FOTOGRAFIA AMATORSKA
Zbigniew Wójcik
   STRONA GŁÓWNA      BAŁKANY      Chorwacja - Park Narodowy Krka.
 
 
Chorwacja - Park Narodowy Krka.
                                                                                                                            Wycieczka z dnia 23 maja 2016r.

    Wodospad Skradinski bukWodospad Skradinski buk
 
Dzień wcześniej przejeżdżając przez Słowenię odwiedziliśmy Starówkę Lublany oraz największą i najczęściej odwiedzaną jaskinię Europy w Postojnej. Po przekroczeniu granicy z Chorwacją późnym popołudniem dotarliśmy do miejscowości Karlobag gdzie po zakwaterowaniu w hotelu Zagrzeb, zjedzeniu późnej obiadokolacji zasłużony odpoczynek.

Karlobag jest małym miasteczkiem liczącym trochę ponad 1000 mieszkańców. Położony jest na wybrzeżu Adriatyku, u podnóża gór Velebit.

Góry Velebit u podnóża których położone jest miasteczko Karlobag.

 

Zbliżenie na jeden ze szczytów gór Velebit.

Z okien hotelu Zagrzeb widok na wyspę Tag. Wyspa jest piątą co do wielkości wyspą Chorwacji (ma 60 km długości i 2 do 10 km szerokości). Nie występuje na niej woda a powierzchnię tworzą rozległe pola białych kamieni przypominające z daleka krajobraz księżycowy.

Widok z okien hotelu Zagrzeb w kierunku wyspy Pag.

Tak wygląda duża część wyspy – robi wrażenie. Do takiego ukształtowania terenu przyczyniły się bardzo często wiejące, silne i suche wiatry zwane bora. Na wyspie występuje drobna roślinność, którą wypasa się owce. Owce zjadając dużo ziół takich jak tymianek, rozmaryn i szałwia dają mleko z którego wytwarza się ser o niepowtarzalnym smaku będącym lokalnym specjałem.

    Wyspa Pag widziana z miasteczka Karlobag.Wyspa Pag widziana z miasteczka Karlobag.

Zbliżenie na wyspę Pag.

Na wyspę od strony południowej można się dostać mostem (przejazd bezpłatny), zbudowanym w 1968, a od strony północnej promem linii: Žigljen-Prizna.

Most na wyspę Pag zbudowany od jej południowej strony.

Poranek przywitał nas słońcem, zjadamy śniadanie - jeszcze kilka pamiątkowych zdjęć z okolic hotelu Zagrzeb.





Betonowe nabrzeże przy hotelu Zagrzeb.

Uwaga praktyczna: w upalne dni kąpiel w Adriatyku jest czystą przyjemnością, ale aby taką była należy się zaopatrzyć w buty kąpielowe. Jak widać na zdjęciu sporo tu jeżowców a nadepnięcie i ukłucie kolcem jest niebezpieczne - długo boli.  

Wszechobecne jeżowce.

Pierwszy odcinek trasy w kierunku Parku Narodowego Krka jedziemy wzdłuż brzegów Adriatyku tzw. Jadranską magistralą. Droga kręta,  położona na różnych wysokościach nad poziomem morza. 
Magistrala Adriatycka to po prostu droga nr 8 będąca fragmentem trasy europejskiej nr E65.

Popularnie zwana Jadranką, a przez samych Chorwatów Drogą Słońca poprowadzona jest z Rijeki przez miejscowości Seni, Karlobag, Zadar, Szybenik, Split, Neum do Dubrownika.



Jadąc tą drogą ma się wspaniałe widoki na długości ponad 600 km - zarówno na góry jak i na Adriatyk, mijane miasteczka i zatoki. Wybitnie droga widokowa.
       Jedna z mijanych miejscowości w uroczej zatoczce - widok z Magistrali Adriatyckiej.Jedna z mijanych miejscowości w uroczej zatoczce - widok z Magistrali Adriatyckiej.
Po 60 kilometrach jazdy Jadranką zjeżdżamy za miejscowością Rovanjska na autostradę A1 (wjazd nr 15) i jedziemy nią aż do zjazdu Szybenik nr 22. W tym miejscu wjeżdża się na drogę nr D33 prowadzącą w kierunku Parku Narodowego Krka.

      Za momemnt zjazd z Jadranki na autostradę A1.Za momemnt zjazd z Jadranki na autostradę A1.
Po przejechaniu ok. 140 kilometrów jesteśmy w otulinie Parku Narodowego Krka, w małej wiosce Kalauzi (albo coś podobnego - nie pamiętam a na mapie nie ma) gdzie mamy poczęstunek specjałów kuchni chorwackiej w prywatnym domku zamieszkałym przez małżeństwo mieszane - Chorwata z Polką.
Gospodarstwo rolne w którym mieliśmy degustację wyrobów regionalnych.

       
 
   
W tych okolicach przeważają produkty tzw. zdrowej żywności, większość potraw jest gotowana na wodzie lub jest grillowana, przeważają produkty wyprodukowane we własnym gospodarstwie. Z mięs przeważa cielęcina, jagnięcina przyrządzana na różne sposoby - najczęściej z rożna. Nie dziwi więc ogromny piec-rożen ustawiony w obejściu.

          

To właśnie przy tej budowli z ciekawością słuchamy informacji podawanej przez gospodynię o rodzajach potraw regionalnych, ich wytwarzaniu, przetwarzaniu, przechowywaniu oraz spożywaniu. Pełni wiedzy przechodzimy do stoiska degustacyjnego znajdującego się w dalszej części gospodarstwa.


          

Jak widać gospodarstwo jest bardzo zadbane, urządzone estetycznie - chce się tu przebywać. Na stanowisku degustacyjnym prym wiedzie gospodarz. Tu dowiadujemy się o produktach regionalnych takich jak miód, sery, wędliny, oliwa, oliwki i oczywiście trunki w przeważającej części reprezentowane przez rakiję w różnych odmianach.

  Nasi gospodarze.        Degustacja na całego.




Po degustacji przyszła pora na zakupy. Zaopatrzeni w różnego rodzaju trunki, sery itp. ruszamy realizować nasz główny plan - zwiedzanie Parku Narodowego Krka. Od gospodarstwa to jedynie 10 minut drogi autokarem.  Dojeżdżając, mijamy ogromny parking dla samochodów osobowych  i  po 3 km   jesteśmy na małym bezpłatnym parkingu autokarowym. Z parkingu osobowego jeżdżą Parkowe autobusy.



Park Narodowy Krka został utworzony w 1985 roku i obejmuje obszar o powierzchni 109 km kwadratowych ciągnący się wzdłuż rzeki Krki na jej środkowym i dolnym odcinku oraz fragment wpadającej do niej rzeki Ćikoli.  
 
W Parku jest siedem dużych wodospadów, lecz najczęściej odwiedzanym przez turystów jest wodospad Skradinski buk do którego wejście znajduje się w miejscowości Lozovac.
Obok mapka z trasą dojazdu od strony autostrady A1 Rijeka - Dubrownik. Zjazd z autostrady nr 22 na drogę nr D33. 
W miejscowości Tromija zjeżdżamy w lewo na drogę nr 6278, po ok. 600 metrach na skrzyżowaniu jedziemy prosto aż do parkingu dla samochodów osobowych.
Jeden z progów rzeki Krka.

Poniżej mapka z trasą dojścia z parkingu autokarowego Lozovac do wodospadu Skradinski buk z widocznymi kładkami, mostkami, punktami widokowymi ,miejscami odpoczynkowymi i sanitariatami.


 
W korycie rzeki Krka, podobnie jak pomiędzy Jeziorami Plitwickimi  (patrz fotorelacja: >Chorwacja - Park Narodowy Jeziora Plitwickie.) powstały progi skalne zbudowane z trawertynu z których spływają wody rzeki tworząc mniejsze lub większe wodospady, kaskady. Aby móc podziwiać urodę Parku większość spaceru odbywa się po wybudowanych kładkach, mostkach.  
 
           



A jest co podziwiać - spływająca woda tworzy  niezwykłe wodospady o różnej wysokości i szerokości. Z wielką przyjemnością chodzi się nad wodospadami, rozlewiskami a wszystko to pośród bujnej roślinności, przy ciągłym plusku wody. 

           
 


Chodzimy po pomostach, pośród bajkowej scenerii wypływającej ze wszystkich stron szumiącej wody, bujnej roślinności śródziemnomorskiej i nie możemy się nadziwić  co potrafi przyroda. Najlepsze jest jednak to, że jesteśmy naocznymi świadkami tworzenia przez naturę tego fenomenu środowiska - krajobraz zmienia się na naszych oczach.  Wapienne groble trawertynowe narastają średnio 3 cm rocznie, zmieniając krajobraz - powstają nowe odnogi wodospadów.
Najlepszy przykład powstawania progu z trwertynu.

Narastanie progu z trawertynu (jaśniejszy kolor)

Kilka progów z trawertynu.
 
Obszar wodospadów rzeki Krka, jej rozlewisk cechuje wyjątkowo bogata roślinność śródziemnomorska. Stwierdzono tu istnienie ponad 1022 gatunków i podgatunków różnych roślin i drzew. Park porastają graby i dęby ze wspinającymi się na nie powojnikami, mchami.

            


 

... jedno określenie - bajka.
W Parku zamieszkuje 211 gatunków ptaków, w tym orły przednie, kormorany. Ssaki reprezentowane są przez wilki, rysie i wydry. Swoje siedlisko ma tu jadowity wąż połoz długoogonowy który charakterystycznie poluje - zwija się, by potem gwałtownie się rozwinąć i chwycić niczego nie spodziewającą się ofiarę. Ma ubarwienie szaro-żółte, na grzbiecie i po bokach ciała biegną regularne ciemne plamy. Przez pysk i oczy biegnie charakterystyczna ciemna smuga. Tego osobnika wypatrzyłem w kamiennym murku przy wodospadzie Skradinski buk.



Na trasie jedno kilometrowego spaceru rozmieszczone są punkty widokowe (widoczne na mapce w postaci słoneczka) z których ładnie widać poszczególne wodospady i rozlewiska rzeki Krka.

  Jeden z punktów widokowych.          Ten sam punkt widokowy widziany z dołu.

Widok z punktu widokowego w kierunku odnowionych młynów wodnych.
 

Widok z punktu widokowego na  budynek hydroelektrowni i kładkę przy wodospadzie Skradinski buk. tą kładką powrócimy do autokaru.

Od pokazanego punktu widokowego schodzimy cały czas w dół kładkami,  zachwyceni każdym metrem mijanej trasy. Drewniane kładki, szumiąca krystaliczna woda i zielona roślinność.

  Kryształowa woda rzeki Krka.         Kryształowa woda rzeki Krka.

  Bujna roślinność i wrzechobecna woda - jedynie dziędki kładkom można przejść.         Bujna roślinność i wrzechobecna woda - jedynie dziędki kładkom można przejść.

       


... cisza, spokój - można więc i tak. Oczywiście nie w pełni sezonu.

Najszerszym i największym wodospadem naszego spaceru jest Skradinski buk, do którego właśnie dochodzimy. W odróżnieniu od kładek które dopiero co opuściliśmy panuje tu spory tłok. Nic dziwnego, przy tym wodospadzie istnieje legalne kąpielisko. Mimo, że woda spływająca z gór nie jest za ciepła jest sporo amatorów kąpieli i opalania.

Na polanie przy wodospadzie Skradindki buk.


  Kąpielisko przy wodospadzie Skradinski buk.Kąpielisko przy wodospadzie Skradinski buk.

Wodospad jest utworzony z narastających progów o których pisałem wcześniej i jest jedną z najbardziej znanych chorwackich atrakcji przyrody.

W okresie sezonu tj. od kwietnia do października Park Narodowy zapewnia indywidualnym turystom pozostawiającym samochód na parkingu bezpłatny transport autobusami do tego wodospadu  (ok. 3 km).  Kto chce piechotą może legalną ścieżką skrótową o długości ok. 900 metrów dotrzeć do wodospadu.  Oto wodospad Skradinski buk w pełnej krasie.

       Wodospad Skradinski bukWodospad Skradinski buk


           
                        czas 1/32s;    przysłona f/6,3;   ISO 100;                                                                                              czas 1/15s;  przysłona f/20;  ISO 100;

Wodospad Skradinski  składa się z 17 progów ciągnących się na długości 800 metrów o łącznej różnicy wysokości 45,7 metra. Szerokość wodospadu waha się w zależności od pory roku od 200 do nawet 400 metrów.

          

Pora wracać przez najdłuższą kładkę-mostek. Już za kładką znajduje się rozlewisko przy którym stoją odnowione młyny wodne z XIII wieku oraz  ruiny starej hydroelektrowni rozebranej w czasie wojny światowej. W drodze powrotnej przed mostkiem ciekawe obiekty w postaci  kamiennego kościółka  św. Mikołaja z 1761 roku, oraz zachowanego budynku młyna i pralni.

Kościółek św. Mikołaja z 1761 roku.
 

Młyn i pralnia.


          

Po przejściu mostka pozostał ostatni punkt widokowy zwany "cesarskim" który został zbudowany w 1875 roku z okazji wizyty cesarza Franciszka Józefa I. Nam pozostaje ostatnie spojrzenie na widoczne z tego punktu widoki i powrót do autokaru.

Punkt widokowy tzw. "cesarski".






Na zakończenie, wyjaśniam że pokazana trasa jest jedną z wielu jakimi można wędrować po Parku Narodowym Krka. Istnieje drugie wejście od strony miejscowości Skradin oraz różne warianty zwiedzania - ceny uzależnione od wyboru trasy, rodzaju pokonywania (pieszo, statkiem) czy długości trasy. Ta którą my przeszliśmy   i najczęściej pokonywana przez turystów to czas ok. 2 godzin, cena  100 kun.

Ceny dla indywidualnych (wszystkie warianty) na 2016 rokna stronie:    http://www.npkrka.hr/stranice/cjenik-2016-individualni-posjetitelji/158.html


Powrót do strony głównej:  STRONA GŁÓWNA
 
 

Wspierane przez Hosting o12.pl