FOTOGRAFIA AMATORSKA
Zbigniew Wójcik
   STRONA GŁÓWNA      ROZTOCZE      Roztocze - Szlak szumów

Wodospad na rz. Jeleń.

ROZTOCZE - wycieczka piesza szlakiem Sumów. Trasa Susiec - wodospad na rzece Jeleń - wzgórze "kościółek" - szumy na Tanwi - Susiec.

                                            Wycieczka z dnia 18 maja 2021 r. 

           Wzgórze "Kościółek"
 
Nareszcie po prawie rocznej przerwie związanej z pandemią ruszam na dwutygodniową włóczęgę po Roztoczu. Tym razem moją bazą wypadową będzie miejscowość Łówcza oddalona o ok. 7 km od Narola. Ambitne plany przewidują kilkanaście wycieczek rowerowych po Roztoczu Południowym zwanym również Wschodnim. 
 
Aby nie tracić dnia dojazdowego zaplanowałem zatrzymać się w miejscowości Susiec i przejść fragment szlaku niebieskiego zwanego "szlakiem szumów" i dopiero godzinach popołudniowych dojechać na kwaterę.
 
   Parking przy GOK w Suścu.       Pomnik poległych w czasie II wojny światowej przed budynkiem GOK Susiec.
 
Szlak pieszy niebieski to około 17 km trasy okrężnej, zaś mój fragment do przejścia to jedynie 10 km. Przy wjeździe do Suśca znajduje bezpłatny parking przy budynku Gminnego Ośrodka Kultury. Pozostawiam na nim samochód i ruszam na trasę.  Poniżej mapka z trasą okrężną doliną potoku Jeleń i doliną Tanwi.
 
 
 
Bezpośrednio z parkingu przechodzimy drogę główną (ul.Tomaszowska) biegnącą przez Susiec i asfaltową uliczką obok szkoły ruszamy na szlak.
 
0,32 km trasy - zgodnie z kierunkowskazem turystycznym skręcamy na lewo w drogę leśną którą przebiegają szlaki:
  • szlak turystyczny niebieski  szlak niebieski Szumów wzdłuż doliny rzeki Jeleń i rzeki Tanew
  • szlak turystyczny żółty   szlak żółty  tzw. południowy
              
 
 
 
 
 
 
0,58 km trasy - w lewo odchodzi czerwony szlak krawędziowy. Schodzimy z piaszczystej wydmy a leśna droga zamienia się w dosyć wąską ścieżkę szlakową poprowadzoną zboczem wydmy. Po naszej lewej stronie zaczynają się prześwity w zadrzewieniu i ukazuje się płynący w dole potok Jeleń.
 
 
                
 
 
 
 
 
                  
 
 
Potok Jeleń jest prawym dopływem Tanwi, a jego źródła znajdują się w wywierzysku stawu zwanego Morskie Oko w Suścu. Przepływa doliną o wysokich zboczach. Jego woda jest krystalicznie czysta - spotkać w niej można pstrąga potokowego oraz lipienia.
 
 
 
 
 
                  
 
 
 
 
0,97 km trasy - kładka na potoku Jeleń. Przechodzimy na drugi brzeg.
 
1,6 km trasy - wodospad na potoku Jeleń. Jest to próg skalny utworzony przez ruchy tektoniczne w trakcie fałdowania się Karpat które spowodowało powstanie uskoku mającego wysokość 152 cm i szerokości 920 cm.
 
 
 
 
 
Wodospad na potoku Jeleń jest największym wodospadem w obrębie strefy krawędziowej Roztocza - obecnie jako pomnik przyrody nieożywionej objęty jest ochroną prawną.
 
 

 
 
 
 
Teren wzdłuż potoku Jeleń staje się bardziej podmokły, zwalone drzewa tworzą małe rozlewiska. Dalej podążamy leśną ścieżką za szlakiem pieszym niebieskim mijając po drodze kilka mniejszych wodospadów.
 
 
 
 
 
 
 
                   
 
 
 
 
 
 
 
 
3,3 km trasy - rozwidlenie ścieżek leśnych. Szlak niebieski skręca na prawo wprowadzając nas na schodzące ku potokowi ostre zbocze. W tym miejscu należy zachować szczególną ostrożność z uwagi na rozmytą przez wodę ścieżkę oraz wystające korzenie.
 
 
 
 
Uwaga: Kto nie zauważyłby znaku szlakowego i poszedłby ścieżką na wprost po ok. 400 metrach trafi na miejsce upamiętniające bunkier na wzgórzu Smoki w którym w latach 1943-1944 mieścił się sztab AK Susiec. W tym miejscu wchodzimy na teren ścisłego rezerwatu przyrody.
 
 
            
 
 
          
 
 
Przechodząca burza z ulewnym deszczem zamieniła zejście w płynącą rzekę co spowodowało że pokonanie go wymagało wręcz akrobatycznych zdolności.  Zbocza dochodzą do 20 metrów wysokości.
 
 
 
 
 
          
 
 
 
 
 
                 
 
 
 
 
Te dosłownie 200 metrów szlaku niebieskiego tj. zejście i podejście zboczami w dolinę płynącego potoku Jeleń robi niesamowite wrażenie, szczególnie w  czasie padającego deszczu. Z uwagi na strome, zarośnięte zbocza jest to jedyna możliwa ścieżka przejścia na dalszą część szlaku niebieskiego.  Te 200 metrów to fragment rezerwatu "Nad Tanwią" który został utworzony w 1958 roku w dolinie Jelenia i Tanwi.
 
3,7 km trasy -   skrzyżowanie szlaków. Dochodzimy do miejsca gdzie nasz szlak niebieski skręca pod kątem 45 stopni w lewo. Z prawej strony dochodzi szlak pieszy czarny tzw. "Walk Partyzancki", który biegnie od tej pory z naszym niebieskim.  
 
 
 
Skręcamy w lewo i razem ze szlakiem czarnym podążamy w kierunku następnego obiektu na szlaku tj. wzniesienie zwanego "Kościółek" lub "Zamczysko".  Odchodzimy od potoku Jeleń, las staje się przejrzysty a droga szlakowa po deszczu wygląda w wielu miejscach jak rzeka.
 
 
 
 
4,1 km trasy -  z prawej strony dochodzi czerwony szlak pieszy tzw. "Szlak geoturystyczny Roztocza Środkowego". Tak więc wędrujemy od tej chwili trzema szlakami - niebieskim, czarnym i czerwonym.
 
Schodzimy z wysoczyzny na podmokły teren którym szlaki prowadzą po drewnianych kładkach. Co prawda burza z piorunami przeszła, lecz deszcz się nasilił, woda spływa stokami - wszystkie zdjęcia robię z pod parasola chroniąc w miarę możliwości aparat.
 
 
 
                
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
4,5 km trasy - rozgałęzienie szlaków. Tablice informacyjne i kierunkowskazy informują, że skręcając na prawo można wejść po ok. 100 metrach na wzgórze Kościółek (inaczej zwane Zamczyskiem). Po obejrzeniu wzgórza wracamy w to samo miejsce i kontynuujemy wędrówkę pilnując szlaku niebieskiego - szlak szumów.
 
 
 
 
Samo wzgórze Kościółek wznosi się na wysokość 246 m n.p.m. i ma bardzo bogatą historię.  Ślady osadnictwa są datowane na XII-XIII wiek, mówi się że istniał tu również zamek wzniesiony przez rycerza Gołdapa. Potwierdzonym faktem jest natomiast że w XVIII wieku istniała na wzgórzu cerkiew greckokatolicka św.Bazylego obok której istniał cmentarz. Pod koniec XVIII wieku mnisi opuścili cerkiew którą zamieniono na kościół katolicki.  Kościół został rozebrany w 1796 roku, a część jego wyposażenia znajduje się obecnie w  kościele w Suścu.
 
 
 
 
 
Na wzgórzu ustawiony jest drewniany i kamienny krzyż oraz pomnik upamiętniający mnichów z dawnego klasztoru oraz żołnierzy chroniących się w tym miejscu podczas II wojny światowej.
 
 
 
 
 
 
 
 
Podobnie jak w dolinie rzeki Tanwi i potoku Jeleń, również tu na wzgórzu porośniętym lasem świerkowo-jodłowym panuje dzika przyroda - dużo powalonych drzew ulegających powolnemu rozkładowi, podłoże zaściela zielony dywan z powojów, skrzypów i paproci.
 
 
 
 
Schodzimy ze wzgórza zamkowego tą samą ścieżką którą weszliśmy i kontynuujemy wędrówkę  po następnych kładkach ułożonych na rozlewiskach.
 
Jest to bardzo malowniczy fragment szlaku szumów (niebieskiego). W moim przypadku samotna wędrówka w strugach padającego deszczu jeszcze bardziej potęgowała wrażenia estetyczne przebywania w otoczeniu takiej przyrody. Oto kilka zdjęć zrobionych z pod parasolki.
 
 
      
 
 
 
Miejscami wydaje się, że przekraczamy przez rzekę - ale to tylko zaniżenie terenu i rozlewisko w czasie ulewnego deszczu. Dobrze że rzucono na szlaku nowe deski.
 
 
 
 
 
             
 
 
4,9 km trasy - mostek na rzece Tanew. Mostek na Tanwi jest symbolem gdyż od tego miejsca do wsi Psary Tanew stanowiła granicę pomiędzy Królestwem Polskim a Galicją.
 
 
 
 
 
A deszcz ciągle pada - wydaje się, że w czasie wiosennych roztopów nie udało by się przejść tym szlakiem. Po przejściu mostka na Tanwi wkraczamy na teren dawnej Galicji. Około 100 metrów za kładką miejsce wypoczynkowe - tym razem nie do skorzystania. 
 
 
 
 
 
5,1 km trasy - na prawo odchodzi szlak pieszy czarny (szlak geoturystyczny Roztocza Środkowego). My dalej szlakiem niebieskim podziwiając rzekę Tanew i jej rozlewiska - siedliska lęgowe ptaków.

 
 
 
 
 
 
Mijamy miejsce gdzie potok Jeleń wpada do Tanwi i wkrótce podchodzimy stokiem wzniesienia z którego widać po lewej stronie dolinę Tanwi - ścisły rezerwat. 
 
Przed nami luźniejszy las jodłowo-sosnowy.
 
   
 
 
 
 
 
 
Trzeba przyznać że las ze swoim pięknym poszyciem sprzyjałby wędrowaniu gdyby nie ustający deszcz tworzący miejscami z drogi szlakowej rzekę.
 
 
 
6,5 km trasy - szlak niebieski skręca w lewo w kierunku dużej polany.   W tym miejscu do naszego szlaku niebieskiego dochodzi od strony miejscowości Huta Szumy-Rebizanty szlak żółty tzw. południowy który po minięciu ruin zapory na Tanwi odbija  kładką nad Tanwią w kierunku Suścia. Piaszczystą drogą schodzimy do płynącej w dolinie Tanwi.
 
 
 
 
 
 
 
6,7 km trasy - Polana przy Tanwi. Jesteśmy w miejscu w którym na Tanwi istnieją ruiny dawnej zapory wodnej zbudowanej przez Związek Harcerstwa Polskiego w 1939 roku.  W tamtym okresie przy zaporze istniał nieduży zalew i stanica harcerska.

Była to pierwsza stanica harcerska otwarta na Roztoczu. Spłonęła w początkach września 1939 roku, a od  kuli niemieckiego żołnierza zginął wtedy jej administrator - Władysław Skroban. Upamiętnia to symboliczna mogiła nad brzegiem Tanwi.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ruszamy dalej  w kierunku już widocznej kładki nad Tanwią. Przechodzimy pod "drzewnym mostem", a następnie przez kładkę nad Tanwią. Kładką przebiega żółty szlak południowy.
 
 
 
 
 
          
 
 
 
 
 
 
           
 
 
 
 
 
 
 
 
Przemoczony i solidnie ubłocony postanowiłem wracać żółtym szlakiem południowym na parking przy Ośrodku Kultury w Suścu. Co prawda przestało padać, ale po odczekaniu w lesie burzy z piorunami i wędrówce po kałużach miałem dość atrakcji na ten dzień.
 
 
 
 
 
Bez padającego deszczu więcej czasu mogłem poświęcić na obserwację najładniejszego miejsca na tej wycieczce tj. szumów na rzece Tanwi na odcinku od ruin dawnej zapory idąc szlakiem żółtym w kierunku Suśca.  Idąc szlakiem żółtym mamy po prawej stronie północny brzeg Tanwi, zaś po lewej ścisły rezerwat "Nad Tanwią". Południowym brzegiem Tanwi biegnie niebieski szlak Szumów którym ruszaliśmy z Suśca. Na obu szlakach z uwagi na pogodę zupełny brak turystów.
 
 
 
 
Szumy na Tanwi to niskie, malownicze wodospady z okresu trzeciorzędu kiedy to nastąpiło wydźwignięcie wyżynnego obszaru Roztocza, przy jednoczesnym opadnięciu Kotliny Sandomierskiej. Właśnie na granicy tych obszarów powstały skalne uskoki które możemy podziwiać obecnie. Przez lokalnych zwane szumami, szypotami lub porohami.
 
 
 
 
Poniżej jeden z malowniczych szumów - po drugiej stronie Tanwi przy szlaku niebieskim jedyny w tej okolicy punkt gastronomiczny "U Gargamela". W tym dniu całkowity brak turystów.  
 
 
 
 
Takie uskoki (szumy) występują również na innych rzekach i potokach Roztocza, między innymi na Jeleniu oraz potoku Szum. Jednak najwięcej jest nich na Tanwi. Szczególnie ciekawy jest odcinek przy szlaku żółtym którym podążamy. Na krótkim odcinku naliczono ich tu 24.  Oto kilka zdjęć z tego odcinka trasy.
 
 
 
 
 
 
 
Jak widać Tanew to bardzo malownicza rzeka Roztocza mająca długość ok. 113 kilometrów. Przyjęło się, że jej właściwe źródła znajdują się na bagnach  pomiędzy wsiami Stara Huta i Złomy Ruskie w okolicy Wola Wielka na tzw. "Kobylym Jeziorze" gdzie ustanowiony został rezerwat przyrody "Źródła Tanwi". Tanew z uwagi na swój charakter uważana jest za rzekę górską.
 
 
 
    
 
            
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
7,2 km trasy -  rozgałęzienie szlaków. Szlak niebieski biegnie prosto w kierunku parkingu przy drodze Susiec-Huta Różaniecka, natomiast szlak żółty odbija ostro w lewo. Skręcamy zgodnie ze szlakiem żółtym. który  po ok. 20 minutach doprowadzi nas w okolice wodospadu na potoku Jeleń. Tym samym zostanie zamknięta pętla trasy.
 
 
 
 
Po ok. 20 minutach dochodzimy sosnowym lasem do piaszczystego wąwozu który  sprowadza nas w okolice wodospadu na potoku Jeleń.
 
 
 
 
             
 
8,6 km trasy - szlak żółty dochodzi przy potoku Jeleń do szlaku niebieskiego którym rozpoczynaliśmy wycieczkę. Znaną nam ścieżką wracamy na parking przy Ośrodku Kultury w Suścu.
 
 
 
 
10,0 km trasy - koniec wycieczki na parkingu w Suścu.  W czasie tych dziesięciu kilometrów samotnej wędrówki spotkałem na szlaku dosłownie trzy osoby, ale nie należy się dziwić gdyż dosłownie przez siedem kilometrów padał dosyć ulewny deszcz. Zdjęcia robiłem z pod parasolki  i dopiero na ostatnich trzech kilometrach słońce wynagrodziło mi trudności.
 
 
 

https://roztocze.net.pl/susiec-szumy-nad-tanwia/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jele%C5%84_(dop%C5%82yw_Tanwi)
 
Powrót do strony głównej:  STRONA GŁÓWNA 
 
Powrót do podstrony:  ROZTOCZE 
 
Inne zdjęcia związane z Szumami można zobaczyć tu:  >Roztocze - krótki spacer wzdłuż rzeki Tanew.