FOTOGRAFIA AMATORSKA
Zbigniew Wójcik
   Home      JURA      Jura jesienią

Wyżyna Krakowsko-Częstochowska  -  jesień

                                                                        wycieczki od 26 do 29  września 2014r. 
 
         
Łutowiec - Skały Łóżeczko
 
 
Wykorzystując zapowiedź ładnej pogody jadę na Wyżynę Krakowsko-Częstochowską by odbyć kilka wycieczek rowerowo-pieszych. Zapowiedzi pogodowe sprawdziły się - pogoda w ciągu mojego pięciodniowego pobytu była wspaniała. Co prawda ranki były mroźne, ale już ok. godziny 10 słońce robiło swoje i warunki do wędrówek w czasie których odkrywałem nowe wapienne ostańce stawały się zdecydowanie korzystniejsze.
 
 
             
Wzgórze Grochowiec Wielki widziany od strony wzgórza Cisownik.
 
W te pięć dni udało mi się zrealizować plan poznania nowych miejsc takich jak skałki w Łutowcu, na wzgórzu Cisownik i Grochowcu, w okolicy Morska oraz Mirowa. WS wolnej chwili pokażę relacje z tych wycieczek. W dzisiejszej ograniczę się do pokazania fotek zrobionych podczas ostatniego wypadu ukazujących jesienne piękno Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej.
 
Zdjęcie górne i dolne zrobione w okolicy Ryczowa przedstawia wzgórze Grochowiec Wielki, a właściwie czubek znajdującego się na nim wapiennego Ostańca nazywanego Słoniem. 
 
         
Dojście od wzgórza Cisownik do Grochowca Wielkiego - widoczny czubek skały "Słoń"
 
W tej relacji ograniczę się jedynie do krótkich informacji o fotografowanym obiekcie podając jego nazwę, miejsce lokalizacji, ewentualnie z którego miejsca dane zdjęcie zostało zrobione. 
 
Poniżej fotka zrobiona ze szczytu "Słonia" w kierunku Ryczowa - w odległości ok. 500 metrów znajduje się wzgórze "Łysa Pałka" z kilkoma grupami skałek. 
 
                
 
Również ze szczytu Słonia zrobiłem zdjęcie dolne ukazujące dwie skały należące do wzgórza Wielki Grochowiec tj. od lewej "Tapir" a ta wyższa to "Nosorożec". Wszystkie trzy są doskonałymi skałami wspinaczkowymi.
 
 
 
Poniżej zdjęcie wszystkich trzech pokazanych skałek widziane  ze szczytu skały (nazwy nie odnalazłem) na wzgórzu Cisownik. Doskonale widać Tapira i Nosorożca, Słoń ledwo widoczny za drzewami.
 
          
 
Poniżej cztery zdjęcia ze spaceru wzgórzem Janowskiego wokół zamku w Ogrodzieńcu. Sama ścieżka szlakowa jest bardzo urocza o tej porze roku, a widoki od strony głównego wejścia na dziedziniec zamkowy też są ładne.
 
 
 
 

 
 
Dolne zdjęcia robione z pod zamku Ogrodzieniec ukazują Górę Birów z widoczną rekonstrukcją grodziska z XIII oraz ostaniec wapienny "Suchy Połeć"  usytuowany przy drodze prowadzącej na Gorę Birów.
 
         
 
 
 
 
Po raz pierwszy wybrałem się do miejscowości Łutowiec w sąsiedztwie Mirowa, gdzie znajduje się cały kompleks skałek a na jednej z nich są pozostałości strażnicy. Skałki są naprawdę malownicze i warto tam pojechać. Po wejściu na szczyt jednej z nich zrobiłem pokazane niżej zdjęcia.  
 
 
 
 
Na dwóch górnych to zespół trzech skałek ogólnie zwanych przez miejscowych "Łóżeczko", natomiast przez wspinaczy skałkowych w kolejności od góry to "Warchlak", "Locha" i "Knur" - a więc cały świński inwentarz w jednym łóżeczku.
 
Poniżej zaś zdjęcie ze szczytu skały zwanej "Łysa" w kierunku zamku Mirów i Bobolice - niestety oba zamki ledwo widoczne w zamglonym powietrzu. Odległość w linii prostej to odpowiednio 2,5 km i 3,5 km.
 
         
 


 
Pięć zdjęć poniżej z wycieczki rowerowej Żarki - Leśniów - Strażnica Przewodziszowice - Pustelnia Czatachowa - Jaroszów - Wysoka Lelowska - Żarki. Pokazana pustelnia, parking przy pustelni oraz jesienny krajobraz przy trasie ścieżki rowerowej.
 
 
 
 
 
         
 
 
 
 
 
         
 
 
 
 
Wracając z dłuższej wycieczki przed samym zachodem słońca zahaczyłem o Górę Zborów - to trzy zdjęcia na dole.
 
 
 
 
 
 
To poniżej było robione już po godzinie 15 kiedy słońce było bardzo czerwone, więc zdjęcie dostało dziwną poświatę więc jest takie jakie jest.
 
        
 
Następne cztery to poranny wypad w okolice zakwaterowania a dokładnie na Wielką Górę  koło Mirowa.  Jak widać dla odmiany z rana w promieniach wschodzącego słońca przy ziemi rządził jeszcze mróz.
 
 
 
 
 
 
Pomimo braku szerszych widoków na okolicę, spacer po Wielkiej Górze dostarczył wiele wrażeń. Całe wzgórze pokryte lasem bukowym a chodzenie po dywanie kolorowych liści, wyszukiwanie skałek sprawia dużą przyjemność. Przez wzgórze przebiegają szlaki turystyczne ale częściowo bez wyraźnych ścieżek. Chcąc utrzymać się szlaku należy zachować szczególną uwagę na usytuowanie znaków namalowanych na drzewach.   
 
 
 
 
 
 
Następne zdjęcia pochodzą z wycieczki odbytej w okolicy Morska podczas której odwiedziłem Zamek Bąkowiec,Górę Apteka i odnalazłem kilka nowych skałek w lesie za Morskiem. W lesie przy szlaku czarnym Hotelu Ostaniec spotkałem samotną mogiłę żołnierza.
 
 
 
 
 
Zamek Morsko (Bąkowiec) w jesiennej szacie
 
 
Widok z zamku Bąkowiec na wzgórze Apteka
 
 
 
Widok z zamku Bąkowiec w kierunku Góry Zborów
 
 
 
Widok z zamku Bąkowiec Wzgórze Apteka i Górę Zborów. Odległość w linii prostej to  około 1,5 km i 2,5 km.
 
Będąc na Górze Zborów nie wypada nie zejść na dół,  by zobaczyć piękne wzgórze na którym usadowiły się Skały Krucze. To kompleks skalny przy głównym wejściu na szlak czerwony prowadzący na Górę Zborów.  Ja tym razem na Zborów wchodziłem ze szlaku czarnego prowadzącego z Góry Apteka.
 
          
 
Dwa następne zdjęcia pochodzą ze spaceru na trasie Zamek Mirów - Zamek Bobolice. Odbudowany zamek w Bobolicach w jesiennych promieniach zachodzącego słońca wygląda naprawdę bajkowo.
 
         
 
 
        
 
Kolejne zdjęcia z wycieczki rowerowej do Skał Rzędkowickich. Na pierwszym bezpłatny parking przy drodze głównej w Rzędkowicach w bezpośrednim sąsiedztwie skałek, na następnych trzech pokazane skałki z tego kompleksu.   
 
        
 
 
        
 
 
            
 
Następne zdjęcia zrobione podczas objazdu rowerem po okolicy Złotego Potoku.  Prawdę mówiąc liczyłem na bardziej czerwone liście buków ale widać po zdjęciach że byłem tam trochę za wcześnie. Liście dopiero zaczynały się przebarwiać na żółto - i tak wyglądały pięknie.
 
 
Staw "Sen Nocy Letniej" przy młynie Kołaczew
 
         
Staw "Sen Nocy Letniej" przy młynie Kołaczew
 
 
 
Staw "Irydion" na terenie zespołu pałacowo-parkowego w Złotym Potoku. W stawie przegląda się pałac Raczyńskich.
 
 
 
Staw "Irydion" na terenie zespołu pałacowo-parkowego w Złotym Potoku. Widoczny dworek Krasińskiego - obecnie Muzeum.
 
 
 
Jesienna Aleja Grabowa na terenie zespołu pałacowo-parkowego w Złotym Potoku
 
 
 
Jesienna Aleja Klonów w Złotym Potoku
 
Ostatnie zdjęcia pochodzą z wycieczki pieszej po okolicach zamku Olsztyn.
 
 
 
 
 
 
 
 
         
 
 
 
 
 
 
 
 
         
 
 
        
 
 
        
 
Pogoda jak na tą porę roku przez całe pięć dni była bardzo łaskawa co zaowocowało udanymi wycieczkami. Kończąc relację zachęcam wszystkich do wyjazdu na Jurę właśnie w jesieni. Szlaki prawie bez turystów, cisza i spokój - można przemierzać kilometry podziwiając wspaniałe jesienne widoki.
 
Pokłosiem wyjazdu są setki zrobionych fotek które postaram się wykorzystać w szczegółowych relacjach z poszczególnych wycieczek. Na razie pozdrawiam i do zobaczenia na szlakach.
 
 
Powrót do strony głównej:  STRONA GŁÓWNA 
 
 
 
 

Wspierane przez Hosting o12.pl