FOTOGRAFIA AMATORSKA
Zbigniew Wójcik

Wycieczka w Tatry - Czerwone Wierchy

 
 
Będąc w okolicy Zakopanego warto przeznaczyć jeden dzień i wybrać się na wycieczkę grzbietem Tatr Zachodnich, a dokładniej masywem górskim znanym jako Czerwone Wierchy.
 
Aby rozpocząć wycieczkę trzeba dostać się do Kuźnic pod dolną stację kolei linowej na Kasprowy Wierch. Z uwagi, że od ronda przy ul. Bronisław Czecha jest zakaz wjazdu dla pojazdów nieupoważnionych należy pozostawić samochód na płatnym parkingu zlokalizowanym na odcinku od Wielkiej Krokwi do ronda.
 
Od parkingu można przejść pieszo ok. 2 km (ul.Przewodników Tatrzańskich) lub podjechać minibusem lub autobusem.  Miejsca przystanków pokazałem na mapce poniżej:
 
 
Uwaga praktyczna:
Jeżeli na wycieczkę ruszamy wczesnym rankiem (tak jak my) to jest możliwość zaparkowania przy drodze na Bystre gdzie znajduje się ok. 20 wyznaczonych miejsc bezpłatnych. Tym sposobem zaoszczędzamy ok. 20 zł. Niestety praktycznie aktualne jedynie przed pierwszym kursem kolejki.
 
My mając do przejścia ponad 20 km wjeżdżamy pierwszym kursem kolejki na Kasprowy Wierch. W dole pozostawiamy budzące się ze snu Zakopane.
 
 
 
 
Po pokonaniu ponad 4 km i różnicy wzniesień 936 m co zajmuje ok. 12 - 13 min. jesteśmy na Kasprowym Wierchu.
 
 
... kolega Jacek "podziwia" widok w kier. na Świnicę .
 
Jak widać pogoda na górze b. romantyczna - zamglenie, niski poziom chmur i dosyć zimno.
 
 
 
 
Jest godz.7.30 - zaczynamy naszą przygodę ruszając szlakiem czerwonym w kier. Czerwonych Wierchów.
Poniżej trasa całej wycieczki obrazująca odległości, czasy podejść i zejść. Jak widać do przejścia będzie prawie 21 km - na kwaterę wrócimy późnym wieczorem.
 
 
A różnicę wysokości widać w formie wykresu poniżej:
 
 
.... na górze wykresu kolory szlaków - w tym przypadku zaczynamy czerwonym, a kończymy zielonym...
 
Od budynku górnej stacji kolejki znajdującego się na na wysokości 1959 m n.pm. podchodzimy ścieżką obok wybudowanego w 1938r. obserwatorium meteorologicznego i astronomicznego na prawdziwy szczyt Kasprowego Wierchu tj. na wysokość 1987 m n.pm. Oba budynki  oraz różnicę wysokości pokazuje zdjęcie poniżej zrobione od strony Beskidu.

 
 
Trzeba wiedzieć, że samo abserwatorium  jest najwyżej położonym budynkiem w Polsce. Od obserwatorium kierujemy się szlakiem czerwonym w kierunku Goryczkowej  Przełęczy nad Zakosy (1816 m n.p.m.), a następnie Pośredniego Goryczkowego Wierchu (1874 m n.p.m.).
 
 
 
 
 
 

Pogoda jak to w górach często bywa potrafi zmieniać się w przeciągu zaledwie kilku minut.
 
 
 
 
 
 
 
Po minięciu Goryczkowej Czuby (1913 m n.p.m.) dochodzimy do kilku wierzchołków skalnych zwanymi Suchymi Czubami Kondrackimi.
 
Dla zobrazowania tego odcinka trasy przedstawiam dwa zdjęcia zaczerpnięte z Wikipedii na warunkach GNU Licencji Wolnej Dokumentacji.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Suche_Czuby_Kondrackie
 
   
Autor zdjęcia - Jerzy Opioła 
 
 
Autor zdjęcia - Rafał Kozubek
 
Jak widać Suche Czuby Kondrackie mają dwa oblicza. Od strony południowej czyli słowackiej są łagodne i właśnie tędy prowadzi czerwony szlak, natomiast od strony północnej czyli polskiej są strome urwiste skały dostępne jedynie dla taterników.
 
 
Na szlaku spotykamy małe fragmenty bardziej skaliste ale  technicznie dość łatwe.
 
 
 
 
 
 
 
Schodząc lekko w dół  pozostawiamy za sobą Suche Czuby Kondrackie, by po minięciu kolejnej przełączki podjąć ostrzejszą wspinaczkę na Suchy Wierch Kondracki (1890 m n.pm.)
Pogoda się poprawiła więc towarzystwo pościągało z siebie kurtki i swetry. Co chwila przystają, odpoczywają i podziwiają wspaniałe widoki.
 
 

 
 
 
 
 
 
 
Trzeba przyznać, że przy takiej pogodzie i takich widokach chce się wędrować.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Pomału zbliżamy się do szczytu Suchego Wierchu Kondrackiego - przed nami wierzchołek, pod nami chmury, a za nami w oddali Kasprowy Wierch z którego rozpoczęliśmy wędrówkę.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Jeszcze rzut okiem w dolinę i ruszamy w dół na Przełęcz pod Kopą Kondracką  (1863 m n.p.m.)
 
 
 
 
 
 
 
Tu na tle Giewontu dłuższy odpoczynek i zasłużone śniadanie - z tego miejsca zaczyna się nasza główna wycieczka przez Czerwone Wierchy.
 
 
 
Ci którzy mają więcej kondycji mogą na Przełęcz pod Kopą Kondracką dotrzeć z Kuźnic szlakiem niebieskim poprzez Polanę Kalatówki, Polanę Kondratową. Z  Polany Kondratowej (od schroniska) szlakiem zielonym.
Poniżej dla lepszej orientacji przedstawiam mapkę z trasą tego wariantu oraz tabele z zestawieniami długości, wysokości.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Wychodząc szlakiem niebieskim na Polanę Kondratową widać w oddali schronisko na tle Kondrackiej Kopy.
 
 
 
 
Przy schronisku należy wejśc na szlak zielony. Na zdjęciu poniżej początek szlaku zielonego. W okresie wiosennym i letnim prowadzi początkowo przez ukwieconą łąkę.
 
 
 
 
 
 
 
A następnie mając po prawej stronie Długi Żleb zakosami ostro pod górę na Przełącz pod Kondracką Kopą.Jest to najcięższe podejście na całej trasie z Kuźnic, gdyż od schroniska do przełęczy różnica poziomów wynosi 530m.
 
 
 
 
... podejście zakosami pod Przełęcz pod Kopą Kondracką, z lewej widać Suchy Wierch Kondracki
 
Po ok. 60 - 80 min. (od schroniska) jest się na Przełęczy pod Kopą Kondracką,  gdzieś w dole widać schronisko na Kondratowej Polanie.
 
 
 
Obojętnie którą trasą dotrzemy na Przełęcz pod Kopą Kondracką to tu rozpoczniemy przygodę z Czerwonymi Wierchami.
Nazwa wywodzi się od roślinności przybierającej jesienią czerwono-brązowe barwy. My wędrujemy latem więc raczej spotykaliśmy  kolory zielone i roślinki wapieniolubne i kwasolubne.
 
... widok z Przełęczy pod Kopą Kondracką w kier. Kasprowego Wierchu.Na pierwszym planie Suchy Wierch Kondracki.
 
Aby przejść Czerwone Wierchy należy pokonać kilka szczytów i przełęczy:
1. Kondracka Kopa         -  2005 m  n.pm.
2. Przełęcz Małołącka   -  1924 m  n.pm.
3. Małołączniak              -  2096 m  n.p.m.
4. Przełęcz Litworowa  -  2037 m n.p.m.
5. Krzesanica                  -  2122 m n.p.m.
6. Przełęcz Mułowa       - 2067 m n.pm.
7. Ciemniak                      - 2096 m n.pm.
 
...Kopa Kondracka widok podejścia od strony Przełęczy pod Kopą Kondracką
 
Po około 20 min. łagodnego podejścia docieramy na pierwszy w tym dniu dwutysięcznik - Kondracką Kopę (2005 m n.p.m.)
 
 
 
 
Jest to najniższy ze szczytów Czerwonych Wierchów. Przez niego, jak również przez pozostałe szczyty Czerwonych Wierchów przebiega granica polsko-słowacka.
Z tego miejsca odchodzi północną granią szlak żółty na Przełęcz Kondracką (30 min) z której szlakiem niebieskim można wejść na Giewont (15 min.)
 
 
... Giewont w chmurach - widok z Kopy Kondrackiej   
 
Oczywiście młodzież postanowiła uczcić zdobycie swojego dwutysięcznika.
 
 
 
 
 
Ze szczytu Kopy Kondrackiej rozpościera się wspaniały widok na Tatry Wysokie i okoliczne Doliny.
 
 
... tu widok w kierunku Przełęczy pod Kopą Kondracką. W lewo widoczne odejście szlaku zielonego do Doliny Kondratowej, natomiast na wprost widać szlak czerwony w kierunku Kasprowego Wierchu. W głębi po prawej Krywań. 
 
 
Niestety podczas naszej wycieczki jest duże zamglenie i niski pułap chmur przez co i widoki są mniej wyraźne.
 
Patrząc na zachód widać następne szczyty Czerwonych Wierchów tj. Małołączniak i Krzesanicę. Ciemniak jest niewidoczny. Ruszamy w dół w kierunku Przełęczy Małołąckiej (1924 m n.p.m.).

 
 
 
W dół szybkie zejście, ale pod górę w kierunku Małołączniaka dosyć długie podejście co widać na górnym zdjęciu.Niektórzy muszą trochę odpoczywać.
 
 
 
 
Jesteśmy prawie na szczycie Małołączniaka, za sobą  zostawiamy Przełęcz Małołącką  i Kopę Kondracką.
 
 
 
 
Przed samym szczytem wchodzimy w chmury, by za moment znowu cieszyć się niezłymi widokami.
 
 
 
 
 
 
I takim sposobem prawie wszyscy dodarliśmy na nasz drugi w tym dniu dwutysięcznik tj. Małołączniak (2096 m n.p.m.)
 
 
Dłuźsza chwila odpoczynku i następne w tym dniu śniadanie. Od strony północnej widać Przełęcz Kondracką, Giewont a u jego stóp w dole Zakopane.
 
 
 
Z tego miejsca odchodzi szlak zielony do wylotu Doliny Małej Łąki poprzez Czerwony Grzbiet, Kobylarzowy Źreb. Czas zejścia to ok. 3 godz. Czas podejścia to ok. 4 godz.
 
My po krótkim odpoczynku ruszamy dalej w kierunku Krzesanicy.Jak zwykle schodzimy w dół na Przełęcz Litworową (2037m n.p.m.), by za moment podchodząc osiągnąć nasz trzeci w tym dniu dwutysięcznik tj. Krzesanicę (2122 m n.p.m.)
 
 
 
 
Krzesanica jest najwyższym szczytem Czerwonych Wierchów. Pogoda się poprawiła, więc tradycyjnie jak na każdym szczycie robimy dłuższy odpoczynek. A dokładniej to starsi odpoczywają a młodzież postanowiła zbudować swój kopczyk.
 
 
 
 
Początki budowy były skromne, ale pod koniec powstał największy kopiec na Krzesanicy. Tajemnicą tych dwóch pozostało dlaczego inne kopczyki się zmniejszyły, albo wręcz zniknęły.
 
 
 
 
 
 
 
Żegnamy Krzesanicę i ruszamy w kierunku Ciemniaka. Na zdjęciu dolnym widać nasz cel. W dole Przełęcz Mułowa (2067m n.p.m.), z lewej strony wzdłuż urwiska widać ścieżkę szlakową na Ciemniak.
 
 
 
 
Po zejściu na przełęcz pozostało ostatnie podejście wzdłuż urwiska.
 
 
 
 
Oglądając się do tyłu widać podejście wzdłuż pólnocnej  stromej ściany Krzesanicy na której 15 minut temu byliśmy. Ściana - 200m urwisko nosi nazwę Krzesanej i od  niej wywodzi się nazwa szczytu  Krzesanica.
 
 
 
 
 
 
 
Po ostatnim podejściu osiągamy czwarty w tym dniu dwutysięcznik tj. Ciemniak (2096m n.p.m.). Jest godz. 13.00 więc kończymy wycieczkę Czerwonymi Wierchami. Postanawiamy wracać przez Tomanową Dolinę i Kościeliską Dolinę.
 
Wg danych szlakowych tą trasą z Ciemniaka do Kir jest do przejścia ok. 13 km i zajmuje to  ok. 3 godz.
 
Oto kilka zdjęć z tego zejściowego odcinka.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Reasumując - trasa przez kopulaste trawiaste zbocza Czerwonych Wierchów nie należy do trudnych gdy trzymamy się wytyczonego szlaku. Wbrew  pozorom  próby zejścia w doliny na skróty mogą  skończyć się tragicznie, gdyż poniżej trawiastych kopuł szczytowych znajdują się nawet kilkusetmetrowe gładkie urwiska wapienne.
 
 
Tabelki czasów przejścia, długości i wysokości podane na podstawie "Kalkulatora czasów przejścia szlaków górskich" ze strony http://www.szlaki.net.pl/index.php/. Poniżej link do tego  narzędzia pozwalającego zaplanować trasę wycieczek górskich.
 
 
Wspierane przez Hosting o12.pl