FOTOGRAFIA AMATORSKA
Zbigniew Wójcik
   STRONA GŁÓWNA      BESKID SĄDECKI i NISKI      Cerkiew w Kamiannej i pasieka "Barć"
 

Wycieczka do miejscowości Kamianna - zwiedzanie cerkwi pod wezwaniem świętej Paraskewy oraz pasieki "Barć".
                                                                                                                            Wycieczka z dnia 5 czerwca 2015r.
 
    Pasieka "Barć" w Kamiannej.
 
Przed południem odwiedziliśmy Muszynę w której podczas wycieczki pieszej zwiedziliśmy ruiny zamku na Górze Zamkowej oraz "ogrody zmysłów" - relacja z tej wycieczki:     >Spacerkiem po Muszynie część I - zamek.                 >Spacerkiem po Muszynie część II - ogród zmysłów 
 
Natomiast po południu wybraliśmy się na wycieczkę autokarową z Biurem Turystycznym "Jaworzyna" do miejscowości Kamianna oddalonej o ok. 17 km od Krynicy Zdroju. W programie było zwiedzanie cerkwi pw.św.Paraskewy oraz zwiedzanie pasieki "Barć"  z degustacją miodów pitnych (trzy lampki).
Po kilkunastu minutach jazdy jesteśmy w centrum miejscowości Kamianna, gdzie na niewielkim pagórku stoi cerkiew prawosławna św.Paraskewy.
 
W Kościele Prawosławnym doznają czci trzy święte o imieniu Paraskewa, przy czym najpopularniejszą wśród wiernych jest zamęczona przez sługi cesarza Dioklecjana pobożna niewiasta z Ikonium (przełom III i IV w.n.e.).
 
Jest opiekunką prac polowych, domowego ogniska i właściwych stosunków w rodzinie. Rolnicy modlą się do niej o urodzaj, małżonkowie o narodziny i zdrowie dzieci, kobiety o dobrych mężów
 
 
Cerkiew została wybudowana w roku 1930 jako prawosławna obok znajdującej się w pobliżu zbudowanej w 1805 roku świątyni grekokatolickiej. którą w roku 1949 przeniesiono do Bukowca na Pogórzu Rożnowskim, gdzie po przebudowie służy  jako kościół rzymskokatolicki. Żelazny, kuty krzyż stojący przed obecną cerkwią upamiętnia przeniesioną do Bukowca świątynię.
 
Cerkiew w Kamiannej.
 
Dawna cerkiew po wysiedleniu Łemków została przejęta przez kościół rzymskokatolicki i obecnie pełni funkcję świątyni dla wiernych tego wyznania.
 
              
 
Przed cerkwią wolnostojąca dzwonnica oraz kapliczka św.Benedykta - patrona Europy. Dawna cerkiew jest budowlą trójdzielną, zbudowaną na planie krzyża.
 
 
Na skrzyżowaniu naw znajduje się osadzona na ośmiobocznym tamburze z oknami kopuła, zwieńczona niewielką latarnią. Mniejsze baniaste makowice wieńczą wszystkie cztery ramiona krzyża. Świątynia jest konstrukcji zrębowej, oszalowana poziomymi deskami. Kalenicowe dachy pokryte są blachą.
 
 
 
Wchodzimy do wnętrza cerkwi bez żadnych kłopotów gdyż jesteśmy zapowiedzianą zorganizowaną grupą. Do tej cerkwi, w odróżnieniu od wielu innych można wejść bez większych trudności. Po przyjeździe należy się zgłosić w pasiece "Barć" gdzie za 3 zł od osoby można zwiedzić zarówno cerkiew jak i pasiekę - nie mniej niż 10 zł od grupy.  Jak na miejscowość słynącą z pszczelarstwa wita nas wielki napis również związany z pszczołami - "Tyś kazał zapalać w przybytkach Twi=oich utworzone z pracy pszczół świece"
 
 
 
Ściany i sufit w całej cerkwi z drewna, stwarzającego  swoim kolorem przytulną atmosferę. Ołtarz główny to dzieło miejscowego artysty Józefa Stefanika.
 
 
 
Na bocznej ścianie znajduje się obraz przedstawiający świętego Ambrożego, patrona pszczelarzy, nawiązujący do pszczelarskich tradycji Kamiannej.
 
Całą cerkiew doświetla światło z latarni kopuły znajdującej się pośrodku formy krzyżowej cerkwi.
 
 
 
A jak doświetla niech świadczą  zdjęcia robione wszystkie bez statywu, oczywiście  jak w każdej cerkwi gdzie znajdują się ikony robione bez użycia lampy błyskowej.
 
Pomimo tego wychodzą całkiem przyzwoicie. Tak jak ołtarz główny, również dwa boczne ołtarze wykonał Józef Stefanik.
 
 
 
 
        
 
 
"Jezus krzyżem obarczony"
Na ścianach rzeźby drogi krzyżowej. Przypuszczam, że również wykonał je miejscowy rzeźbiarz Pan Józef Stefanik.
 
"Pierwszy upadek" 
 
 
Pomimo, że w cerkwi nie zachował się pierwotny ikonostas wnętrze jest bardzo ładne,ciepłe.
 
 
 
Wychodzimy  z cerkwi i udajemy się na pobliski cmentarz  gdzie znajduje się grób księdza dr Henryka Ostacha który przyczynił się do rozwoju tej małej miejscowości.
W 1960 roku do Kamiannej przybył ks. dr Henryk Ostach z Kongregacji Ojców Filipinów – pasjonat pszczelarstwa i wielki społecznik.
 
 
 
Od tego momentu zaczyna się prawdziwy rozkwit tej miejscowości. Ksiądz zmobilizował miejscową ludność do budowy drogi z Kamiannej do Kamienicy Nawojowskiej.
Z jego inicjatywy zawiązuje się także Ochotnicza Straż Pożarna, wybudowana zostaje remiza strażacka, działa własna elektrownia, wodociąg i gazociąg.
 
Kapliczka na cmentarzu.
 
 Z cmentarza idziemy obok ładnej kapliczki Matki Boskiej do pasieki "Barć".  W pasiece „Barć” w Kamiannej koło Krynicy-Zdroju prowadzone pogadanki o życiu pszczół, połączone z degustacją miodów oraz warsztatami wyrobów pszczelich, między innymi świec z wosku.
 
 
Na początku zapoznajemy się z historią miejscowości Kamianna o której pierwsze pisemne wzmianki pojawiają się już w roku 1577 w dokumencie biskupa Piotra Myszkowskiego. Z dokumentu wynika że pierwszym sołtysem był Jacek Łuczkowiec.
 
Od roku 1637 istniała tu parafia grecko-katolicka erygowana przez Biskupa Jakuba Zadzika.
 
Miejscowość do roku 1947 zamieszkiwali głównie Łemkowie - z tąd nazwa wsi jest typowa właśnie dla łemkowszczyzny. Po ich wysiedleniu na tereny zachodnie do opuszczonych gospodarstw przybyła ludność z terenów Pienin, Gorców i Podhala.
 
 
 
Postacią bardzo zasłużoną dla Kamiannej  oraz dla pszczelarstwa był ksiądz dr Henryk Ostach i to jego nazwiskiem imieniem została nazwana pasieka "Barć".
 
 
 
Ksiądz Ostach przyjechał do Kamiannej w 1960 r. Z jego inicjatywy doprowadzono prąd i wodociąg, wybudowano drogę, budynek Ochotniczej Straży Pożarnej.
 
Ksiądz od dziecka interesował się pszczelarstwem. Pasiekę pierwotnie założył w pobliskim Bereście, gdzie pełnił posługę duszpasterską.
 
Gdy przeniósł się do Kamiannej wraz z nim przeprowadziła się pasieka.
 
To właśnie tu w 1972 r. zorganizował I Sądecki Dzień Pszczelarza, a następnie w latach 1978-1983 był inicjatorem budowy Domu Pszczelarza, który funkcjonuje do dziś.
 
W tej malowniczej miejscowości położonej na wysokości 580m n.p.m., otoczonej lasami jodłowymi pszczoły mają się dobrze  - panuje tu niepowtarzalny mikroklimat, gdyż lasy tworzą filtr dzięki któremu jest tu świeże powietrze, czysta woda i gleba.
 
W czasie zwiedzania pasieki, kto jest odważny może zbliżyć się do otwartego ula (na własną odpowiedzialność) i wyszukać wśród setek pszczół królową. W tym czasie w powietrzu lata tych miłych włochatych stworów całe tysiące.
 
 
 
W pasiece możemy podziwiać setki uli o różnych kształtach, wielkości i kolorów.Mamy ule tradycyjne, w kształcie wiatraków, domków. Niektóre w kształcie zwierząt.
 
 
Pośród nich  figury świętych: święty Ambroży patron pszczelarzy, święty Franciszek z Asyżu i święty Filip.
 
 
 
 
 
 
                                        
 
      

Po zwiedzeniu pasieki udajemy się do sklepiku z wyrobami miodowymi - jest tu wszystko: miody pitne różnych rodzajów, propolis czyli kit pszczeli, mleczko pszczele, pyłek kwiatowy itp. Tuż obok znajduje się budynek kawiarni w którym będziemy smakować różne rodzaje miodów pitnych.
 
          
 
 
 
 
 
 
W sklepiku można też zakupić produkty działu farmacji produkowane na bazie propolisu (kitu pszczelego), maści i kremy wykorzystywane w apiterapii czyli leczeniu produktami pszczelimi. Obok zwiedzamy pomieszczenie ze sprzętami używanymi w pasiece oraz galerię świętego Ambrożego - patrona pszczelarzy. Galeria liczy kilkaset eksponatów.

                                     
 
          
 
 
 
Ostatnim punktem programu była wizyta w kawiarni gdzie nastąpiła degustacji trzech rodzajów miodów pitnych. Tam też dowiedzieliśmy się  o podziale miodów pitnych, ich produkcji, "mocy".
 

Zgodnie z tradycją miody dzielą się w zależności od stopnia rozcieńczenia na następujące grupy:

  • Półtoraki – miody, dla których brzeczka powstaje z jednej jednostki objętości miodu rozcieńczonej połową jednostki objętości wody
  • Dwójniaki – miody, dla których brzeczka powstaje z jednej jednostki objętości miodu rozcieńczonej jedną jednostką objętości wody
  • Trójniaki – miody, dla których brzeczka powstaje z jednej jednostki objętości miodu rozcieńczonej dwiema jednostkami objętości wody
  • Czwórniaki – miody, dla których brzeczka powstaje z jednej jednostki objętości miodu rozcieńczonej trzema jednostkami objętości wody

Ponadto brzeczka może być jeszcze bardziej rozcieńczana wodą tworząc np. piątaki – miody, dla których brzeczka powstaje z jednej jednostki objętości miodu rozcieńczonej czterema jednostkami objętości wody . Jednakże nie pozostaje to bez wpływu na jakość ostateczną trunku.

Najmocniejsze (mające największą zawartość alkoholu  są półtoraki. Półtoraki i dwójniaki określane są niekiedy mianem miodów królewskich. Piątaki i czwórniaki, czyli miody wytrawne, dojrzewają najszybciej i nadają się do spożycia po upływie 6-8 miesięcy. Większa zawartość miodu pociąga za sobą konieczność dłuższego leżakowania. Trójniak leżakuje od 1,5 roku do 4 lat, natomiast półtorak od ośmiu do dziesięciu lat.

 
W dobrych humorach wracamy do Krynicy. Dla informacji podaję, że taka wycieczka autokarowa z Biurem Podróży trwa  trzy godziny i kosztuje włącznie z degustacją trzech rodzajów miodów 30 zł (w roku 2015)
 
 
 
Powrót do strony głównej:  STRONA GŁÓWNA 
 
 
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C3%B3d_pitny
http://www.rajskigosciniec.pl/przewodnik/cerkiew.pdf
 
 
 

Wspierane przez Hosting o12.pl