FOTOGRAFIA AMATORSKA
Zbigniew Wójcik
REZERWAT SKALNE GRZYBY - 31 maj 2009r
 
Drugi dzień pobytu w Górach Stołowych powitał nas deszczem i mgłą. Rodzinka w osobie żony, córki i wnuczki po wczorajszym przemoknięciu w rezerwacie Błędne Skały postanowiła pozostać na kwaterze w Karłowie.
Nie pozostało mi nic innego jak zabrać plecak, mapę, aparat fotograficzny i ruszyć samemu do rezerwatu Skalne Grzyby.

Dojście do rezerwatu:

Od Karłowa drogą Stu Zakrętów w kier. Radkowa (ok.1,5 km) docieram do drugiego parkingu po prawej stronie drogi. Tu spotykam szlak czerwony biegnący od Szczelińca Wielkiego i nim kieruję się leśną tzw. Krzywą Drogą do Skalnych Grzybów.
 
Okazuje się,  że mam szczęście - przestaje padać, a poprzez poranną mgłę i konary drzew zaczyna przebijać słońce.

Skalne Grzyby nie są kompleksem usytuowanym w jednym miejscu, są rozrzucone na długości ok. 2,5 km przy różnych drogach i ścieżkach leśnych.
 
Za ok. 1km dochodzę do pierwszych porozrzucanych w lesie skałek. Od tego miejsca, aby odszukać  ciekawe formy skalne trzeba chodzić z dokładną mapą.

Cisza, spokój, nikogo nie spotykam, a z lasu wyłania się bajkowa forma skalna - początek bardzo obiecujący.
 

 
Przez teren rezerwatu Skalne Grzyby przechodzą różne szlaki turystyczne: żółty z Batorowa, niebieski z Wambierzyc i czerwony główny szlak sudecki. Szlaki te czasami się nakładają, krzyżują - można chodzić cały dzień i szukać grzybów - oczywiście tych skalnych.


 
 Obecnie coraz to nowsze pokolenia drzew przysłaniają powstałe formacje skalne i coraz trudniej je wypatrzyć.
 
 
 
 
Wędrując  ścieżkami mijam różnorodne formy skalne, których jest tu bardzo dużo.....
 
 
 
 
 
 
 
 
Całkiem się rozpogodziło, ścieżki wyłożone dywanem z igieł świerkowych, większość skałek porośnięta mchami, jagodzinami i paprotkami. Większość tych ścieżek nadaje się na wyprawy rowerowe.
 
 
 
Do rezerwatu Skalne Grzyby można dojść z różnych kierunków:
  • z Batorowa (szlakiem żółtym) - ok. 30 min.
  • z Wambierzyc (szlakiemniebieskim) - ok. 70 min
  •  lub tak jak szedłem od drogi Stu Zakrętów (szlak czerwony) - ok. 70 min.

Właśnie doszedłem do wyłaniającej się z wiosennej zieleni podwójnej skały nazwanej "Adamem i Ewą"  
Klucząc ścieżkami i wypatrując następnych skałek doszedłem do oznaczenia początku jakiegoś szlaku zielonego.Po zajrzeniu na mapę okazało się, że jest to szlak na platformę widokową pilnowaną przez "PIELGRZYMA".  Oczywiście postanowiłem tam wejść.
 
 
 
Na platformę widokową wchodzimy od szlaku niebieskiego Polanica-Wambierzyce, podchodząc za zielonymi znakami dość ostro pod górę wsród ciasnych przejść, porośniętych paprociami i jagodzinami. Czas wejścia ok. 15 min.

Ostatni odcinek ok. 20m wchodzi się po kamiennych schodach. Niestety z powodu mgły, z tarasu widokowego była słaba widoczność i ze zdjęć panoramy terenu nic nie wyszło. Zejście z tarasu widokowego tą samą ścieżką.
         
Chodziłem kilka godzin i spotkałem tylko jednego turystę z synem - oczywiście było to pod koniec maja.
 
 
....... drzewa coraz większe i grubsze - ten okrąglaczek na pewno się nie zsunie w dół ......

 
... na drodze wyrasta uroczy przesmyk z dwóch baszt skalnych, a za moment spotykam wg mojej wyobraźni wędrowców skalnych podąrzających w tylko sobie znanym kierunku i celu ....
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


 
 
 
Wszystkie te cuda natury - grzyby, maczugi, młoty, bramy i baszty skalne powstały wskutek działania wiatru, wody, mrozu. Z uwagi na poziome warstwowe ułożenie skał Gór Stołowych oraz różną twardość poszczególnych warstw - powstają te zadziwiające formy skalne. Bardziej twarde piaskowce krzemionkowe tworzą kapelusze, a mniej twarde piaskowce marglowe tworzą trzony.
 
 

 
Wiele z tych form skalnych ma własne nazwy nadane od ich kształtów ,wyglądu: Prawdziwek,Borowik,Rogacz,Cedron,Dwa Prawdziwki,TrzyBorowiki, Piętrowe Grzyby, Adam i Ewa i wiele innych.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
... chyba jest to strażnik tego rezerwatu ......
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Pora kończyć i wracać , niech żałują ci co przestraszyli się deszczu i siedzą na kwaterze. Wychodzę z lasu na małą polankę i spotykam ostatnią w tym dniu grupę skał - jakieś niskie to na pewno maślaki.
 
 
 
Oczywiście w rezerwacie takich i podobnych skałek o różnych formach, kształtach jest bardzo dużo. Oto kilka z nich.
 
 
 
 
 
... jaki dorodny prawdziwek.
 
 
... a tu dwa bliźniaki.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Komu spodobała się ta krótka relacja z mojej wycieczki, a ma jeszcze ochotę obejrzeć te i wiele innych zdjęć na pełnym ekranie i większej rozdzielczości zapraszam do mojej galerii WEB gdzie znajdziecie album "Góry Stołowe-Skalne Grzyby"

Kliknij link do galerii:

 
 
Klikając w poniższy odnośnik wracamy do strony głównej:
 
 
 
Wspierane przez Hosting o12.pl