy o której pierwsze wzmianki pochodzą z 1483 roku. Ze źródeł pisanych wiadomo że na przełomie XVIII i IX wieku właścicielami była rodzina Małczyńskich, w latach trzydziestych XIX wieku rodzina Nowickich. W 1840 roku wieś została zakupiona przez Ignacego d'Thullie, by od początku XX wieku do 1939 roku stać się własnością Liptay'ów.

 

8,9 km trasy – skrzyżowanie dróg w Łówczy. W prawo odchodzi droga doprowadzająca do bardzo ciekawego obiektu architektury drewnianej w postaci zespołu cerkiewnego. tj. do cerkwi pw. św. Paraskewy, drewnianej dzwonnicy oraz starego cmentarza. Skręcamy w stronę cerkwi. Zaraz na początku polnej drogi po prawej stronie znajduje się wejście na stary cmentarz.
 
 
 
 
 
Cmentarz jest otoczony drewnianym płotem, a pomiędzy starodrzewiem i porośniętym barwinkiem podłożem podziwiać możemy liczne dobrze zachowane  kamienne krzyże bruśnieńskie.
 
 
 
 
 
            
 
 
 
 
Po środku cmentarza zarastająca ceglana ruina - przypuszczam, że są to pozostałości po dawnej kaplicy cmentarnej o której wspominają niektóre publikacje.
 
 
 
 

Opuszczamy stary cmentarz i nieutwardzoną drogą jedziemy w kierunku dużej polany. Na drugim końcu polany otoczona potężnymi drzewami ukryta jest drewniana  cerkiew św. Paraskewy w Łówczy.
 
 
 
 

9,1 km trasy – drewniana cerkiew św. Paraskewy w Łówczy.  Z tablicy informacyjnej dowiadujemy się, że w tym miejscu jeszcze w końcu XVII wieku stała pierwsza drewniana cerkiew. Ta obecna została wybudowano w 1808 roku z inicjatywy Jana Małczyńskiego jako cerkiew greckokatolicka.
 
 
 
 
Zgodnie z wolą fundatora budowli nadano wygląd kościoła łacińskiego o planie dwudzielnym.  W 1899 roku kościół przebudowano nadając mu wygląd architektury cerkiewnej - dobudowano trzeci człon tzw. babiniec oraz dobudowano nad nawą kopułę. W latach 1905 oraz 1985 budowla przechodziła następne remonty.
 
 
 
 
 
Ostatecznie cerkiew stoi na betonowym fundamencie na którym ułożona jest dębowa podwalina - ściany zbudowane z drewna sosnowego. Od zachodu posiada babiniec,  od wschodu sanktuarium z dwoma zakrystiami. Od północy zakrystia oraz salka katechetyczna. 
 
 
Cerkiew w Łówczy - wygląd od strony południowo-wschodniej. 
 
 
W obrębie placu cerkiewnego, od strony południowo-zachodniej znajduje się drewniana dzwonnica konstrukcji słupowo-ramowej z końca XIX wieku  autorstwa Cieśli Pietraszkiewicza - zwieńczona kalenicowym dachem czterospadowym. 

 

 
Poprzednia dzwonnica znajdowała się na miejscu dzisiejszego wejścia na plac cerkiewny i pełniła funkcję bramy wejściowej.
 
      
 
Na placu cerkiewnym obejrzeć można sześć nagrobków z XVIII - XX wieku z których najbardziej wyróżnia się pomnik jednego z właścicieli Łówczy Ignacego d'Thulle z 1842 roku.
 
 
 
 
 
Szczególność tego pomnika wynika z ciekawego epitafium  wyrytego na płycie nagrobnej.
 
     
 
"Żona mężowi.
Patrz! Oto posąg z kamienia wykuty
    Nad zimnym grobem śmierci upominek
                              Zapłacz wyrazem żalu i pokuty
   Tu mąż i ojciec znalazł swój spoczynek.
Ignacy Thulie
Dziedzic Łuwczy i Czerniechowiec
umarł dnia 10 stycznia 1842 w 50 roku życia swojego"
 
 
We wnętrzu cerkwi zachował się niekompletny ikonostas z 1901 roku.  Oryginalny ikonostas z pierwszej cerkwi został przeniesiony do cerkwi w Woli Wielkiej. W babińcu nad prześwitem do nawy zobaczyć można malowaną inskrypcję cyrylicą z rokiem budowy cerkwi (1808). Zachowała się również belka nadproża z pierwszej drewnianej cerkwi, z wyciętą datą "1698".
 
 
 
 
 
 
 
 
 
9,4 km trasy – po prawej stronie drogi kościół w Łówczy. Po przeciwnej stronie drogi budynek nowej szkoły w Łówczy, oraz budynek starej szkoły w którym obecnie znajduje się świetlica wiejska.

 
 
 
9,6 km trasy – skrzyżowanie dróg. Dojeżdżamy do drogi głównej biegnącej przez Łówczę. Na górce po prawej stronie figurka. W prawo odbija pomarańczowy szlak rowerowy nr 5 do Płazowa, natomiast w lewo niebieski szlak rowerowy w kierunku do Huty Złomy. Skręcamy  zgodnie z niebieskim w lewo.
 
 
 
Jedziemy na krótkim odcinku mając po lewej stronie głęboki jar z przepływającą nim Łówczanką.
 
 
9,8 km trasy – skrzyżowanie dróg. Prosto niebieski szlak rowerowy w kierunku do Huty Złomy. My skręcamy w drogę na prawo by przejechać przez Łówczę Nową i zobaczyć kilka ciekawych obiektów.
 
10,0 km trasy – skrzyżowanie dróg. Droga skręca w lewo w kierunku Łówczy Nowej i nią wkrótce pojedziemy. Jednak na moment warto skręcić w polną drogę biegnącą na wprost by zobaczyć tzw."Serce Roztocza". Tuż przed nim kolejny krzyż bruśnieński.
 
 
 
 
10,2 km trasy - Charakterystyczne "Serce Roztocza". Są to dwa kasztany rosnące przy polnej drodze tworzące w prześwicie nad nią otwór przypominający kształt serca.   
 
 
 
 
Wracamy do skrzyżowania dróg i skręcamy w kierunku Łówczy Nowej. Jedziemy drogą przy której po prawej stronie stoją dawne budynki gospodarcze PGR, zaś po lewej domki jednorodzinne pracowników dawnego PGR-u.
 
 
10,9 km trasy - skrzyżowanie dróg. Droga główną skręca w prawo a następnie w lewo omijając dawny staw dworski. My na moment skręcamy na lewo w dawną aleję lipową która wprowadzała do dworu.  Dwie lipy tworzą jakby bramę wprowadzającą.
 
 
 
 
 
 
 
 
Z dawnej alei lipowej ocalało kilka z drzew - my jedziemy pomiędzy domkami pracowników dawnego PGR w kierunku widocznego zadrzewienia kryjącego pozostałości dawnego dworu Liptayów. 
 
Od początku XX w. do 1939 r. Łówcza była w rękach Liptay`ów. Dobra zakupił Maksymilian Liptay, dyrektor Banku Kredytowego we Lwowie, od 1930 roku był własnością Jadwigi Liptoy'owej, a następnie dziedziczyli go jej dzieci: Alfred, Stefan i Jadwiga.
 
 
 
 
 
Na polanie w zaniedbanym dawnym  parku stał duży dwór z którego do dnia dzisiejszego właściwie nic nie pozostało. Pośród krzaków widać jedynie pozostałości podmurówki i fragment wejścia tarasowego.
 
 
 
 
 
 
 
A jak wyglądał budynek dworu można zobaczyć na archiwalnej fotografii z 1928 roku pochodzącej z rodzinnego albumu rodziny  Liptayów - zbiory Janusza i Jadwigi Matuszewskich.
 
 
 
 
 
My wracamy aleją lipową i obok stawu, przy kapliczce skręcamy na lewo.
 
11,4 km trasy - kapliczka przy stawie. Jedziemy lekko pod górkę w kierunku Łówczy Nowej. Po lewej dawne zabudowania gospodarcze PGR-u.
 
 
 
 
 
 
12,5 km trasy - skrzyżowanie dróg. Nasza droga asfaltowa w tym miejscu krzyżuje się pod kątem prostym z drogami polnymi. Przy prawej drodze polnej stoi kolejny krzyż z kamienia bruśnieńskiego. My skręcamy w drogę polną na lewo.
 
 
 
 
 
Jedziemy niezłą drogą polną pośród pofalowanych wzgórz.  Za pierwszym z nich dojeżdżamy do drogi głównej Łówcza Stara - Huta Złomy którą to drogę opuściliśmy na 9,8 km trasy.
 
 
 
 
 
13,1 km trasy –  skrzyżowanie dróg. Przy drodze głównej kończy się Łówcza Stara - jest to tzw. przysiółek "Koniec". My dalej jedziemy prosto drogą polną. 
 
 
 
 
 
14,8 km trasy –  skrzyżowanie dróg polnych. Na wprost droga polna którą można dojechać do Narola, obok wzgórza Kapelusz. (to ta sama droga polna z której zjechaliśmy na 3,5 km trasy. My jednak by nie wracać tą samą trasą skręcamy w drogę polną na prawo. Przejeżdżamy tzw. "Trzy Kopce" i dojeżdżamy do drogi głównej asfaltowej Narol - Dębiny - Huta Złomy.
 
17,5 km trasy - jesteśmy w miejscowości Dębiny i skręcamy na lewo w kierunku Narola.  Teraz będziemy jechali mając za przewodnika dwa szlaki rowerowe: znany nam już szlak rowerowy gminny nr 4 (niebieski, oraz wschodni szlak rowerowy Green Velo (zielony). Przy skrzyżowaniu do którego przed chwilą dojechaliśmy zadaszony punkt wypoczynkowy.
 
 
 
 
 
17,5 km trasy - po lewej stronie mijamy kościółek pw. Najświętszego Serca Maryi w Dębinach.
 
 
 
 
 
18,1 km trasy - skrzyżowanie dróg. W prawo odchodzi droga asfaltowa w kierunku Woli Wielkiej. My jedziemy dalej prosto w kierunku Narola. Od skrzyżowanie będzie nam dodatkowo towarzyszył gminny szlak rowerowy nr 3 (żółty). Pozostaje nam szybka jazda mało ruchliwą drogą.
 
20,7 km trasyw prawo odchodzi droga którą po ok. 200 metrach można dojechać nad Tanew. Kto jest zmęczony może tam odpocząć – istnieje zadaszona wiata, stoły, ławy i miejsce na ognisko , a wszystko to w bezpośrednim sąsiedztwie Tanwi.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Jedziemy dalej drogą główną w kierunku  Narola.
 
20,9 km trasyskręcamy na lewo by w Jędrzejówce zobaczyć  ostatni obiekt, a jest nim ukryty na leśnym pagórku cmentarz choleryczny.
 
20,9 km trasy - po prawej stronie drogi cmentarz choleryczny. Podczas I wojny światowej w roku 1915 w gminie Narol zmarło na cholerę około sto trzydziestu mieszkańców.  Aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się cholery Austriacy nakazali ściągnięcie wszystkich zwłok w to miejsce i zakopano w zbiorowej mogile.
 
 
Nie była to jedyna epidemia tej choroby na tym terenie o czym świadczy kamienny krzyż na tym cmentarzu upamiętniający pochowanych w tu w 1848 roku. Tych pochowanych w 1915 roku upamiętnia kamień z tablicą.
 
Z cmentarza jedziemy przez Lipsko do Narola gdzie po przejechaniu ok. 22,8 km kończymy wycieczkę na rynku tj. w miejscu gdzie ją rozpoczynaliśmy. 
 
Powrót do strony głównej:  STRONA GŁÓWNA 
 
Powrót do podstrony:   ROZTOCZE 
 
 
 
http://www.spnarol.pl/legendy.html
http://roztoczewita.pl/lowcza/
http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/34425,jedrzejowka-cmentarz-choleryczny.html
http://www.narol.itl.pl/scripts/print.php?artid=1352277387&ch1=2012_11
http://narol.pl/#
http://roztoczewita.pl/lowcza/