FOTOGRAFIA AMATORSKA
Zbigniew Wójcik
   Home      WYCIECZKI DALEKIE      Montserrat - hiszpańska Częstochowa
 

Montserrat - hiszpańska Częstochowa.
                                                                                                                            Wycieczka z dnia 2 września 2015r.
 
    
 
W kolejnym dniu pobytu w Santa Susanna wybraliśmy się na zorganizowaną wycieczkę autokarową na masyw górski  Montserrat. Konkretnie do klasztoru Montserrat. Montserrat oddalony około 50 km na północny zachód od Barcelony. 
 
Nazwa  Montserrat wywodzi się z dwóch katalońskich wyrazów: mont - góra i serrat -wypiłowany. Zlepek tych wyrazów można przetłumaczyć na kilka sposobów - "góra wyrzeźbiona przez piłę", "wypiłowana góra" lub "wystrzępiona góra".
 
       
 
Masyw górski Montserrat zbudowany z piaskowca ma długość 10 kilometrów, szerokość 5 kilometrów. Ma obwód prawie 25 kilometrów i powierzchnię ok. 45 km2.  Faktycznie wygląda jakby został wycięty przez piłę, w rzeczywistości jest to rezultat oddziaływania przez tysiące lat erozyjnych sił przyrody - wiatru, słońca, deszczu, mrozu. Wg legendy, zapisanej w popularnej religijnej pieśni Virolai do słów księdza Cinto Verdaguera, te niesamowite kształty skał zostały wycięte złotą piłą przez anioły.  
 
 
Kto by to nie zrobił, zrobił to wspaniale.  Skały przybierają różne kształty, a co za tym idzie wyobraźnia ludzka nadała im różne potoczne nazwy jak:  "Słoń",  "Palec Boży",  "Ciężarna",   "Mumia", "Widły", Organy", Brzuch Biskupa", Papuga", "Zaklęci Zakonnicy", "Krzesełko" i wiele innych. Całe pasmo Montserrat wygląda na wyższe niż jest w rzeczywistości. Wynika to z faktu że wznosi się pionowo do góry a w pobliżu nie ma żadnego innego pasma górskiego do którego wzrokowo można by porównywać.
 
Masyw  górski Montserrat w porównaniu z pobliskimi Pirenejami których wysokość przekracza trzy tysiące metrów jest dosyć niski.
 
Najwyższe szczyty to San Jeroni - 1236 m n.p.m. i Hieronim - 1237 m n.p.m.
 
Klasztor i bazylikę którą odwiedzimy leży na wysokości 725 m. np.m.
 
Uwagi praktyczne związane z dojazdem:
  • własnym samochodem można dojechać na parking przy klasztorze dwoma drogami: z miejscowości Monistrol (droga bardzo kręta i stroma) lub z miejscowości Bruc (droga łagodniejsza).
  • pociągiem z Barcelony ze stacji Placa Espanya. Pociąg ma przystanek u podnóża masywu przy dolnej stacji kolejki linowej na którą trzeba się przesiąść
  • autobusem z Barcelony które dojeżdżają do podnóża góry przy dolnej stacji kolejki zwanej cremallera . Nazwa wywodzi się od hiszpańskiego słowa tłumaczonego na polski - zamek błyskawiczny. Uzasadnienie nazwy jest proste - wagoniki są wciągane na górę przy pomocy trzeciej zębatej szyny.
  • dla turystów zakwaterowanych na wybrzeżu Costa Brava najwygodniejszy jest dojazd zorganizowaną wycieczką organizowaną przez liczne biura podróży. Odpada wtedy dojazd do Barcelony, przesiadka w pociąg lub autobus. Zabiorą z hotelu, dowiozą pod klasztor lub pod jedną z kolejek i odstawią do hotelu. Nie wspomnę o przewodniku.  Koszt tej wersji podobny do pozostałych - w naszym przypadku z Sannta Susanna 45 euro/osoba. 
 
Z miejscowości  Santa Susanna wykorzystaliśmy tą ostatnią możliwość i po około 2 godzinach dojechaliśmy na parking przy dolnej stacji kolejki zębatej (cremallera).  Niestety przywitały nas nisko zawieszone chmury,drobny deszcz i groźnie wyglądające przy tej pogodzie postrzępione stoki Montserratu.
 
 
 
Kilka minut czekamy na swój kurs kolejką i ruszamy dwoma zielonymi wagonikami pod górę. W czasie jazdy szersze widoki na parking przy kolejce i okoliczne miejscowości.
 
 
 
          
 
Po kilkunastu minutach jazdy wysiadamy na górnej stacji kolejki zębatej Cremallera de Montserrat. Kolejką zębatą oddaną do użytku wiosną 2003 roku wjeżdżaliśmy dla uatrakcyjnienia wycieczki i ładnych widoków. Z tymi widokami to raczej nie wyszło z uwagi na siąpiący w tym czasie deszcz.  W tym czasie pusty autokar pojechał drogą na parking przy klasztorze - po zwiedzeniu będziemy wracali stromą górską drogą pokonując liczne ostre zakręty.
 
Budynek górnej stacji Cremallera de Montserrat. 
 
Uwagi praktyczne dotyczące kolejek górskich.
 
Z tymi kolejkami górskimi i stacjami na górze przy klasztorze to można się pogubić, gdyż jest ich obok siebie aż cztery. Jedną, tą najważniejszą "Cremallera" prowadzącą z doliny z miejscowości Monistrol de Montserrat (stacja dolna Monistrol-Vila) do stacji górnej przy klasztorze Montserrat już poznaliśmy.Gdy z niej wysiądziemy mamy możliwość zwiedzania klasztoru i bazyliki lub przesiadkę na trzy następne kolejki tj:

 
    • druga kolejka linowo-szynowa "Funicular de la Santa Cova" działająca od roku 1929. Tą kolejką z okolic klasztoru mamy możliwość zjechania do dolnej stacji na stoku zbocza i dalszego wędrowania  ok. 20-25 minut do Świętej Groty  (Santa Cova) tj. do groty gdzie obraz Marii Panny ukazał się pasterzom.   Bilety można kupić zarówno na stacji górnej jak i dolnej, co pozwala dowolnie planować podróż. Najlepiej z góry zejść a powrotną drogę odbyć kolejką.
Ceny tej kolejki:  bilet normalny w jedną stronę - 2,4 euro,   w obie strony  3,7 euro
                                  bilet dla dziecka      -"-         -"-     - 1,35 euro,                 -"-         2,0 euro
                                  seniorzy                     -"-         -"-      - 2,15 euro,              -"-            3,3 euro
Kolejka  pozwala odwiedzić pielgrzymom i turystom miejsce kultu religijnego.
  • trzecia kolejka linowo-szynowa "Funicular de Sant Joan". Z okolicy klasztoru wspina się na sam szczyt na wysokość ponad 1000 metrów. Szklany sufit kolejki pozwala cieszyć się widokiem, a po wjechaniu na górę podziwiać rozległe widoki na całą Katalonię. Ponadto po dojechaniu na szczyt mamy punkt wyjścia na oznakowane szlaki Montserrat Parku. 
Ceny tej kolejki:  bilet normalny w jedną stronę - 6,5 euro,   w obie strony 10 euro
                                  bilet dla dziecka      -"-         -"-     - 3,6 euro,                 -"-         5,5 euro
                                  seniorzy                     -"-         -"-      - 5,95 euro,              -"-         9,0 euro
 
Można trochę zaoszczędzić wykupując bilet w obie strony na obie wyżej podane kolejki, wtedy koszt wyniesie:
bilet normalny w obie strony  12 euro
bilet dla dziecka      -"-      -"-     6,5 euro
seniorzy                     -"-       -"-   10,0 euro
 
  • czwarta kolej linowa w Montserrat "Aeri de Montserrat" – górska kolej linowa, łącząca stację kolejową Montserrat Aeri (oraz rozległy parking) z klasztorem i sanktuarium w Montserrat. Do stacji Aeri dojeżdżają pociągi z Barcelony z dworca Plac hiszpański (Placa Espanya)
Dla zorientowania się poniżej pokazuję  planik kompleksu klasztornego z zaznaczeniem wszystkich czterech kolejek i ich stacji przy klasztorze.
 
                 
 
 Tuż przy budynku górnej stacji kolejki zębatej  Cremallera de Montserrat  znajduje się   górna stacja kolejki linowej  Funicular de la Santa Cova (wagoniki zielone). Budynek tej kolejki linowej doskonale widoczny z dziedzińca widokowego przed klasztorem - zdjęcie dolne.  
 
      Stacja górna kolejki Funicular de la Santa Cova.Stacja górna kolejki Funicular de la Santa Cova.
 
 
Poniżej tych dwóch stacji następny budynek - kolejki linowej "Aeri de Montserrat" - wagoniki żółte.
 
          
    ... "Aeri de Montserrat" - stacja górna widziana od strony klasztoru                            ... "Aeri de Montserrat" - stacja górna widziana od strony krzyża św.Michała.   
 
My po dojechaniu na górę, z uwagi na mżawkę udaliśmy się w pierwszej kolejności do sklepiku z pamiątkami gdzie można nabyć książki, przedmioty związane z Montserratem, płyty z koncertów chóru chłopięcego itp.
 
 
W osobnej sali audio-wizualnej obejrzeliśmy krótki filmik o klasztorze, bazylice i historii Montserratu.
Na szczęście deszcz przestał i mogliśmy spokojnie przejść do głównego celu naszej wycieczki - zwiedzania otoczenia klasztoru i bazyliki.
 
Na ogromny dziedziniec znajdujący się przed klasztorem można się dostać długimi schodami przed budynkiem ze sklepikiem z pamiątkami, lub przez bramę po minięciu budynku ze sklepikiem. 
 
 
 
My wchodzimy piękną bramą, którą dojście na dziedziniec przed klasztorem jest trochę łatwiejsze, gdyż jak widać na zdjęciu obok prowadzi łagodnie pochyloną uliczką w przeciwieństwie do stromych schodów.
                    
Przy tej pochylni, rzecz prozaiczna ale bardzo istotna dla zwiedzających - idąc od strony bramy, po kilkudziesięciu metrach, po lewej stronie bezpłatne, duże, czyste toalety. Na pewno przydatne przed dalszym zwiedzaniem. Po przejściu tej pochyłej uliczki dochodzimy do rozległego  płaskiego dziedzińca przed klasztorem.
 
         
 
Zaraz na początku, po lewej stronie dziedzińca można wypatrzeć we wnęce muru oporowego nowoczesną rzeźbę kamienną przedstawiającą św. Jerzego wykonaną w 1986 roku przez Josepa Subirachsa. Kilkadziesiąt metrów za tą rzeźbą znajduje się wejście do muzeum sztuki w którym znajdują się eksponaty przywożone przez mnichów, oraz darowane do muzeum przez inne osoby.
 
Widok na dziedziniec klasztorny - po prawej we wnęce rzeźba św. Jerzego i wejście do muzeum sztuki. 
... widok dziedzińca klasztornego od strony Bazyliki.

Nie bez powodu św. Jerzy znalazł miejsce na dziedzińcu przed klasztorem. Dla Katalończyków jest jest on bohaterem obrońcą, zabijający smoka i ratujący księżniczkę. Jest to więc symbol dążenia do wolności, której Katalonia broniła w całej swojej historii. Corocznie w dniu 23 kwietnia cała Katalonia obchodzi dzień swego patrona.
 
 
Rzeźba św.Jerzego ma charakterystyczne dla Josepa Subirachsa ostre wyraziste linie. Ciekawostką rzeźby są oczy świętego - przechodząc ma się wrażenie, jakby wodził za nami wzrokiem.
 
Przechodząc obok rzeźby św.Jerzego większość turystów nie zdaje sobie sprawy że artysta rzeźbiarz Jose Subirachsa to ten sam który zaprojektował Fasadę Męki i Śmierci kościoła Sagrada Familia w Barcelonie.
 

Jako ciekawostkę do porównania stylu artysty pokazuję w ramce trzy zdjęcia fragmentów Fasady Męki i Śmierci kościoła Sagrada Familia w Barcelonie.
                 
 
       Zapraszam na osobną fotorelację ze zwiedzania Sagrada Familia:  >Barcelona - Sagrada Familia 
 
 
Po minięciu Muzeum Montserrat, po lewej stronie dziedzińca widoczne gotyckie krużganki z 1476 roku, które są jedynymi ocalałymi fragmentami pierwotnego klasztoru. W tej części klasztoru znajduje się obecnie biblioteka.
 
          
 
Przy krużgankach posadzono drzewa związane z kultem maryjnym tj. palma - symbol piękna; cyprys - symbol ciszy i modlitwy; oliwka - symbol pokoju i płodności; drzewo laurowe - symbol honoru.
 
 
           
 
 
 

Z prawej strony  oryginalnych krużganków fasada klasztoru zbudowana w latach 1942 - 1968 w której pięć łukowatych wejść prowadzi  poprzez duże atrium do Bazyliki.
 
      
 
W górnej części fasady widnieje łaciński napis "Urbs Jerusalem Beata Dicta Pasis Visio" - szczęśliwe miasto Jerozolima zwane wizją pokoju.
 
 
Wchodzimy do przedsionka prowadzącego do atrium.
 
Polecam na chwilę zatrzymać się w przedsionku - znajduje się w nim kilka zabytków dużej rangi. 
 
 
 
 
Między innymi znajduje się tu grobowiec Juana Aragońskiego (Juan Aragon y de Jongues) - bratanka króla Ferdynanda, wicekróla Neapolu w latach 1507-1509, członka Wojskowego Zakonu Świętego Jana z Jerozolimy oraz grobowiec admirała Marynarki Wojennej Bernata de Vilamari który w 1510 roku uczestniczył w bitwie morskiej i zdobyciu Trypolisu. W grobowcu pochowana jest również jego córka.
 
 Grobowiec Juana Aragńskiego.          Rzeźba św.Benedykta.         Grobowiec admirała Bernata de Vilamari.
 
Odnajdziemy też nowoczesną rzeźbę św.Benedykta stojącą tuż przy wejściu do klasztoru. Wejście to otoczone jest kamienną płaskorzeźbą przedstawiającą znalezienie Morenety i założenie klasztoru w 1025 roku.
 
 
 
Dokładnie nie wiadomo kiedy pierwsi mnisi pojawili się na górze Montserrat. Uważa się, że już w IX wieku   istniały cztery kaplice zamieszkałe przez mnichów pustelników.  W roku 1025 opat Oliba założył klasztor Montserrat. W XII i XIII wieku był już wybudowany romański kościół zawierający rzeźbę Matki Bożej. W tym okresie zaczęli przybywać pierwsi pielgrzymi.
W roku 1223 powstał pierwszy chłopięcy chór, a w 1409 roku klasztor stał się niezależnym opactwem.
 
 
W roku 1499 została uruchomiona pierwsza drukarnia Montserrat działająca do dziś. W 1811 - 1812 oryginalny klasztor został zniszczony przez wojska napoleońskie. Odbudowany w 1858 roku.
W czasie wojny domowej 1936 - 1939 wszyscy mnisi opuścili klasztor - w tym czasie zginęło 23 mnichów. Sam klasztor ocalał dzięki autonomicznemu rządowi Katalonii.   W czasach dyktatury Francisco Franc0, kiedy używanie języka katalońskiego było zakazane, góra z klasztorem była miejscem schronienia dla uczonych, artystów i studentów zaangażowanych w katalońskim ruchu oporu i była pod stałą obserwacją policji. W 1947 odbyła się tu uroczysta msza św. w której uczestniczyło 100 tys ludzi – wbrew prawu została ona odprawiona w języku katalońskim.
Jesteśmy w atrium przed dawnym gotyckim kościołem podniesionym w roku 1881 do godności bazyliki przez papieża Leona XIII.
 
Widoczna neorenesansowa fasada bazyliki została wybudowana w XX wieku.
 
 
W oczy najbardziej rzuca się centralna rzeźba Chrystusa z  dwunastoma apostołami oraz góra fasady z zegarem i krzyżem.
Natomiast ciekawostką może być posadzka (widoczna na zdjęciu obok) gdyż jest to wierna kopia "magicznego kręgu" - dzieła zaprojektowanego w XVI wieku przez samego Michała Anioła (Michelangelo) na najpiękniejszym placu jednego z siedmiu wzgórz Rzymu - Kapitolu (Plazza del Campidoglio).
 
       
 
Należy też zwrócić uwagę na trzy płaskorzeźby nad wejściami do bazyliki tj:
  • od lewej strony scena przedstawiająca narodziny Maryi

 
  • po środku scena papieża Leona XIII, którego klęczący biskup Urguinaona prosi na klęczkach  o nadanie Czarnej Madonnie godności patronki Katalonii
  • po prawej scena ukazująca zaśnięcie Maryi

  •  
               
     
    Z atrium można wejść głównymi, środkowymi drzwiami do bazyliki lub ustawić się w kolejce  pod prawymi arkadami  do figurki Czarnej Madonny. Wchodzimy do bazyliki.
     
    Oto trzy powody dla których warto odwiedzić bazylikę w Montserrat:
    1. z uwagi na architekturę bazyliki
    2. zobaczenia patronki Katalonii - cudownej figurki Czarnej Madonny
    3. usłyszenia koncertu działającego tu chóru chłopięcego
    Bazylika ma prawie 70 metrów długości, 21 metrów szerokości oraz ponad 33 metrów wysokości.
    Nawa główna ma 58 metrów długości, 15 metrów szerokości oraz 23 metry wysokości.
     
    Na głównych filarach można zobaczyć rzeźby proroków większych: Izajasza, Jeremiana, Daniela i Ezechiela, wyrzeźbionych przez Jose Limona w 1896 roku.
     
    Bazylika jest w stylu neogotyckim, z pewną domieszką stylu neorenesansowego i neo-bizantyjskiego.
     
    Bazylika była poważnie uszkodzona przez wojska francuskie w roku 1811 oraz w czasie wojen napoleońskich. Wnętrze bazyliki jest rekonstrukcją z XIX wieku.
     
     
     
    Uwagi praktyczne:
    • wstęp zarówno do bazyliki jak i do sali z figurką Czarnej Madonny bezpłatny
    • klasztor i bazylika otwarte od 730 do 2000
    • komnata Czarnej Madonny jest dostępna jedynie w godzinach od 800 do 1030 i od 1200 do 1830
      W okresie od 15 lipca do 30 września od 800 do 1030  i  od 1200 do 2000
    • w bazylice można fotografować i filmować nie używając lampy błyskowej i stojaka fotograficznego
    • koncerty chóru chłopięcego przy ołtarzu głównym bazyliki odbywają się dwa razy dziennie o godz. 1300 (Salva i Virolai) oraz o godz. 1845 (Montserrat Salve)
    • chór nie występuje w lipcu i podczas świąt Bożego Narodzenia 

     
    Główny ołtarz został wykonany w 1959 roku z bloku kamiennego ważącego 8 ton pochodzącego z masywu górskiego Montserrat. Z przodu zdobiony niebieską glazurą i srebrem.
     
    Nad ołtarzem zawieszona korona - baldachim ozdobiona z motywami czterech pór roku liturgicznego.
     
    Sanktuarium Montserrat odwiedza rocznie ponad 2 miliony pielgrzymów i turystów - jest to więc jedno z ważniejszych miejsc pielgrzymkowych w Europie.
     
     
    Odwiedzając sanktuarium, warto zatrzymać się przy romańskiej rzeźbie La Moreneta, przedstawiającej ciemnoskórą Maryję (Czarnulka z Montserrat).
     
     
    Według legendy została wyrzeźbiona w pierwszych latach chrześcijaństwa w Jerozolimie  przez świętego Łukasza  i przywieziona do Katalonii przez świętego Piotra. W VIII wieku  została ukryta przed Maurami.
     
    Odnaleziono ją pod koniec IX  wieku. Legenda mówi, że figurki nie można było przesunąć, co uznano za cud.
     
    Prawda jest taka, że na podstawie badań metodą węgla radioaktywnego określono czas jej powstania na drugą połowę XII wieku.
     
     
    Czarna Madonna w prawej ręce trzyma kulę, symbolizującą kosmos, zaś na jej kolanach siedzi Dzieciątko Jezus, które unosi rękę w geście błogosławieństwa.
     
    Wg legendy cudowną figurkę znaleźli pasterze w jednej z grot, przywiedzeni cudownym światłem biegnącym z groty.
     
    Charakterystyczną cechą rzeźby jest czarny kolor twarzy i rąk Matki Boskiej i Jezusa.
     
    W dniu 11 września 1881 papież Leon XIII koronował Matkę Boską z Montserrat na królową i patronkę Katalonii.
     
    Cudowna figurka eksponowana jest nad prezbiterium w galeryjce (cambril) do której prowadzą marmurowe schody dla pielgrzymów - wejście z pod prawych arkad atrium.
     
    Przy bazylice działa chłopięcy chór gregoriański  Escolania de Montserrat, jeden z najstarszych tego typu chórów w Europie. Obecnie chór składa się z ponad pięćdziesięciu chłopców w wieku od dziewięciu do czternastu lat.
     
           
     
    Chór jest znany na całym świecie z wysokiego kunsztu wykonywanych utworów.Wykonywał wiele koncertów w Hiszpanii i poza jej granicami.Ma w swoim dorobku ponad 100 wydanych albumów muzycznych. Płyty z nagraniami są do nabycia w sklepiku z pamiątkami który pokazywałem wcześniej.
    Po wysłuchaniu o godz. 1300 krótkiego 10-cio minutowego koncertu chóru wychodzimy przez atrium na dziedziniec klasztorny.
    Po jego lewej stronie arkadowy mur z rzeźbami. Doskonały punkt widokowy na okolicę i dolny taras. Na zdjęciu dolnym, pomiędzy skałami widać po lewej stronie górną stację kolejki szynowej  "Funicular de Sant Joan".
     
     
     
           
     
    Na zdjęciu górnym widać budynek stacji Cremallera de Montserrat i Santa Cova. Po lewej stronie zadaszony chodnik doprowadzający do parkingu przy klasztorze Montserrat. To nim dochodzą turyści i pielgrzymi którzy przyjeżdżają samochodami i autokarami. Z naszego punktu widokowego przy arkadowym murze doskonale widać nasz następny cel - krzyż na urwistej skale.
     
     
     
    Z dziedzińca przy klasztorze wychodzimy znaną nam już uliczką z bramami i skręcamy w prawo. Tuż za pomnikiem opata Oliby jest oznakowana ścieżka szlakowa którą pójdziemy szlakiem drogi krzyżowej w kierunku krzyża. Wchodzimy po schodach.
     
     
     
    Jak widać na zdjęciach jest to dość nowoczesny pomnik przedstawiający założyciela XI-wiecznego klasztoru na Montserrat.
     
    Urodził się ok. roku 971, zmarł w 1046 roku. W latach 1008 - 1046 był opatem w klasztorze Santa Maria de Ripoll i Sant Miguel de Cuixa.  W roku 1025 założył klasztor na górze Montserrat.
     
    Pomnik przedstawia opata Olibę siedzącego na tronie i mającego za plecami dwie dzwonnice klasztorów Santa Maria de Ripoll i Sant Miguel de Cuixa których był opatem.  Prawą ręką zaprasza przybywających do klasztoru.  
     
    Wchodzimy po schodach i zaczynamy nasz spacer w kierunku krzyża (Creu de Sant Miguel). Właściwy szlak do krzyża zaczyna się za budynkiem kolejki, my idziemy po swojemu, by zobaczyć drogę krzyżową. 
     
    Droga Krzyżowa w Montserrat  (Via Crucis) jest zbiorem rzeźb i symboli religijnych znajdujących się przy drodze prowadzącej z Plaza Abad do kaplicy Soledat. Na drogę krzyżową składa się czternaście stacji przedstawiających mękę Jezusa .
    Zostały wybudowane w latach 1904 i 1916 na tyłach klasztoru przy ścieżce prowadzącej na szczyt Sant Jeroni (1236m n.p.m.). 
     
     
     
    Na końcu drogi krzyżowej została wzniesiona kaplica Soledat. W 1936 roku podczas wojny domowej w Hiszpanii Via Crucis została zniszczona - ocalała stacja Ukrzyżowanie i Capilla de la Soledad.
     
     
     
    Znajdujemy się w Parku Naturalnym Góry Montserrat utworzonym w 1987 roku. W pewnym miejscu ścieżka szlakowa przechodzi nad kolejką szynową "Funicular de Sant Joan" kursującą z okolicy klasztoru  na szczyt San Joan.
     
    W budynku górnej stacji kolejki istnieje wystawa edukacyjna "Aula de la Natura", gdzie na planszach i makietach pokazano zagadnienia z zakresu przyrody nieożywionej i ożywionej oraz historię i zabytki Montserrat. 
    Z bardzo wygodnej drogi którą wędrujemy co jakiś czas ukazują się widoki na okolicę.
     
     
                      
     
     
          
     
    ... czym wyżej podchodzimy - tym widok coraz ładniejszy.
     
     
    Dochodzimy do miejsca w którym należy skręcić w krótką ścieżkę doprowadzającą do punktu widokowego  przy krzyżu świętego Michała Archanioła.
     
                                   
    Jesteśmy w punkcie Ermita de Sant Miguel na wysokości 818 m n.p.m. Jak widać, aby  powrócić spacerkiem do klasztoru  potrzeba  jedynie ok. 20 minut. Skręcamy z głównej drogi w lewo i po ok. 200 metrach dochodzimy do krzyża św. Michała Archanioła.
     
          
     
      
    Te dwa zdjęcia z lewej strony, to skały pod punktem widokowym i sam punkt widokowy przy krzyżu świętego Michała Archanioła. Zdjęcia zrobione z tarasu widokowego przy klasztorze Montserrat.
     
    Nie dziwi, że niektórzy po dojściu do krzyża a mający lęk wysokości wolą oglądać widoki nie wchodząc na platformę widokową zawieszoną nad przepaścią - tak jak te dwie turystki na zdjęciu górnym. Kot "łasuch" spotkany na platformie takich obaw nie miał.
     
            
     
    Krzyż poświęcony patronowi pobliskiego szczytu Sant Joan (35 min. podejścia) jest ustawiony w miejscu , skąd doskonale widać cały kompleks klasztorny który niedawno zwiedzaliśmy.
     
            
     
     
           
     
     
    Patrząc z platformy widokowej  bardziej w prawo od kompleksu klasztornego rozpościera się widok na dolinę rzeki Llobregat i pobliskie miasteczka.
     
     
     
    Charakterystycznymi budowlami w tej części masywu górskiego są kaplice, pustelnie - eremitoria, rozmieszczone w trudno dostępnych miejscach. Eremici mieszkali obok kaplic głównie w wybudowanych obok nich pustelniach, grotach lub niszach skalnych.
     
              
     
    Jedną z takich kaplic można zobaczyć idąc ścieżką od krzyża, ok. 200 metrów wyżej - szlak na szczyt  Sant Joan. Kaplica została odbudowana w 2006 roku. Chciałoby się wędrować szlakiem dalej, ale byliśmy na wycieczce zorganizowanej przez rezydenta biura podróży więc pozostało nam popatrzeć na okoliczne skały i powrót do klasztoru na określoną godzinę zbiórki.
     
               
     
           
     
    Do mniej więcej połowy drogi powrotnej schodzimy tą samą trasą co przyszliśmy,  w miejscu gdzie droga krzyżowa łączy się ze szlakiem na krzyż odbijamy w prawo. Po prostu od miejsca połączenia szlaków schodzimy szlakiem którym  jeszcze nie szliśmy. 
     
               
     
    Na tym fragmencie szlaku również spotykamy liczne tablice i płyty oraz rzźby pamiątkowe ustawiane przez różne instytucje - między innymi Pomnik Paula Casalsa postawiony w 1976 roku, w stulecie urodzin światowej sławy wiolonczelisty, który skomponował utwory poświęcone Morenecie (Czarna Madonna) do dzisiaj śpiewane prze chłopięcy chór Montserat. 
     
                       
     
    Wracamy zadaszonym chodnikiem w kierunku parkingu gdzie oczekuje nasz autokar, który z dołu podjechał pusty. Czeka nas długi 10 kilometrowy zjazd górskimi serpentynami.
     
              
     
     
    Dochodzimy do tarasu widokowego przy parkingu Montserrat z którego można podziwiać panoramę gór nad klasztorem, dolinę i położone w dole miasteczko. Z tego podziwiania to nic nie wyszło, gdyż z gór zeszła w kilka sekund biała kotara mgły i tak zakończyła się nasza przygoda z tym wspaniałym miejscem.
     
     
     
     
     
     
    Reasumując mieliśmy wszystko - deszcz, słońce a na koniec nisko zawieszone chmury. Mimo wszystko wycieczka bardzo udana, szkoda że nie starczyło czasu  na dłuższą wycieczkę w góry. Myślę, że obejrzenie tej fotorelacji pozwoli na wyrobienie sobie zdania o tym miejscu, oraz zachęci do jego odwiedzenia.
     
     
     
    Powrót do strony głównej:    STRONA GŁÓWNA 

     
     
     
     
     
    Przy opracowaniu korzystałem:
    http://www.hiszpania-online.com/?strona,doc,pol,glowna,1288,0,1125,1,1288,ant.html
    http://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/elemen…-8e75-5228fdad6de1/c/RN_47_32_46.pdf
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Madonna_z_Montserrat
    Wspaniały przewodnik "Magiczna Katalonia" Jerzego Żebrowskiego
     
     

    Wspierane przez Hosting o12.pl